ul. Tomasza Zana 38 a, 20-601 LUBLIN
tel. (0-81) 524-02-55, 528-08-22
fax (0-81) 525-91-51
e-mail: redakcja@forumakad.pl
To jest stara wersja serwisu. Nie jest ona aktualizowana od maja 2010 roku.
Zachęcamy do odwiedzenia nowej wersji!
Badania naukowe

Badania naukowe w muzykoterapii

Jakie znaczenie dla pacjenta ma muzykoterapia, a dokładniej - uczestnictwo w muzykoterapii, i jak najlepiej można je opisać?
Wita Szulc

 Fot. Stefan Ciechan

Muzykoterapia w Polsce znana jest i stosowana w niektórych ośrodkach leczniczych, ale najczęściej traktowana jako ozdobnik pobytu w szpitalu lub sanatorium, rodzaj relaksu, a nie jako samodzielna metoda terapeutyczna. Problem tkwi w naukowej weryfikacji tej metody, z czym mają pewne kłopoty nie tylko polscy praktycy muzykoterapii, szukający wspólnego języka z przedstawicielami innych dyscyplin naukowych. Warto więc, jak sądzę, zapoznać się z najważniejszymi przynajmniej tematami dyskusji, jaką w tej kwestii toczą członkowie Światowej Federacji Muzykoterapii i Europejskiego Komitetu Muzykoterapii.

Dr Dorit Amir, jedna z czołowych postaci światowej muzykoterapii, absolwentka Uniwersytetu Nowojorskiego pracująca w Izraelu, zajęła się dwoma problemami nurtującymi społeczność muzykoterapeutów: 1) znaczeniem, jakie ma stosowanie muzykoterapii i 2) poszukiwaniem najodpowiedniejszych metod badań naukowych w celu zbadania znaczenia i głębszego zrozumienia sensu muzykoterapii. Większość badań w dziedzinie muzykoterapii opiera się na modelu pozytywistycznym. Amir wykazała, dlaczego ten model nie jest odpowiedni, aby odkryć znaczenie muzykoterapii. Przedstawiła zarazem nowy paradygmat i model badań jakościowych, opartych na tak zwanej teorii ugruntowanej (notabene, stosowany w naukach o zdrowiu, konkretnie w etnopielęgniarstwie). Opisując szczegółowo ten model wskazała na jego odniesienia do muzykoterapii, wykazując, że holistyczne jej pojmowanie jest niezbędne do zrozumienia jej sensu zarówno przez muzykoterapeutów, jak i ich klientów. Zdaniem Dorit Amir, wykorzystanie metodologii badań jakościowych pomoże ujrzeć w pełniejszym świetle sztukę, piękno i to, co jest istotą pracy muzykoterapeutów.

Rozpatrując problem metodologii badań naukowych w muzykoterapii należy postawić pytania szczegółowe: jakie znaczenie dla pacjenta ma muzykoterapia, a dokładniej - uczestnictwo w muzykoterapii, i jak najlepiej można je opisać?

W jaki sposób należy badać doświadczanie muzykoterapii, czyli jej przebieg, wpływ na pacjenta i wyniki, aby to znaczenie odkryć? Oba te pytania są ściśle związane ze sobą. Aby na nie odpowiedzieć, trzeba się zastanowić, jakiego paradygmatu badań, jakich modeli, metod i narzędzi badawczych należy użyć, aby zdobyć tę wiedzę i stworzyć własny język oraz teorię muzykoterapii.

Muzykoterapia a model pozytywistyczny

Od wielu lat większość badań z dziedziny muzykoterapii opiera się na modelu pozytywistycznym, który kładzie nacisk na bodźce wymierne i zachowania obserwowalne. Lincoln i Guba (1985) zauważyli, że pozytywizm opiera się przynajmniej na pięciu założeniach. Założenie ontologiczne: Istnieje jedna jedyna, namacalna rzeczywistość poza nami, którą można rozbić na wiele kawałków, a następnie badać każdy jej kawałek oddzielnie, niezależnie od siebie. Oznacza to, że całość jest prostą sumą swoich części, a obiekt badań musi być obserwowalny, nadający się do pomiarów, zgromadzone dane zaś muszą być kwantyfikowane. Założenie epistemologiczne: Obserwator jest oddzielony od obiektu obserwowanego. Założenie przewidywalności i generalizacji: To, co jest prawdą w określonym miejscu i czasie, może być prawdą także w innym miejscu i czasie. Nacisk kładzie się na przewidywanie, a nie na rozumienie. Założenie przyczynowości liniowej: Nie ma skutku bez przyczyny i nie ma przyczyny bez skutku. Aksjologiczne założenie wartości wolności: Ta metodologia gwarantuje, że rezultaty poszukiwań naukowych są wolne od wpływów jakichkolwiek systemów wartości. Co więcej, badacz posługuje się kontrolowanymi procedurami, aby uniknąć ich wpływu na wyniki badań.

Mimo że naukowcy muzykoterapeuci zakwestionowali adekwatność tego podejścia do muzykoterapii, z racji jej humanistycznego i artystycznego charakteru, który wyklucza stosowanie algorytmów, to sami czują się związani z tym tradycyjnym podejściem do badań naukowych. Nasuwa się więc pytanie, dlaczego niemal wszyscy badacze korzystają z modelu pozytywistycznego? Ponad czterdzieści lat temu, kiedy muzykoterapia dopiero startowała, musiała stale udowadniać, że oddziałuje na pacjenta i wyjaśniać, w jaki sposób to się dzieje. Związała się wówczas bardzo ściśle z naukami behawioralnymi. Wytłumaczył to później Hesser (1988), konkludując, że muzykoterapia jest profesją zupełnie wyjątkową, stanowiącą pomost między nauką a sztuką i że muzykoterapia powinna współdziałać z innymi dyscyplinami i uczyć się od nich. Można tu wymienić w pierwszym rzędzie muzykologię, o czym publicznie dyskutowali na 5. Europejskiej Konferencji Muzykoterapii w roku 2001 w Neapolu GianLuigi DiFranco z Włoch, Even Ruud z Norwegii, Tony Wigram z Anglii i David Aldridge z Niemiec.

Amir jest zdania, że muzykoterapeuci wpisujący się w nurt pozytywistyczny czynią to po to, aby uzyskać akceptację innych dyscyplin (nietrudno zauważyć, że chodzi głównie o medycynę), z którymi muzykoterapia w różny sposób jest związana lub od nich zależna, i utrzymać swój status zawodowy.

Amir poddała analizie także rolę samego badacza. W modelu pozytywistycznym badacz zmierza do zrozumienia interesującego go zjawiska z obiektywnego punktu widzenia. Zainteresowany jest raczej samymi wynikami, a nie procesem, bardziej wyjaśnianiem niż opisem. Osoba postrzegana jest raczej jako bierny obiekt badań niż jako czynny ich uczestnik. Badacz posługuje się metodami ilościowymi, które wymagają, aby badane zjawisko (fenomen) było obserwowalne, mierzalne, a zgromadzone dane nadawały się do kwantyfikacji. Badacz posługuje się kontrolowanymi procedurami tak, aby nie wpływać na rezultaty badań.

Muzykoterapia jako przedmiot badań

Doświadczanie muzykoterapii, czyli to wszystko, co dzieje się z pacjentem podczas sesji muzykoterapeutycznej, jest zjawiskiem złożonym. Składają się na nie subiektywne przeżycia i odniesienia do związku, jaki zachodzi między pacjentem, muzyką i muzykoterapeutą na poziomie intrapersonalnym i interpersonalnym. Muzykoterapia jest procesem estetycznym, w którym zawiera się twórczość, intuicja, inspiracja, intencyjność i elementy duchowe. Wiążą się one z wewnętrznymi stanami człowieka.

Radykalna zmiana myślenia spowodowała wyłonienie się nowego paradygmatu. Wykazuje on tendencje przechodzenia:

Muzykoterapia i badania jakościowe

Metody i zasady badań jakościowych opierają się właśnie na tym nowym paradygmacie. Są one, zdaniem Dorit Amir, najodpowiedniejsze do badania muzykoterapii jako całości, a zwłaszcza są pomocne w naświetleniu jej ukrytych aspektów. Analiza danych następuje równolegle z procesem ich zbierania i w ten sposób powstaje obraz, którego każda część wcześniej poddana została wnikliwej analizie. Można to porównać z muzyczną improwizacją, gdzie wszystko powstaje z „nieznanego”, a muzykoterapeuta rozpoczyna tworzenie muzyki z kilku elementów, takich jak: dźwięki, rytmy, dynamika, tembr itd.

Podejście jakościowe koncentruje się wokół tego, co jest sednem badanego zjawiska. Właśnie w ten sposób postępują muzykoterapeuci poszukujący znaczeń, jakie kryją się za tym, co się dzieje, co powstaje podczas wspólnego muzykowania muzykoterapeuty z uczestnikami sesji muzykoterapeutycznej, zbadania, jakie to ma znaczenie dla wszystkich uczestników sesji, zarówno pacjentów, jak i muzykoterapeuty. Wynika stąd wniosek, że muzykoterapeuci-praktycy, dla których świat wewnętrznych doznań ich pacjentów siłą rzeczy pozostaje niedostępny, powinni jednak starać się do niego dotrzeć i w tym celu rozmawiać z uczestnikami muzykoterapii o ich doznaniach podczas sesji. Rozmowa z pacjentem jest nieodzownym końcowym elementem powszechnie stosowanego w Polsce Mobilnego Modelu Rekreacji Muzycznej, opracowanego już 30 lat temu przez dr. Macieja Kieryła z Warszawy.

Badania jakościowe przeprowadzone przez Dorit Amir, których celem było ustalenie, co się dzieje podczas procesu muzykoterapii i czy ma to jakiś związek z doświadczeniem życiowym pacjenta i muzykoterapeuty, a jeśli tak, to jaki, pozwoliły wyłonić kilkanaście znaczących elementów muzykoterapii. Na poziomie intrapersonalnym wyłoniły się:

Na poziomie interpersonalnym wystąpiły:

Ważne jest, że tych momentów nie doświadcza się w sposób linearny, nie miały one jednakowego nasilenia i nie następowały jeden po drugim. Większości z nich doświadczano na wielu poziomach i w sposób symultaniczny.

Posłużenie się analizą jakościową pozwala na dokonanie wglądu i stwierdzenie, jakie czynniki powodują, że te momenty mogą się pojawić. Tymi czynnikami są: muzyka, wiedza, intuicja i doświadczenie muzykoterapeuty oraz gotowość, odwaga i zaufanie pacjenta. Momenty te wnoszą do życia pacjenta wzrost poczucia wartości, doznania emocjonalnego, poczucia fizycznego zdrowia i związku interpersonalnego. Powodują one również u muzykoterapeuty wzrost poczucia własnej wiedzy i wewnętrznego rozwoju.

Ten typ badań pozwala na zidentyfikowanie większości ważnych aspektów muzykoterapii, a muzykoterapeucie pozwala na lepsze zrozumienie znaczenia własnej pracy i dostrzeżenie jej w szerokim, złożonym kontekście ludzkiego życia.

Ważnym aspektem badań przeprowadzonych przez Dorit Amir było poznanie, jak terapeuci i pacjenci opisują swe doświadczanie procesu muzykoterapii, stąd zainteresowanie językiem, jakim mówi się o doznaniach mających miejsce podczas muzykoterapii.

Sedno

Przegląd powyższy wskazuje, że badania jakościowe są zgodne z holistyczną naturą muzykoterapii. Analiza jakościowa stwarza możliwość wyjrzenia poza to, co zewnętrzne i oczywiste i dostrzeżenia przeżywanych wewnętrznie i nieoczywistych momentów w doświadczeniu muzykoterapeutycznym. Poprzestawanie na analizie jedynie ilościowej i ograniczeniu się do badania wyłącznie wpływu muzykoterapii na organizm ludzki może spowodować utratę wewnętrznej siły muzykoterapii. Badania jakościowe dają także narzędzie do rozwijania opisowego języka muzykoterapii. Wysiłki zmierzające do „przekładania” doświadczeń muzycznych na język werbalny zbyt często i zupełnie niesłusznie lekceważy się. Badania zademonstrowane przez Dorit Amir wykazały, że język, mowa, jak najbardziej mieszczą się w doświadczaniu muzyki i są elementem interakcji zachodzącej między uczestnikami sesji a muzykoterapeutami.

Zdaniem Dorit Amir, które zaczyna podzielać coraz więcej naukowców, to właśnie badania jakościowe są najodpowiedniejsze do badania sztuki, piękna i tego co jest sednem pracy muzykoterapeutów.

Dr hab. Wita Szulc, profesor nadzwyczajny w Uniwersytecie Wrocławskim, jest członkiem Komisji Edukacji w Europejskim Komitecie Muzykoterapii.