Analiza większości prac filozoficznych, w tym głównie doktoratów, pozwala na sformułowanie opinii, że są to prace przyczynkarskie, nie wnoszące wiele do zasobów wiedzy ludzkiej. Istnieje grupa młodych uczonych wysokiej klasy, natomiast nie ma badań problemowych, poświęconych konkretnym kwestiom. Nie zdarzają się prace, które już w tytule podejmowałyby istotną kwestię (...). Badamy myśl innych uczonych, coś u kogoś, np. wolność u Kanta. Gdyby to były próby nowych interpretacji, analiza rękopisów czy nowych źródeł, to rozumiem, że mogłaby to jeszcze być dobra praca historyczna. Ale niestety, za standard uważa się w miarę dobrą rekonstrukcję cudzych poglądów.
Rozmowa z doc. dr. hab. Tadeuszem Gadaczem, przewodniczącym Komitetu Nauk Filozoficznych PAN
Prezentujemy blok tekstów poświęconych filozofii. O badaniach naukowych i problemach środowiska filozoficznego rozmawiamy z doc. dr. hab. Tadeuszem Gadaczem i prof. Władysławem Stróżewskim. O różnych aspektach tej dziedziny nauki piszą: prof. Jan Woleński, prof. Włodzimierz Zagórski, dr hab. Szymon Wróbel, dr hab. Jan Hartman, dr Jacek Wojtysiak. Na pytania o wpływ filozofii i studiów filozoficznych na życie jednostki odpowiadają ankietowani uczeni oraz studenci.
Myślę, że możemy pokazać, co klasyczne pojęcia filozoficzne - jak forma, materia - znaczą w filozofii analitycznej, fenomenologii. To wystarczy, żeby filozofowie się rozumieli, wiedzieli, co tam jest, a czego nie ma. Podobnie ważne jest, aby pokazać drogę dochodzenia do pewnych koncepcji. (...) Ingarden zawsze podkreślał, że nie będzie łatwo, a czasem nawet nie można się będzie zgodzić wprost na takie czy inne twierdzenie, może będą one rozmaicie rozumiane, ale że będzie można pokazać drogę, którą się do takiego twierdzenia dochodziło. Jeżeli ktoś zdobędzie się na wysiłek przejścia tą drogą, towarzyszenia nam w tej drodze, to przynajmniej będzie wiedział, o co chodzi na końcu.
Rozmowa z prof. Władysławem Stróżewskim, filozofem
Nadal brak jasnego planu realizacji założeń strategii lizbońskiej. Najczęściej słychać głosy wypowiadające tylko marzenia o tym, jakie powinny być nowoczesne społeczeństwo i gospodarka. Tymczasem tu potrzebne są konkretne pomysły, by osiągnąć określone cele. Trzeba jednak pamiętać, że nie da się zastosować jednego schematu do wszystkich krajów Unii. Zbyt duże są między nimi różnice w poziomie rozwoju, warunkach geopolitycznych i tradycjach. Dlatego trzeba na chwilę zapomnieć o integracji i wspólnym rozwiązywaniu problemów. Teraz czas na działanie wewnątrz państw narodowych.