ul. Tomasza Zana 38 a, 20-601 LUBLIN
tel. (0-81) 524-02-55, 528-08-22
fax (0-81) 525-91-51
e-mail: redakcja@forumakad.pl
To jest stara wersja serwisu. Nie jest ona aktualizowana od maja 2010 roku.
Zachęcamy do odwiedzenia nowej wersji!
Informacje

Kronika

COPERNICUS po raz pierwszy

Nagroda COPERNICUS jest wspólnym przedsięwzięciem Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (FNP) i Deutsche Forschungsgemeinschaft (DFG). Konkurs odbywa się co dwa lata. Nagroda może być przyznana uczonym reprezentującym dowolną dziedzinę nauki, którzy posiadają co najmniej stopień naukowy doktora, nie ukończyli 65 lat, pracują w polskiej bądź niemieckiej instytucji naukowej i w chwili przyznawania nagrody zaangażowani są w polsko-niemiecki projekt naukowy. Wysokość nagrody wynosi 50 tys. euro, po 25 tys. euro dla każdego z laureatów. Laureat z Polski będzie mógł przeznaczyć pieniądze w części na kontynuację polsko-niemieckiej współpracy naukowej, w szczególności na wspieranie młodych naukowców (15 tys. euro), pozostałe zaś 10 tys. euro stanowi imienną nagrodę dla laureata. Do tegorocznej, pierwszej edycji nagrody COPERNICUS zgłoszono 50 wniosków.

Pierwszymi laureatami Nagrody Naukowej COPERNICUS zostali: prof. Barbara Malinowska z Wydziału Farmaceutycznego Akademii Medycznej w Białymstoku i prof. Eberhard Schlicker z Wydziału Farmakologii i Toksykologii Uniwersytetu w Bonn. Laureaci są specjalistami w dziedzinie farmakologii i fizjologii. W centrum ich zainteresowań naukowych znajdują się receptury kanabinoidowe i ich działanie. Celem badań prowadzonych wspólnie przez laureatów jest molekularno-biologiczna i farmakologiczna charakterystyka receptorów kanabinoidowych, a szczególnie neurochemicznych i molekularnych podstaw oddziaływania kanabinoidów na mózg. Badania te mają duże znaczenie dla wyjaśnienia zaburzeń funkcjonowania układu nerwowego. Laureaci są autorami ponad 30 wspólnych publikacji w czołowych czasopismach fachowych.

Prof. Barbara Malinowska, jako stypendystka Fundacji von Humboldta, w latach 1991-92 pracowała w Uniwersytecie w Bonn, gdzie rozpoczęła współpracę z prof. Eberhardem Schlickerem. Od 1998 kieruje Zakładem Fizjologii Doświadczalnej AM w Białymstoku. Jest laureatką indywidualnej nagrody Wydziału Nauk Medycznych PAN (1999). Dwukrotnie otrzymała także indywidualną Nagrodę Ministra Zdrowia (w 1992 i 1993). Jej rozprawa habilitacyjna została wysoko oceniona przez Polskie Towarzystwo Farmakologiczne, które w 1995 przyznało jej nagrodę za najlepszą habilitację w dziedzinie farmakologii.

Prof. Eberhard Schlicker wykłada w Instytucie Farmakologii Uniwersytetu w Bonn. Uzyskiwał liczne granty przyznane przez Deutsche Forschungsgemeinschaft (DFG), a także prestiżowy grant Herbert Reeck Foundation. Jest laureatem Rottendorf Prize, nagrody przyznawanej przez niemiecką Fundację Rottendorfa (1993).

(rat)

Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich

Liczne działania

Od lewej: M. Kręglewski, K. Chałasińska-Macukow,
S. Jurga, S. Lorenc, J. Janeczek, J. Nikitorowicz.

Tym razem to Uniwersytet w Białymstoku i jego rektor prof. Jerzy Nikitorowicz byli gospodarzami spotkania KRUP, które odbyło się w Białowieży w dniach 3-4 lutego. Obecny na spotkaniu prof. Stefan Jurga, wiceminister edukacji i nauki, przedstawił budżet szkolnictwa wyższego, który wyniesie w tym roku 7,8 mld zł; 6 mld to środki na działalność dydaktyczną, ponad 1,4 mld przeznaczone będzie na pomoc stypendialną dla studentów, a 0,4 mld na inwestycje. Ministerstwo intensywnie pracuje nad kolejnymi rozporządzeniami wykonawczymi do ustawy – 24 projekty są na etapie przygotowań lub konsultacji międzyresortowych. Najbliższa rekrutacja będzie przeprowadzona jeszcze zarówno na jednolite studia magisterskie, jak i na studia dwustopniowe, ale rekrutacja 2007/08 – poza 8 kierunkami, na których prowadzone są tylko studia magisterskie (np. prawo, medycyna) – będzie się odbywać już tylko na studia dwustopniowe. Na takie studia zgodzili się po długich dyskusjach nawet poloniści.

Intensywnie pracuje Komisja Finansowa KRUP, na czele której stoi prof. J. Bieliński z UG. Sporządziła ona porównawcze zestawienie uniwersyteckich finansów i podjęła się zadania opracowania modelu obliczania współczynników kosztochłonności dla poszczególnych grup kierunków studiów. Uniwersytecka Komisja Programów Międzynarodowych, którą kieruje prof. W. Tygielski, prorektor UW, przygotowuje uczelnie do uczestnictwa w 7. PR i innych programach międzynarodowych. Uniwersytecka Komisja Akredytacyjna, której przewodniczy od jej powstania w 1998 prof. S. Chwirot, wystąpiła o przyznanie kolejnych akredytacji – socjologii w UŁ i UAM. Międzyuniwersyteckie Centrum Informatyczne, na czele z prof. M. Kręglewskim, finalizuje kwestie związane z legitymacją studencką. Nabiera realnego kształtu projekt stworzenia Sieci Uniwersytetów Europy Środkowowschodniej, którym kieruje prof. M. Harasimiuk, były rektor UMCS i szef KRUP. W czerwcu odbędzie się w Odessie spotkanie powołujące tę sieć.

Rektorzy zaapelowali o takie zorganizowanie egzaminu maturalnego i rekrutacji, aby uczniowie mieli możliwość wyboru kierunku studiów aż do momentu złożenia dokumentów w uczelni. Można to uczynić poprzez uznanie za podstawowe kryterium średniej z egzaminów. Dotychczas, w związku z koniecznością wyboru określonych przedmiotów, uczniowie muszą to robić kilka lub nawet kilkanaście miesięcy wcześniej.

(as)

Konferencja w UJ

Model kariery

Model awansu naukowego w Polsce to temat konferencji, która odbyła się w dniach 17-18 marca w Uniwersytecie Jagiellońskim i zapoczątkowała szeroką dyskusję nad kwestiami kariery naukowej. Jej organizatorem był zespół ds. opracowania modelu kariery akademickiej w Polsce, na czele którego stoi prof. Franciszek Ziejka. Spotkanie zgromadziło blisko 200 osób reprezentujących różne grupy pracowników nauki i wszystkie chyba najważniejsze instytucje akademickie i naukowe.

Artykułowane były bardzo zróżnicowane stanowiska wobec istniejącego stanu rzeczy: nie zmieniać, model się sprawdza; modyfikować, ale ostrożnie; zmieniać z wprowadzeniem innych mechanizmów weryfikujących; znieść habilitację, kończyć na doktoracie; znieść tytuł profesora przyznawany przez prezydenta. Przeważały opcje 2 i 3. Konferencyjna debata zostanie udokumentowana w postaci publikacji wydanej przez KRASP. Dyskusja będzie trwać, a zespół prof. Ziejki opracuje jesienią wnioski (być może alternatywne) co do proponowanych zmian.

(as)
Szerzej w relacji na str. 26 Głos prof. P. Sztompki na str. 23.

Komisja ds. Organizacyjnych i Legislacyjnych KRASP

Standaryzacja studiów

Od lewej: T. Luty, J. Woźnicki,
F. Kuźnik, J. Błażejowski

4 marca odbyło się posiedzenie Komisji ds. Organizacyjnych i Legislacyjnych KRASP. Komisja zebrała się w Akademii Ekonomicznej im. K. Adamieckiego w Katowicach na zaproszenie rektora prof. Floriana Kuźnika. W posiedzeniu, poza członkami Komisji z jej przewodniczącym prof. Jerzym Woźnickim, wzięli udział reprezentujący Radę Główną Szkolnictwa Wyższego prof. Jerzy Błażejowski, przewodniczący Rady i prof. Józef Lubacz, przewodniczący Komisji Edukacji RG, a także prof. Tadeusz Luty, przewodniczący KRASP, prof. Jerzy Malec, przewodniczący KRZaSP, Arkadiusz Doczyk, przewodniczący Parlamentu Studentów RP, oraz prof. prof. Jan Wojtyła i Tadeusz Szulc, a także prof. Ewa Chmielecka, członek zarządu Fundacji Rektorów Polskich.

Posiedzenie Komisji poświęcone było modelowi standaryzacji studiów, widzianemu w świetle ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, dokumentów Procesu Bolońskiego, ostatnich prac Rady Głównej oraz raportu Nowe podejście do standardów kształcenia oraz wynikające z tego założenia dotyczące treści rozporządzenia ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego, przygotowanego w Instytucie Społeczeństwa Wiedzy przy wsparciu Fundacji Rektorów Polskich, ogłoszonego jesienią 2005 (tekst dostępny na stronie internetowej FRP-ISW: www.frp.org.pl; obszerne omówienie w „FA” nr 12/05).

Zagajenia do dyskusji przedstawili: prof. Ewa Chmielecka, jako współautor raportu, oraz prof. Józef Lubacz, który zrelacjonował ostatnie prace nad standardami przeprowadzone przez Radę. Centralnym punktem obrad był problem wykorzystania nowych regulacji ustawowych dla zapewnienia uczelniom swobody skutkującej różnorodnością i innowacyjnością programów studiów, a zarazem umożliwienia skutecznej kontroli państwa nad procesem kształcenia. Rozwiązanie tego problemu wymaga nowych rozporządzeń ministra, określających m.in. ogólne reguły kształcenia oraz ramowe treści kształcenia na kierunkach studiów, w miejsce uprzednio obowiązujących list przedmiotów z godzinami, pozostawienie do decyzji uczelni wielu szczegółowych zasad kształcenia, w tym dotyczących mobilności pionowej i poziomej studentów, stworzenia w przyszłości nowej listy kierunków studiów – mniej licznej i bardziej wiążącej kierunki z dziedzinami i dyscyplinami nauki. Mechanizmy kontroli jakości w ramach nowego systemu to przede wszystkim powszechne wprowadzenie w uczelniach wewnętrznych systemów zapewniania jakości, dostosowanie standardów akredytacji do zróżnicowania szkół wyższych, zapewnienie równości wymagań, co do efektów kształcenia studentów różnych form studiów i inne.

Za niezwykle ważny element standaryzacji studiów w Polsce uznano stworzenie krajowej ramowej struktury kwalifikacji absolwentów, zgodnej z analogiczną strukturą europejską, co zaleca komunikat z Bergen.

Omówione propozycje wymagają współdziałania ministra i zainteresowanych instytucji oraz organizacji działających w szkolnictwie wyższym, a także długotrwałych prac przygotowawczych i szkoleniowych, aby nowe rozwiązania mogły być wprowadzone przy ich zrozumieniu i aprobacie środowiska akademickiego. KRASP wspólnie z FRP wyda wiosną publikację zawierającą dokumenty na temat nowego podejścia do standaryzacji studiów, powstałe w ciągu ostatnich miesięcy, wraz z obszernymi komentarzami i zapisem dyskusji z posiedzenia Komisji.

(echm)

Uniwersytet Mikołaja Kopernika

Technologie w dydaktyce

Uniwersytet Mikołaja Kopernika stworzył nową jednostkę – Uniwersyteckie Centrum Nowoczesnych Technologii Nauczania, którego uroczyste otwarcie odbyło się 23 lutego w miasteczku akademickim na Bielanach. Powstanie Centrum współfinansował Samorząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

UCNTN ma być „poligonem doświadczalnym” dla jednostek UMK, które chcą prowadzić zajęcia dydaktyczne z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Centrum ma opracowywać i rozpowszechniać narzędzia umożliwiające wzbogacanie form kształcenia na studiach zaocznych i podyplomowych (głównie techniki zdalnego nauczania), wspomagać proces nauczania na studiach dziennych przez wykorzystanie sieci internetowej UMK oraz służyć doradztwem i pomocą techniczną osobom realizującym projekty badawcze w oparciu o nowoczesne technologie. Beneficjantami UCNTN mają być pracownicy i studenci UMK, ale jednostka może też prowadzić działalność na rzecz instytucji pozauniwersyteckich.

– To kolejny nasz krok w kierunku nowoczesności – mówi prof. Grzegorz Jarzembski, prorektor ds. rozwoju i informatyzacji. – Zaczęliśmy od wprowadzenia Internetu do akademików, w ubiegłym roku zapewniliśmy bezprzewodowy dostęp do Internetu w miasteczku akademickim, uruchamiamy także Bibliotekę Cyfrową. Teraz zapewniamy dobre warunki do rozwoju dydaktyki i liczymy na to, że pracownicy UMK zrobią z tego dobry użytek.

Podczas otwarcia jednostki zaprezentowano jej możliwości techniczne. Centrum wyposażone jest w 25 komputerów (Pentium IV, 3 GHz, 1 GB RAM, dysk 80 GB). Sieć obsługuje duży serwer DELL, działający pod Linuxem. Obecnie testowane jest oprogramowanie dydaktyczne. W jednym z pomieszczeń przeznaczonych na wykłady i seminaria z wykorzystaniem sieci można także nagrywać zajęcia do transmisji w Internecie lub zapisać je na płycie. Centrum posiada także specjalne urządzenie (Tandberg) do wideokonferencji, które może przyjąć równocześnie aż czterech partnerów i pokazać ich wszystkich w jednym momencie na dużym płaskim ekranie. Urządzenie umożliwia połączenie interaktywne (kamera przekazuje obraz do partnera) oraz tzw. streeming – przesyłanie obrazu do wielu odbiorców, ale bez interakcji. Na stole prowadzącego znajduje się panel dotykowy, z którego można sterować wszystkimi elektronicznymi elementami wyposażenia. Tablicę zastępuje urządzenie, które filmuje obraz ręki piszącej na folii i rzuca go na ekran. Centrum będzie w przyszłości w pełni dostosowane także dla niepełnosprawnych, zarówno pod kątem braku barier fizycznych, jak i pod względem stanowisk komputerowych i oprogramowania.

(kin)

Ministerstwo Edukacji i Nauki

Nagrodzone wynalazki

W dniach 20 lutego – 1 marca w Muzeum Techniki w Warszawie miała miejsce XIII Giełda Wynalazków. Na ekspozycji przedstawiono 92 wynalazki polskich konstruktorów i uczonych, nagrodzone w 2005 na międzynarodowych wystawach wynalazczości i innowacji w Brukseli, Paryżu, Genewie, Moskwie, Gdańsku.

Nagrodzeni na wystawach za granicą, zostali ponownie docenieni w kraju. Statuetki i dyplomy za promowanie wynalazków za granicą, które przyznał prof. Michał Seweryński, minister edukacji i nauki, otrzymały: Politechnika Łódzka, Wojskowa Akademia Techniczna, Instytut Mechaniki Precyzyjnej, Instytut Chemii Przemysłowej, Instytut Włókien Naturalnych, Instytut Technicznych Wyrobów Włókienniczych MORATEX, Instytut Techniki i Aparatury Medycznej ITAM, Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy, Akademia Górniczo-Hutnicza, Instytut Technik i Technologii Specjalnych Sp. z o.o. Statuetki i dyplomy ministra edukacji i nauki otrzymały też wynalazki, które uzyskały złote medale z wyróżnieniem (15) oraz złote medale (51). Dyplomami wyróżniono zdobywców srebrnych medali (35). Podczas wystawy Sławomir Wachowicz, zastępca prezesa Urzędu Patentowego RP, wręczył honorowe odznaki „Za Zasługi dla Wynalazczości”, przyznane przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza.

Wśród liderów wynalazczości znajdują się szkoły wyższe: Politechnika Łódzka (9 nagrodzonych i wyróżnionych wynalazków), Wojskowa Akademia Techniczna (8) i Politechnika Gdańska (6). Nagrodzone wynalazki powstają też w mniejszych jednostkach, np. Politechnice Koszalińskiej, Politechnice Częstochowskiej, Akademii Techniczno-Rolniczej. Medale zdobywały również uniwersytety: Warszawski i Mikołaja Kopernika oraz Śląska Akademia Medyczna. Wiele nagrodzonych za granicą wynalazków powstało w jednostkach badawczo-rozwojowych, wśród których wyróżniają się na tym polu, m.in. Instytut Mechaniki Precyzyjnej (6 nagrodzonych wynalazków) oraz Instytut Chemii Przemysłowej (6 nagrodzonych wynalazków). Coraz większa grupa wynalazców pracuje w przedsiębiorstwach.

Spektrum prezentowanych na wystawie prac jest bardzo szerokie: od wyrafinowanych technologii chemicznych, przez kamizelki kuloodporne aż do... zapięć do rowerów (konstrukcja prywatnego wynalazcy).

(rat)

Towarzystwo Popierania i Krzewienia Nauk

Nowe władze – nowy czas

Towarzystwo Popierania i Krzewienia Nauk, powstałe jesienią 1980 roku z inicjatywy nieżyjącego już prof. Grzegorza Białkowskiego, przeżyło parę epok historycznych. Zaraz po sierpniowym przebudzeniu nastał stan wojenny, kiedy je brutalnie rozwiązano. Potem był okres tworzenia nowej organizacji nauki w Polsce, gdy TPiKN miało wiodący udział w powstaniu KBN jako przedstawicielstwa środowisk akademickich. Dalsze lata transformacji naznaczyły kolejne ustawy dotyczące różnych sfer działalności badawczej i edukacyjnej.

Miałam zaszczyt należeć do wybieranych co trzy lata władz towarzystwa (zarządu oraz rady programowej). W kadencji rozpoczętej Krajowym Zjazdem w sobotę 25 marca znalazłam się znowu w zarządzie, podobnie jak parę innych osób, które już wcześniej pełniły funkcje jego członków. Wiceprezesem została, po raz drugi, prof. Magdalena Fikus. Na objęcie prezesury dała się namówić (trzeba było namawiać) dr Joanna Jurewicz, orientalistka z UW, przedstawicielka nielicznej w TPiKN młodzieży.

Podczas dyskusji programowej była zgoda w dwu punktach ogólnych: co do tego, że towarzystwo „zamarło” w ostatnich latach i tego, że teraz, w nowej fazie życia publicznego w Polsce, byłoby dobrze, gdyby ożyło. Przy zasadnych wątpliwościach co do skuteczności działania wszelkich – indywidualnych czy zbiorowych – autorytetów, przy istnieniu podziałów ideowych i politycznych w obrębie towarzystwa godzono się, że działania są potrzebne i warto się potrudzić nad ich formami. Wszyscy widzieli konieczność odmłodzenia TPiKN, co nie będzie łatwe, gdyż młodzi ludzie wstępujący na drogę naukową są bardzo zaabsorbowani pracą, idea zaś „popierania”, a zwłaszcza „krzewienia”, nawet tego, co się samemu robi, nie została wbudowana w ich postawę wobec otaczającego świata, jak to było u poprzednich pokoleń. Trzeba tę ideę uczynić atrakcyjną i obiecującą dla osobistych ambicji. Prof. Fikus przedstawiła uczestnikom zjazdu program pokazywania – dosłownie, bo w laboratorium – problemów biologii molekularnej uczniom liceów, który jest ogniwem Festiwalu Nauki i cieszy się wielkim powodzeniem.

Być może warto pomyśleć o współdziałaniu z innymi organizacjami i przedsięwzięciami o podobnych, jak TPiKN, celach (najkrócej, jest to budzenie mądrej ciekawości, kierowanie uwagi na rzeczy w naszym otoczeniu ważne, formowanie postaw otwartych), żeby oddziaływać szerzej i skuteczniej.

M. Bajer

Politechnika Białostocka

Regionalna hala na poziomie

1 grudnia 2005 otwarto nową miejską halę widowiskowo-sportową w Akademickim Centrum Sportu PB. Będzie służyła studentom i związkom sportowym uczelni oraz regionalnym klubom sportowym.

Pomysł na halę powstał w 1999. Inwestycję (część B) realizowano w latach 1999-2005. Projekt powstał na Wydziale Architektury PB, a jego autorami są: mgr inż. arch. Jan Kabac, dr inż. arch. Grażyna Dąbrowska-Milewska i dr inż. arch. Halina Łapińska. Wykonawcami obiektu były firmy UNIBUD i WARKBUD.

Kubatura hali wynosi ponad 24 tys. m3. Powierzchnia całkowita to 4416 m2, a użytkowa – 3987 m2. Hala jest budynkiem kilkukondygnacyjnym. Sale do ćwiczeń sportowych ulokowano na dwóch poziomach. Na pierwszym poziomie hali znajdują się: siłownia (266 m2) oraz sale: sportów walki (271 m2), tenisa stołowego (216 m2), aerobiku (213 m2). Na drugim poziomie hali jest sala gier zespołowych (968 m2), w której znajdują się boiska do siatkówki, piłki ręcznej, badmintona i tenisa ziemnego. Trybuny mieszczą 100 osób. Ściany i sufity są wyłożone izolującymi akustycznie okładzinami ograniczającymi pogłos.

Na terenie hali znajdują się również szatnie z natryskami, pokoje administracyjne i magazyn sprzętu gospodarczego z wypożyczalnią sprzętu zimowego. Sale sportowe są wyposażone w nagłośnienie i dźwiękowy system ostrzegawczy, który pozwala na nadawanie komunikatów, sygnałów ostrzegawczych i alarmowych. Budynek hali posiada instalację alarmową i telewizję dozorową. Jest przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, ma pochylnię zewnętrzną i dźwig platformowy umożliwiający dojazd na każdy poziom budynku oraz 6 bloków szatniowych (po 2 na każdym poziomie) z łazienkami przystosowanymi dla niepełnosprawnych.

Koszt budowy oddanej do użytku części B wyniósł 13 mln zł. Pieniądze pochodziły z dotacji MENiS, Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Urzędu Miejskiego, Totalizatora Sportowego, środków własnych PB. Wkład uczelni to, oprócz pieniędzy, także działka o powierzchni 3 ha i obsługa inwestycyjna przez 6 lat.

Kolejny etap inwestycji, tzw. część A, to sala widowiskowa na 4 tys. miejsc. Obecnie trwa etap opracowania studium wykonalności dalszej części inwestycji. Politechnika proponuje samorządowi i władzom lokalnym współfinansowanie kosztów budowy i eksploatacji hali oraz stara się o środki finansowe z funduszy unijnych.

(alf)

Rada Główna Szkolnictwa Wyższego

Kim jest doktorant?

10 lutego w Ministerstwie Edukacji i Nauki, pod auspicjami Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego, odbyło się seminarium poświęcone statusowi doktoranta w świetle nowej ustawy „Prawo o szkolnictwie wyższym”. Seminarium zgromadziło 70 przedstawicieli studiów doktoranckich, w tym 22 przewodniczących uczelnianych samorządów doktorantów.

Obrady dotyczyły statusu doktoranta, trudnej sytuacji materialnej, przeciążenia obowiązkami oraz mającej powstać Krajowej Reprezentacji Doktorantów. Mgr Katarzyna Matusz, przewodnicząca Samorządu Doktorantów Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, zastanawiała się, czy doktorant jest bardziej studentem, czy pracownikiem. Zwróciła uwagę na to, że doktorant powinien być młodym uczonym z perspektywami – dziś idea ta znacznie odbiega od stanu faktycznego. Potencjalny doktorant, jej zdaniem, jest „mikrokopciuszkiem”, który usiłuje łączyć pracę naukową, w tym obowiązkowe prowadzenie zajęć dydaktycznych dla studentów, z pracą zawodową, gdyż otrzymywane stypendium doktoranckie (ok. 1000 zł miesięcznie), nie pozwala na godziwe życie i realizację pracy doktorskiej.

Mgr inż. Mateusz Molasy z Politechniki Wrocławskiej, przedstawiciel doktorantów w Radzie Głównej, mówił o bardzo trudnej sytuacji materialnej swych kolegów. Doktoranci, którzy otrzymują stypendium, nie mogą podejmować pracy na pełnym etacie. Natomiast ci, którzy nie otrzymują stypendium, pracują, a wymiar czasu pracy w sektorze prywatnym często przekracza 40 godzin tygodniowo. Pracujący doktoranci nie planują nawet zakładania rodzin, bo na to też potrzebny jest czas, którego im brak.

Mgr inż. Rafał Ruzik, przewodniczący Rady Doktorantów Politechniki Warszawskiej, zwrócił uwagę na to, że nowa ustawa zakłada możliwość powołania Krajowej Reprezentacji Doktorantów, która byłaby najwyższym przedstawicielem i wyrazicielem woli tego środowiska. Czas, kiedy reprezentacja taka jeszcze nie istnieje, jest dla wszystkich doktorantów czasem straconym.

W odpowiedzi na postulat powołania Krajowej Reprezentacji Doktorantów Mateusz Molasy przedstawił plan zwołania komitetu założycielskiego oraz wyboru reprezentacji w maju podczas zjazdu delegatów w Politechnice Wrocławskiej. Katarzyna Martowska, doktorantka w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW i członek Prezydium Rady Głównej, zauważyła, że istnieje już projekt statutu KRD, który będzie umieszczony na forum doktorantów, na stronie internetowej PWr.

W trakcie dyskusji wypracowano postulaty środowiska doktorantów dotyczące mającego się ukazać rozporządzenia ministra w sprawie warunków i trybu organizowania, prowadzenia i odbywania studiów doktoranckich oraz przyznawania i zwrotu stypendiów doktoranckich.

Katarzyna Martowska

Politechnika Łódzka

Biopreparat kolagenowy

W Politechnice Łódzkiej została opracowana technologia wytwarzania biomateriału kolagenowego, który regeneruje, wzmacnia, uzupełnia lub zastępuje tkankę miękką.

Badania nad tym preparatem trwają od kilku lat. Stwierdzono jego wyjątkową skuteczność w zastosowaniach medycznych, głównie neurochirurgii, chirurgii ogólnej i rekonstrukcyjnej oraz transplantologii. Biomateriał składa się z hydrożelu kolagenowego na matrycy z siateczki poliestrowej. Białko kolagenowe otrzymane zostało z bydlęcych ścięgien Achillesa. Jak mówi dr hab. Krystyna Pietrucha z Instytutu Polimerów PŁ, twórczyni technologii wytwarzania preparatu: – Biomateriał uzyskał bardzo pozytywną ocenę we wszystkich badaniach fizykochemicznych i biologicznych in vitro, badaniach przedklinicznych in vivo na zwierzętach oraz badaniach klinicznych na ponad 100 pacjentach.

Preparat stosowany był w kilku niezależnych klinikach AM do zastępowania, uzupełniania lub wzmacniania opony twardej mózgu i rdzenia kręgowego u pacjentów leczonych operacyjnie z powodu urazów czaszkowo-mózgowych, olbrzymich przepuklin oponowo-mózgowych i oponowo-rdzeniowych oraz do zaopatrywania przepuklin brzusznych. Biomateriał może być również stosowany do regeneracji tkanki skórnej u pacjentów z ranami lub bliznami pooparzeniowymi. Dzięki wykorzystaniu biomateriału opracowanego w PŁ, wyleczono kilku pacjentów dorosłych i kilkanaścioro dzieci, których stan był bardzo ciężki i upoważniał do dyskwalifikacji leczenia operacyjnego. Ocena preparatu zarówno w badaniach wczesnych, jak również wykonanych co najmniej 6 lat od czasu operacji, wskazuje na jego wyjątkowo dobrą skuteczność w opisanych zastosowaniach medycznych.

(ech)

6. Program Ramowy UE

MAGMANet

Magnetyzm jest jedną z najpotężniejszych sił natury. Należy też do najbardziej istotnych zjawisk w życiu codziennym. Leży u podstaw technologii takich urządzeń, jak silniki elektryczne i pamięci komputerowe. Pierwszym znanym magnesem był minerał nazywany magnetytem, którego zdolność do oddziaływania magnetycznego na inne ciała opisał Tales z Miletu na przełomie VII i VI wieku p.n.e.

21 grup badawczych, złożonych z chemików i fizyków z wielu krajów europejskich, jednoczy swe wysiłki w celu badania nowych materiałów magnetycznych. Jest to efekt utworzenia sieci doskonałości, integrujących różne centra badawcze wokół problemów istotnych dla nauki i zastosowań technologicznych. W ramach 6. Programu Ramowego utworzono sieć doskonałości MAGMANet, koordynowaną przez prof. Dantego Gatteschi z INSTM (Włochy), która za 10,7 mln euro będzie przez 4 lata poszukiwała magnetyków dla współczesnej elektroniki i materiałów wielofunkcyjnych na poziomie molekularnym. Sieć rozpoczęła działalność 1 maja 2005 r.

Interdyscyplinarne prace zespołów tworzących MAGMANet koncentrują się na nowych materiałach złożonych z pojedynczych molekuł wykazujących własności magnetyczne i syntetyzowanych w uczestniczących w projekcie laboratoriach chemicznych. W przyszłości materiały te mają szansę zastąpić tradycyjne materiały magnetyczne, oparte na metalach magnetycznych, takich jak żelazo czy kobalt lub ich tlenkach, jak np. ferryty. Udział chemii molekularnej otwiera nowe perspektywy w dziedzinie zarezerwowanej dotychczas dla fizyki i technologii materiałowej. Można wyobrazić sobie teraz magnetyki rozpuszczalne stosowane w diagnostyce i terapii medycznej lub stanowiące powłoki, które zmieniają kolor po zmianie namagnesowania, dając podstawę do zbudowania nowych monitorów ekranowych. Magnetyki utworzone z agregatów pojedynczych atomów są tak małe, że mogą się stać nośnikami informacji o gęstościach tysiące razy większych od obecnych, rewolucjonizując dotychczasowe elementy pamięci komputerów.

W projekcie MAGMANet uczestniczą trzy polskie zespoły z uniwersytetów w Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu. Wniosą one wkład do syntezy chemicznej pojedynczych molekuł, zachowujących porządek magnetyczny podobny do obserwowanego w obiektach makroskopowych, do sterowania tym porządkiem za pomocą czynników zewnętrznych oraz do modelowania komputerowego stabilnych struktur pojedynczych molekuł magnetycznych.

Ostatecznym celem sieci MAGMANet jest utworzenie wirtualnego Europejskiego Instytutu Magnetyzmu Molekularnego, w ramach którego studenci, doktoranci i młodzi pracownicy naukowi uzyskają dostęp do najlepiej wyposażonych europejskich laboratoriów. Ułatwi im to zrozumienie fundamentalnych praw magnetyzmu na poziomie molekularnym, umożliwi zapoznanie się z osiągnięciami praktycznymi w tej nowej dziedzinie badań oraz zapewni jej dalszy skoordynowany rozwój.

Grzegorz Kamieniarz

Uniwersytet Śląski

Mądrzejsi po katastrofie

W sobotę 28 stycznia Uniwersytet Śląski został wciągnięty w wir tragedii, do której doszło na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich. Gdy runął dach hali, znajdowało się w niej kilkaset osób. Ludzie uciekający z miejsca katastrofy schronili się w najbliższym oświetlonym budynku – był to Hotel Uniwersytetu Śląskiego. Błyskawicznie zmienił się on w centrum pomocy dla poszkodowanych i pełnił tę funkcję ponad dwa tygodnie.

Prof. Janusz Janeczek, rektor UŚ, gdy tylko dowiedział się o wypadku natychmiast zarządził, by w obiektach uniwersyteckich udzielano bezpłatnej pomocy osobom poszkodowanym oraz ratownikom. Przed katastrofą w Hotelu UŚ mieszkało 180 uczestników Międzynarodowej Wystawy Gołębi. W pierwszych godzinach akcji ratowniczej uzyskało tam schronienie ponad 100 osób. Ulokowano je w restauracji, w holach, wydawano posiłki i herbatę, zapewniono możliwość korzystania z telefonów. Rannym i osobom, które straciły w katastrofie kogoś bliskiego, zaoferowano darmowe noclegi. Dla przerażonych ludzi, którzy pogubili się podczas ucieczki, Hotel UŚ był punktem kontaktowym i informacyjnym. Justyna Mostowik, kierowniczka Hotelu UŚ i podlegli jej pracownicy nie spali przez kilka dni. Sprawdzili swoje umiejętności organizatorskie w ekstremalnie trudnych warunkach. Na ile mogli, wsparli ratowników, dostarczając im na miejsce akcji koce, kołdry, gorące napoje. Jednocześnie starali się ustalić, co się stało z gośćmi hotelowymi – 40 z nich nie wróciło na noc do hotelu. W niedzielę rano tylko o losach kilku osób nie byli w stanie nic powiedzieć. Wśród śmiertelnych ofiar katastrofy był jeden z gości hotelowych, kilkunastu innych zostało przewiezionych do szpitali. Niektórzy bez wymeldowania wyjechali do domów, dopiero z trasy zawiadamiali, że żyją.

Dla ofiar katastrofy w Hotelu UŚ uruchomiono punkt doraźnej pomocy psychologicznej. Najpierw pomagali policyjni psycholodzy. Wsparli ich specjaliści z uniwersytetu, którzy od poniedziałku całkowicie przejęli dyżur w hotelowym centrum doraźnej pomocy psychologicznej i prowadzili go przez dwa tygodnie. Pracownicy Wydziału Pedagogiki i Psychologii UŚ oraz działacze katowickiego Oddziału Terenowego Polskiego Towarzystwa Psychologicznego wspólnie zorganizowali 25 ośrodków w województwie śląskim, w których zapewniono długoterminową bezpłatną pomoc psychologiczną osobom poszkodowanym w katowickiej tragedii. – Z tej katastrofy wszyscy wyciągają jakieś wnioski. Zauważyliśmy, że w zespołach ratowniczych powinni być nie tylko ratownicy, lekarze, ale także psycholodzy. Dlatego w programie kształcenia psychologów w naszej uczelni znajdą się zasady udzielania pomocy poszkodowanym w różnego rodzaju katastrofach – mówi prof. Barbara Kożusznik, prorektor UŚ. Rozpoczęły się już przygotowania do uruchomienia Centrum Pomocy Psychologicznej w Sytuacjach Kryzysowych, które będzie funkcjonowało przy Wydziale Pedagogiki i Psychologii UŚ. Na Wydziale Prawa i Administracji UŚ w tym semestrze zostaną uruchomione studia podyplomowe dla pracowników samorządowych z zakresu zarządzania w sytuacjach kryzysowych.

Jolanta Talarczyk

Politechnika Śląska, Akademia Techniczno-Humanistyczna

Zakończył się konkurs FIATA 2005

Konkurs prac doktorskich i magisterskich o tematyce związanej z dziedziną motoryzacyjną odbył się już po raz dziewiąty w trzech polskich uczelniach: Politechnice Warszawskiej, Politechnice Śląskiej w Gliwicach oraz Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. W Warszawie uroczystość zakończenia konkursu odbyła się w styczniu (patrz: „FA” 3/2006), natomiast 23 lutego ogłoszono wyniki konkursu FIATA w Politechnice Śląskiej i Akademii Techniczno-Humanistycznej. Laureaci otrzymali dyplomy i stypendia w wysokości 4 tys. zł.

W PŚ do konkursu zgłoszono 5 prac doktorskich i 9 magisterskich, natomiast w ATH – 3 prace doktorskie i 5 magisterskich. W obu uczelniach nagrodzono po 3 prace w każdej z kategorii.

W PŚ laureatami konkursu FIATA 2005 w kategorii doktoratów zostali: Erwin Maciak (Wykorzystanie sensorowych struktur warstwowych metal-dielektryk-metal do optycznej detekcji wodoru, promotor – prof. Marian Urbańczyk), Jarosław Mikuła (Struktura i własności tlenkowej ceramiki narzędziowej na bazie Al2O3 z powłokami przeciwzużyciowymi PVD i CVD, promotor – prof. Leszek A. Dobrzański) i Tomasz Wala (Modelowanie obróbki strumieniem wodnościernym tworzyw sztucznych metodą elementów skończonych, promotor – prof. Jan Kosmol). W kategorii magisteriów nagrodzono: Michała Lepiarza (Sterownik do samochodowej instalacji gazowej, promotor – dr inż. Krzysztof Pucher), Adama Karwana (Rozpoznawanie tablic rejestracyjnych na obrazach cyfrowych, promotor – dr inż. Przemysław Szmal) i Wawrzyńca Panfila (System wspomagania wnioskowania diagnostycznego z zastosowaniem rozszerzonej rzeczywistości, promotor – prof. Wojciech Moczulski).

W ATH za doktoraty nagrodzono: Henryka Wnęka (Analiza wpływu promienia zataczania na przebieg procesu hamowania pojazdu wyposażonego w ABS, promotor – prof. Witold Grzegożek), Dariusza Więcka (Określanie kosztów własnych wytwarzania elementów maszyn na etapie projektowania procesów produkcyjnych, promotor – prof. Józef Matuszek) i Jarosława Janusza (Analiza dynamiczna układu sterowania ruchami roboczymi żurawia w warunkach zagrożenia utraty stateczności, promotor – prof. Jacek Kłosiński). Nagrody za magisteria dostali: Krzysztof Szmuk (Zagadnienia podziału dawki wtrysku w układzie zasilania typu Common Rail, w zastosowaniu do samochodowego silnika o zapłonie samoczynnym o pojemności skokowej do 2000 cm3, promotor – prof. Maciej Sobieszczański i dr inż. Tomasz Knefel), Agata Michalec (Dokumentacja pracy standaryzowanej na wydziale montażu w przemyśle motoryzacyjnym, promotor – dr inż. Aleksander Moczała, opiekun: prof. Milan Gregor) oraz Paweł Ziemba (Analiza dokładności pomiarów wykonanych wg wybranych metod stosowanych w badaniach drogowych na przykładzie badań samochodu osobowego FIAT Stilo1.2., promotor – dr hab. inż. Kazimierz Romaniszyn).

Paweł Doś

Politechnika Rzeszowska

Badania i usługi

Wydział Elektrotechniki i Informatyki PRz. otrzymał z Funduszu Nauki i Technologii Polskiej 2 mln zł dotacji na rozbudowę Laboratorium Kompatybilności Elektromagnetycznej. Umożliwi ono kompleksowe badania kompatybilności elektromagnetycznej sprzętu elektronicznego i elektrycznego w zakresie analizy odporności urządzeń i systemów na znormalizowane rodzaje zaburzeń oraz emitowanych przez nie zaburzeń elektromagnetycznych. Laboratorium będzie pełniło zarówno funkcje naukowo-badawcze, jak też – dzięki uprawnieniom do certyfikacji wyrobów elektrycznych i elektronicznych – świadczyło usługi dla podmiotów gospodarczych regionu.

Umiejscowienie laboratorium EMC w Zakładzie Systemów Elektronicznych i Telekomunikacyjnych wiąże się z tematyką prac naukowo-badawczych jednostki oraz z potrzebami podmiotów gospodarczych Podkarpacia. Fundusze z MEiN i środki własne PRz. pozwoliły na wyposażenie laboratorium w aparaturę umożliwiającą analizę odporności układów oraz urządzeń elektronicznych i elektrycznych na impulsowe narażenia elektromagnetyczne, przenoszone poprzez obwody zasilania oraz aparaturę podstawową, pozwalającą na badania wstępne w zakresie analizy zakłóceń przewodzonych.

Dotacja zostanie przeznaczona w zasadniczej części na budowę komory bezechowej z ekranowanym pomieszczeniem pomiarowym, pozwalającej na prowadzenie badań w zakresie częstotliwości od 30 MHz do 18 GHz, zakup zestawu aparatury do pomiaru zaburzeń promieniowanych oraz na częściowe uzupełnienie posiadanego zestawu aparatury do pomiaru zaburzeń przewodzonych. Komora bezechowa jest podstawowym i zasadniczym elementem wyposażenia każdego laboratorium EMC, niezbędnym przy pomiarach emisji zaburzeń generowanych przez urządzenia elektryczne i elektroniczne, jak i przy określaniu ich odporności na narażenia elektromagnetyczne.

W roku 2004 Zakład Systemów Elektronicznych i Telekomunikacyjnych, jako reprezentant Politechniki Rzeszowskiej, został członkiem założycielem Naukowej Sieci Tematycznej EMCnet „Kompatybilność elektromagnetyczna urządzeń i systemów na potrzeby społeczeństwa informacyjnego”, powołanej z inicjatywy prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty oraz Politechniki Wrocławskiej.

(aw)

Akademia Sztuk Pięknych w Poznaniu

Biblioteka Główna

Początek Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu sięga roku 1919, kiedy to założono tu Szkołę Sztuk Zdobniczych, przekształconą później w Instytut Sztuk Plastycznych. Po II wojnie światowej, w 1946, utworzono Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych, a wraz z nią bibliotekę. W 1996 uczelnia uzyskuje status Akademii Sztuk Pięknych.

Biblioteka początkowo mieściła się w głównej siedzibie ASP, ale w roku 2000 została przeniesiona na plac Wielkopolski 9. Zaadaptowano na ten cel nowoczesne pomieszczenia, wcześniej zaaranżowane dla uczelnianej galerii, pozyskując większą przestrzeń lokalową dla zbiorów i czytelni. Obecnie biblioteka dysponuje powierzchnią 265 m2. Stała rozbudowa struktur akademii i zwiększająca się liczba użytkowników oraz systematyczne powiększanie księgozbioru powodują, że Biblioteka Główna ASP stoi przed koniecznością nowej aranżacji dotychczas zajmowanej przestrzeni i pozyskania nowych pomieszczeń magazynowych.

Od samego początku biblioteka gromadzi, opracowuje i udostępnia zbiory związane ze sztuką. Księgozbiór biblioteki to książki, katalogi wystaw, czasopisma oraz zbiory specjalne, łącznie 32 839 woluminów, w tym 12 871 woluminów zbiorów specjalnych (dokumenty elektroniczne, slajdy, dokumenty życia szkoły, materiały audiowizualne, filmy, prace magisterskie, doktoraty i habilitacje, licencjaty). Zbiory te są bazą naukową dla całego środowiska akademickiego i artystycznego Poznania oraz Wielkopolski.

W 2004 zakończono opracowywanie księgozbioru metodą tradycyjną, a rozpoczęto opracowywanie w komputerowym systemie Horizon. W 2005 biblioteka dołączyła do tworzonej nowej platformy technologicznej, Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej.

W styczniu 2006 powołano Bibliotekę Katedry Fotografii, jako filię Biblioteki Głównej. Jej zbiory to 1573 książki, katalogi wystaw i czasopisma.

Biblioteka Główna poznańskiej ASP zatrudnia 6 osób (osoba obsługująca Bibliotekę Katedry Fotografii pracuje na niepełnym etacie), w tym jedną kustosz dyplomowaną. Ma 885 zarejestrowanych czytelników. W ostatnim roku odnotowała 5824 wypożyczenia na zewnątrz oraz 13 546 wypożyczeń na miejscu.

Bogumiła Twardosz

Wojskowa Akademia Techniczna

Walczyli o Olszynkę...

Wybuchy armat, biegający żołnierze i wykrzykujący komendy dowódcy (wszyscy w historycznych mundurach z epoki), szarże kawaleryjskie, huk i bitewny zgiełk – tak wyglądało sobotnie popołudnie 25 lutego w warszawskim parku Skaryszewskim, gdzie z okazji 175. rocznicy bitwy pod Olszynką Grochowską w inscenizacji wydarzeń sprzed lat spotkali się Moskale i Polacy. Wśród ponad 300 „aktorów” widowiska wyróżniały się barwą i strojem grupy historyczne z Wojskowej Akademii Technicznej. Pluton studentów cywilnych poprowadził ppor. Paweł Pizoń, natomiast grupą oficerską dowodził ppor. Tomasz Kania.

Studencka Grupa Historyczna studentów cywilnych WAT założona została zaledwie w ubiegłym roku, a już uczestniczyła w inscenizacjach historycznych, takich jak: zdobycie Arsenału, rekonstrukcja bitwy pod Austerlitz i teraz o Olszynkę Grochowską. Ponad 30 studentów pierwszych trzech lat studiów, mimo iż nie mają żadnych zobowiązań wobec wojska, nosi mundury i kultywuje tradycje 1 kompanii Szkoły Podchorążych Piechoty, która pod dowództwem ppor. Piotra Wysockiego rozpoczęła Powstanie Listopadowe. Perfekcyjne repliki umundurowania z tego okresu i broni ufundowała uczelnia. Do studentów należał przede wszystkim wysiłek w nauczeniu się musztry z połowy XIX w. oraz chwytów bronią, komend i musztry paradnej. Ćwiczyli oczywiście w czasie wolnym od zajęć, ale się opłacało. Gdy wychodzili na ulice Warszawy, oglądała się za nimi niejedna dziewczyna...

Studencka Grupa Historyczna z WAT zrzeszona jest w Federacji Grup Historycznych, działającej przy Muzeum Wojska Polskiego. Plany na bieżący rok są równie interesujące – od udziału w uroczystościach państwowych związanych z rocznicą Konstytucji 3 maja, przez Insurekcję Kościuszkowską, inscenizacje historyczne pod Waterloo, we Francji i Hiszpanii, a na zdobyciu Arsenału kończąc.

Jerzy Markowski

Akademia Świętokrzyska im. Jana Kochanowskiego

Rozbudowa kampusu

Całkowita powierzchnia budynków, jakimi dysponuje Akademia Świętokrzyska wynosi ponad 94 tys. m2, a ich powierzchnia użytkowa to ponad 71 tys. m2. Wkrótce rozpocznie się rozbudowa kampusu uczelnianego, która ma doprowadzić do zgrupowania wszystkich obiektów Aś. w północnej części Kielc.

Jako pierwszy zrealizowany zostanie zespół nowoczesnych budynków dydaktycznych, tzw. budynek „G”. Mieścić się w nim będą: Instytut Chemii, Instytut Ochrony Środowiska, Instytut Informatyki oraz Centrum Nowoczesnej Technologii, a także ogólnoinstytutowy Zakład Naukowo-Badawczy. Projekt dr. inż. Janusza Pachowskiego z Izabelina otrzymał I nagrodę w ogólnopolskim konkursie architektonicznym za śmiałe rozwiązania przestrzenne, zwartość i czytelność struktury.

Budynek dydaktyczny składa się z 2 pięciokondygnacyjnych „skrzydeł” (nawiązanie do istniejącego budynku Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego), spiętych w strefie środkowej bryłą dwu- i trzykondygnacyjną. Dzięki takiemu obniżeniu uzyskano możliwość wglądu w krajobraz (widok na pobliskie wzniesienia przedgórza Gór Świętokrzyskich). Wnętrze utworzone między wyższymi budynkami otwiera się w kierunku południowym na centrum Kielc, stanowiąc przestrzeń społeczną uczelni, przeznaczoną do rekreacji.

Z antresoli środkowego skrzydła rozciąga się widok na hol główny, który jest centralnym elementem budynku dydaktycznego. Z holu dostępne są wszystkie audytoria. Z części centralnej dostępne są także główne piony komunikacyjne w poszczególnych jednostkach. Dzięki szklanemu dachowi wnętrze jest oświetlone światłem naturalnym.

Kubatura nowego obiektu to ok. 8,5 tys. m3, a powierzchnia ponad 2 tys. m2. Inwestycja obejmuje pełną infrastrukturę techniczną, drogi, sieci, parkingi oraz małą architekturę.

Inwestycja o wartości blisko 40 mln zł ma być zrealizowana do końca 2007. Akademia Świętokrzyska podpisała z wojewodą świętokrzyskim umowę o dofinansowaniu projektu ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego kwotą ok. 20 mln zł. W styczniu posłowie zdecydowali o przekazaniu do Kielc dodatkowych 5 mln zł na rozbudowę obiektów AŚ.

(bis)

Katolicki Uniwersytet Lubelski

Angielski dla niewidomych

Osoby niewidome i słabo widzące to grupa w znacznym stopniu zagrożona wykluczeniem i marginalizacją w życiu społecznym. Projekt realizowany w ramach Partnerstwa na rzecz Rozwoju, Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL „Per linguas mundi ad laborem” (Przez języki świata do pracy) skierowany jest do osób z dysfunkcją wzroku. Jego celem jest promowanie innowacyjnych rozwiązań prowadzących do zwalczania wszelkich form dyskryminacji i nierówności na rynku pracy, a zwłaszcza podnoszenie kwalifikacji zawodowych osób niewidomych i słabo widzących.

Katolicki Uniwersytet Lubelski, przystępując do Partnerstwa, opiera się na dotychczasowej działalności prof. Bogusława Marka i powstałego z jego inicjatywy Zakładu Tyflodydaktyki Języka Angielskiego, który od lat realizuje program „Angielski dla Niewidomych”. Uznany w Polsce i za granicą dorobek zakładu w zakresie nauczania języków obcych osób niepełnosprawnych wzrokowo, kształcenie kadr nauczycieli i lektorów, a także duże doświadczenie w adaptacji materiałów dydaktycznych i znajomość międzynarodowych standardów tyflodydaktyki, stanowi podstawę działań uczelni w tym projekcie. W kwietniu zainaugurowało działalność Podyplomowe Studium Tyflodydaktyki Języka Angielskiego dla nauczycieli, przygotowujące do pracy z osobami niewidomymi i słabo widzącymi. Następnie będą zorganizowane certyfikowane kursy dla osób z dysfunkcją wzroku, wzbogacone o platformę e-learningową oraz poradnictwo zawodowe. Jednocześnie powołany zostanie Ośrodek Adaptacji Materiałów Dydaktycznych, w którym będą przygotowywane materiały w postaci grafiki dotykowej, udźwiękowionej oraz materiały potrzebne do prowadzenia zajęć z wykorzystaniem pomocy multimedialnych. W uczelni powstanie pracownia komputerowa przystosowana do nauki języków obcych osób z dysfunkcją wzroku.

Projekt „Per linguas mundi ad laborem” jest działaniem pilotażowym, które zakłada opracowanie nowoczesnej metodologii nauczania języków obcych i standardów adaptacji powszechnie stosowanych materiałów do nauki języka obcego dla osób niepełnosprawnych wzrokowo. Efektem realizacji projektu będzie również opracowanie podręcznika metodologii nauczania języka angielskiego, tłumaczenie przewodnika metodycznego nauczania języka angielskiego, adaptacja podręczników, opracowanie testów zgodnych ze standardem Rady Europy, a także stworzenie internetowego centrum konsultacyjno-metodycznego. Wszystkie działania uzupełnione będą pogłębionymi badaniami, które pozwolą lepiej zdiagnozować potrzeby tej grupy społecznej na rynku pracy, w szkołach i w uczelniach. Zdobyta wiedza będzie podstawą do stworzenia bazy danych osób z dysfunkcją wzroku zainteresowanych taką formą kształcenia oraz konkretną pomocą zawodową.

Wśród partnerów realizujących projekt znalazły się: Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Polski Związek Niewidomych, Towarzystwo Wiedzy Powszechnej.

Katarzyna Myk

Akademia Techniczno-Rolnicza w Bydgoszczy

Jedno z dziesięciu

Laboratorium Podstaw Konstrukcji Maszyn w strukturze Katedry Podstaw Konstrukcji Maszyn Wydziału Mechanicznego ATR jest jedną z dziesięciu jednostek uczelnianych posiadających akredytację Polskiego Centrum Akredytacji. Akredytacja potwierdza zgodność z normą ISO/IEC 17025:2001 realizowanych w laboratorium prac badawczych obejmujących: próby statycznego rozciągania, badania zmęczeniowe metali w próbie osiowego rozciągania-ściskania, badania w zakresie niskocyklowego zmęczenia metali, badania wytrzymałości statycznej i zmęczeniowej zespołów maszynowych i elementów konstrukcyjnych.

Światowy poziom tych badań umożliwia aparatura, jaką dysponuje placówka. Na jej wyposażenie (o wartości ok. 2,5 mln zł) składają się m.in.: maszyny do badań wytrzymałościowych INSTRON 8501 i INSTRON 8502 z oprogramowaniem, ekstensometry 2620-601 i 2620-603 do pomiarów odkształceń dynamicznych, ekstensometr do prób statycznych, automatyzowane stanowisko z systemem laserowego ekstensometru siatkowego do pomiarów rozkładów przemieszczeń i odkształceń w elementach konstrukcyjnych, zautomatyzowany system monitorowania procesu propagacji pękania oraz aparatura do pomiarów obciążeń eksploatacyjnych. Instrumentarium to było konstruowane i wykonywane w ramach realizowanych w latach 1991-2004 projektów badawczych oraz celowych, finansowanych przez Komitet Badań Naukowych. Od momentu uzyskania akredytacji w 2001 w laboratorium zostało wykonanych ok. 50 prac naukowo-badawczych na potrzeby małych i średnich przedsiębiorstw.

elru

Student – sportowiec – olimpijczyk

Punkty z AZS-ów

XX Igrzyska Olimpijskie na nami. W Turynie rozdano 84 komplety medali. Olimpijska reprezentacja Polski, po raz pierwszy w historii startów, zdobyła dwa medale w dwóch dyscyplinach sportu i najlepszy rezultat punktowy (29). Dla przypomnienia, w Salt Lake City, głównie za sprawą Adama Małysza, wywalczyliśmy 23 punkty.

Tegorocznymi medalistami olimpijskimi zostali: w biathlonie Tomasz Sikora – srebrny medal w biegu masowym na 15 km (7 punktów) oraz w biegach narciarskich Justyna Kowalczyk – brązowy medal na 30 km stylem dowolnym (6 pkt.). Justyna Kowalczyk była również 8. w biegu łączonym na 5 km (1 pkt.).

15 punktów (co stanowi 51,7 proc.) wywalczyli studenci-zawodnicy z klubów AZS. Punktowała biathlonistka Krystyna Pałka (AZS AWF Katowice) w biegu indywidualnym na 15 km – 5. miejsce (4 pkt.), i w sztafecie biathlonowej – 7. miejsce (2 pkt.) – Krystyna Pałka i Magdalena Grzywa, również z AZS AWF Katowice. 7. miejsce wywalczyli też narciarze biegowi – w sprincie drużynowym – Maciej Kreczmar i Janusz Krężelok, obaj AZS AWF Katowice. Bardzo dobry występ na torze lodowym miała łyżwiarka szybka Katarzyna Wójcicka (AZS AWF Kraków/Zakopane) – 8. miejsce (1 pkt) w biegu na 1000 m.

Wśród 16 zawodników z klubów AZS, którzy startowali w Turynie, pięciu to medaliści zimowych uniwersjad. Rok temu w Innsbrucku Justyna Kowalczyk została złotą medalistką na 15 km i srebrną w biegu na 5 km. Multimedalistą XX Zimowej Uniwersjady w 2001 w Zakopanem był Tomek Sikora: 3 złote medale w biegu na 20 km, sprincie na 10 km, 12,5 km na dochodzenie i brąz w sztafecie 4 x 7,5 km.

Katarzyna Wójcicka przywiozła z uniwersjady brązowy medal w wyścigu na 1000 m. Jej klubową koleżanką jest Dagmara Krzyżyńska, alpejka jeżdżąca głównie slalom gigant, trzykrotna złota medalistka zimowych uniwersjad (2 złota w Zakopanem w 2001 i 1 w Innsbrucku w 2005), dzięki swojemu uporowi wystartowała, zajęła bardzo dobre 25. miejsce w gigancie.

W gronie snowboardzistów startowało 3 medalistów uniwersjad: Blanka Isielonis (AZS AWF Kraków/Zakopane), która w slalomie równoległym uplasowała się na 27. miejscu, Paulina Ligocka i Michał Ligocki (AZS AWF Kraków/Zakopane), medaliści z Innsbrucka.

Ostatnim uniwersjadowym medalistą startującym w Turynie był Michał Piecha z AZS AWF Katowice, biathlonista, 13. miejsce w sztafecie.

Sport należy do ludzi młodych, walecznych, myślących, a już z niezłym dorobkiem i startowym doświadczeniem – chociażby byłby to udział w światowych igrzyskach studenckich. Warto na takich stawiać!

Halina Hanusz