Opracował Piotr Kieraciński
Współpraca: Gdańsk – Beata Czechowska−Derkacz, Katowice – Jolanta Talarczyk, Koszalin – Andrzej Markiewicz, Kraków – Lesław Peters, Violetta Szybowska, Leszek Śliwa, Lublin – Elżbieta Mulawa−Pachoł, Łódź – Ewa Chojnacka, Jadwiga Janik, Małgorzata Trocha, Opole – Krystyna Duda, Barbara Stankiewicz, Beata Zaremba, Poznań – Iwona Kawiak, Toruń – Kinga Nemere−Czachowska, Warszawa – Agnieszka Chodkowska, Krzysztof Szwejk, Wrocław – Małgorzata Porada−Labuda.
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu to – poza pierwszą niekwestionowaną trójką UW, UJ, UAM – jeden z najsilniejszych naukowo polskich uniwersytetów. I równocześnie, jak chyba mało gdzie – obok toruńskiej Starówki, samego Kopernika i pierników – rozpoznawalny symbol miasta. Pracuje w nim 4300 osób, a na 56 kierunkach (w przyszłym roku planuje otwarcie kolejnych 5) kształci się blisko 38 tys. studentów. Spośród 15 wydziałów – w tym 3 Collegium Medicum w Bydgoszczy – 8 w ocenie parametrycznej ma kategorię A. Uniwersytet posiada 21 uprawnień do habilitowania i 24 do doktoryzowania oraz 6 czasopism na liście filadelfijskiej.
Odbywające się w dniach 6−8 marca właśnie w Toruniu posiedzenie KRUP w dużej mierze poświęcone było kwestiom ekonomicznym. Jarosław Orliński, zastępca dyrektora Departamentu Koordynacji Programów Infrastrukturalnych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, omawiał zasady wykorzystania przez uczelnie środków UE w ramach programów europejskich. Choć często znani są już beneficjenci, to wiele reguł – np. kto ostatecznie poniesie ciężar wkładu własnego, ministerstwo czy uczelnie? – nadal nie jest do końca jasnych. Starano się zatem zasięgać wiedzy z pierwszej ręki. W dyskusji zwracano uwagę, że realizacji projektów towarzyszy sporo pułapek – trudno na przykład przewidzieć wzrost cen przy pojawieniu się równocześnie tak wielu inwestycji, stąd konieczna ostrożność przy podpisywaniu umów.
Na konferencji obecna była poseł Krystyna Łybacka, była minister edukacji, obecnie przewodnicząca stałej sejmowej podkomisji, która zajmuje się kwestiami nauki i szkolnictwa wyższego. Z jej udziałem omawiano kwestie budżetowego finansowania szkolnictwa wyższego. Wobec zmniejszenia w tegorocznym budżecie nakładów na szkolnictwo wyższe z 0,92 do 0,88 proc. PKB (w ujęciu budżetowym z 4,13 do 3,57 proc.) padła propozycja zapisania w specjalnej ustawie stałej relacji procentowej udziału nauki i szkolnictwa wyższego w stosunku do PKB. Powinno to być łącznie nie mniej niż 2 proc. Podobne rozwiązanie funkcjonuje już obecnie w odniesieniu do wojska, które ma swoją podobną ustawę, uchwaloną w maju 2001, w związku z wejściem Polski do NATO.
Z innych spraw prof. S. Wronkowska, prorektor UAM, przedstawiła kwestie studiów doktoranckich. Daje się już zauważyć stopniowy spadek zainteresowania tymi studiami, a liczba doktorantów powoli maleje. Z analiz wynika, że tylko 10 proc. ma szanse na pozostanie w nauce. Pojawił się pomysł stworzenia dwóch osobnych ścieżek i rozdziału kształcenia na doktorat naukowy i doktorat zawodowy. W ministerstwie pracuje specjalna komisja opracowująca założenia takiego dwutorowego kształcenia. Konferencja przyznała też 5 kolejnych akredytacji rekomendowanych przez UKA oraz zatwierdziła zmiany w jej statucie, a także wysłuchała informacji na temat działań Międzyuczelnianego Centrum Informatyzacji, dotyczących głównie systemu USOS i legitymacji pracowniczych. Podjęto też, dokładnie w rocznicę wydarzeń marca 1968, uchwałę „wyrażającą szacunek i uznanie dla studentów i tych pracowników szkól wyższych, którzy przed 40 laty odważnie protestowali przeciwko ograniczeniom wolności obywatelskiej”.
W dniach 7−8 lutego w Pile odbyło się IX Zgromadzenie Plenarne KRePSZ, zorganizowane przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową. Gośćmi rektorów PWSZ byli: prof. Marek Rocki, przewodniczący PKA, prof. Witold Jurek, rektor poznańskiej AE, reprezentujący KRASP, prof. Waldemar Tłokiński, rektor Szkoły Wyższej ATENEUM w Gdańsku, reprezentujacy KRZaSP, prof. Stefan Jurga, dyrektor Centrum Integracji Europejskiej UAM oraz Jan Tendaj, radca Departamentu Funduszy Europejskich MNiSW.
Podczas spotkania podjęto uchwałę, w której rektorzy PWSZ popierają zasadę otwartej, konkursowej rekrutacji absolwentów studiów I stopnia na studia magisterskie, bez względu na typ ukończonej szkoły wyższej. Do grona członków zwyczajnych KRePSZ przyjęto prof. Antoniego Gawrona, rektora PWSZ w Sandomierzu. Jest to 35. państwowa wyższa szkoła zawodowa, a 3. państwowa uczelnia wyższa w województwie świętokrzyskim, utworzona we wrześniu 2007.
Prof. S. Jurga omówił raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), zawierający ocenę szkolnictwa wyższego w Polsce. Wynika z niego, że przy tworzeniu państwowych wyższych szkół zawodowych nie zawsze brano pod uwagę potrzeby edukacyjne regionów. Często uczelnie te powstawały „na zamówienie polityczne”. Uczelnie zawodowe niesłusznie dążą do akademickości, dryfują w tym kierunku z uwagi na brak środków na badania naukowe. W ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym z 2005 r. standardy kształcenia są za mało nakierowane na kompetencje zawodowe i potrzeby lokalnych rynków pracy, a za bardzo na akademickość. Brak w niej odniesienia do związków szkolnictwa zawodowego z gospodarką lokalną. Brakuje spójności pomiędzy kierunkami kształcenia a strategią rozwoju lokalnego. Szkolnictwo zawodowe rozwija się niestety na podstawie oddolnych decyzji rektorów. Obecnie ok. 50 proc. kierunków związanych jest z pedagogiką, a to zdecydowanie za dużo. Natomiast tylko 27 proc. to kierunki matematyczno−techniczne. Czasami jest niewystarczająca baza lokalowa, kadrowa dla kierunków paramedycznych, np. fizjoterapii, których tworzy się coraz więcej.
W zamyśle uczelnie zawodowe miały konkurować z akademickimi o kierunki studiów, a tak niestety nie jest. Patrząc na lokalizację PWSZ, wiele z nich powstało niepotrzebnie. Znajdują się bowiem w pobliżu dużych ośrodków i następuje powielanie kierunków kształcenia.
W roku bieżącym mija 10 lat od utworzenia pierwszej państwowej wyższej szkoły zawodowej. Prof. A. Kolasa przekazał zgromadzonym propozycję rektorów świętujących 10−lecie swych uczelni, aby zorganizować w czerwcu konferencję poświęconą szkolnictwu zawodowemu w Polsce. Z tej okazji ma zostać również wydany – z inicjatywy prof. Jana Drausa – album prezentujący uczelnie zawodowe. Jego redaktorem jest prof. Janusz Gruchała. Ustalono, że każda PWSZ zostanie obciążona notą księgową za składkę roczną KRePSZ za rok 2007 i 2008 w wysokości 1 tys. zł. Pieniądze przeznaczone będą na organizację obchodów związanych z 10−leciem PWSZ.
Laureatem Nagrody Templetona za rok 2008 został ks. prof. Michał Heller z Wydziału Filozoficznego Papieskiej Akademii Teologicznej. Nagroda Templetona jest jedną z najważniejszych i najwyższych finansowo nagród indywidualnych przyznawanych za działalność poznawczą. Jej wysokość to 820 tys. funtów szterlingów, czyli 1,6 mln dolarów. Pierwszą laureatką tej nagrody była Matka Teresa z Kalkuty (1973). W ostatnich latach otrzymywali ją jednak głównie naukowcy i myśliciele, m.in.: Charles Taylor – filozof (2007), John D. Barrow – kosmolog (2006), Charles H. Townes – fizyk (2005). Ks. prof. Hellera nagrodzono za całokształt działalności dotyczącej relacji między religią, teologią a nauką.
Nagroda została ustanowiona przez Fundację Johna Templetona w 1972 r. Ten brytyjski finansista amerykańskiego pochodzenia uważa, że rzetelne badania i nauczanie mają zasadnicze znaczenie dla nowych odkryć i rozwoju ludzkości. Przeznaczył on na nagrodę fundusz w wysokości ponad 500 mln dolarów. Początkowo nagroda nosiła nazwę Templeton Prize for Progress in Religion. W 2001 r. zmieniono ją na Templeton Prize for Progress Toward Research or Discoveries about Spiritual Realities, akcentując tym samym jej naukowy charakter. Jury nagrody tworzą wybitne osobistości, w tym przedstawiciele pięciu wielkich religii. Jedynym Polakiem, jaki kiedykolwiek zasiadał w jury Nagrody Templetona, jest ks. prof. abp Józef Życiński, wielki kanclerz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nb. współautor, wraz z ks. prof. M. Hellerem, opublikowanej w 1986 r. książki Wszechświat i filozofia.
Ks. prof. M. Heller jest filozofem i kosmologiem. Opublikował ponad 30 książek i 400 artykułów dotyczących m.in.: początku wszechświata, unifikacji ogólnej teorii względności i mechaniki kwantowej, metod geometrycznych w fizyce relatywistycznej (np. geometrii niekomutatywnej) oraz filozofii i historii nauki. Wiele prac uczonego ma charakter popularnonaukowy, m.in.: Kosmologia kwantowa (2001), Początek jest wszędzie. Nowa hipoteza pochodzenia wszechświata (2002), Granice kosmosu i kosmologii (2005). Ks. prof. Heller jest członkiem korespondentem Polskiej Akademii Umiejętności, członkiem Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego, Polskiego Towarzystwa Astronomicznego, Polskiego Towarzystwa Fizycznego, Europejskiego Towarzystwa Fizycznego, Papieskiej Akademii Nauk, International Society for General Relativity and Gravitation, Center for Theology and the Natural Science.
Ogłoszenie nazwiska zdobywcy Nagrody Templetona miało miejsce w Nowym Jorku 12 marca – w dniu urodzin ks. prof. Hellera. Wręczenie nagrody odbędzie się w maju, w Pałacu Buckingham w Londynie.
18 marca premier Donald Tusk wręczył doroczne Nagrody Prezesa Rady Ministrów za działalność naukowo−badawczą w 2006 r. Nagrody te zostały ustanowione z inicjatywy Polskiej Akademii Nauk, a są przyznawane od 1994. Należą do najwyższych finansowo nagród w kraju za osiągnięcia naukowe. Za rozprawy doktorskie premier może przyznać 25 nagród po 15 tys. zł każda, za rozprawy habilitacyjne 10 nagród po 30 tys. zł, za wybitny dorobek naukowy lub artystyczny 4 nagrody w wysokości 70 tys. zł, za wybitne osiągnięcia naukowe lub artystyczne 4 nagrody po 70 tys. zł każda oraz za wybitne krajowe osiągnięcia naukowo−techniczne: nagroda pierwsza – 70 tys. zł, dwie nagrody drugie po 45 tys. zł i dwie nagrody trzecie po 30 tys. zł.
Na konkurs napłynęło 205 wniosków, a premier przyznał 47 nagród – 44 dla indywidualnych naukowców i 3 dla zespołów badawczych. Na czele zespołu oceniającego wnioski stoi ks. prof. Andrzej Szostek, filozof, etyk, były rektor KUL.
Laureaci nagród Prezesa Rady Ministrów za rok 2006
I. Za wybitny dorobek naukowy: prof. Tadeusz Chojnacki, biologia, Instytut Biochemii i Biofizyki PAN; prof. Henryk Górecki, automatyka i robotyka, AGH; ks. prof. Michał Heller, filozofia, teologia, PAT; prof. Józef Siciak, matematyka, UJ.
II. Za wybitne osiągnięcie naukowe: dr hab. med. Maciej Tadeusz Małecki, medycyna, CM UJ; prof. Roman Michałowski, nauki historyczne, UW; prof. Jacek Namieśnik, inżynieria i ochrona środowiska, PG; prof. Piotr Piotrowski, nauki o sztukach pięknych, UAM; dr hab. med. Anetta Undas, medycyna, CM UJ.
III. Za rozprawy habilitacyjne: dr hab. inż. Piotr Formanowicz z Wydziału Informatyki i Zarządzania PP; dr hab. med. Bohdan Górski z PAM w Szczecinie; dr hab. Marek Jeziński z Wydziału Humanistycznego UMK; dr hab. Piotr Kossacki z Wydziału Fizyki UW; dr hab. med. Katarzyna Koziak z I Wydziału Lekarskiego AM w Warszawie; dr hab. Jakub Malik z Wydziału Nauk Humanistycznych KUL; dr hab. Izabela Justyna Nowak z Wydziału Chemii UAM; dr hab. Dorota Zięba z Wydziału Hodowli i Biologii Zwierząt AR w Krakowie.
IV. Za rozprawy doktorskie: dr Anna Brożek z Wydziału Filozofii i Socjologii UW; dr inż. Grzegorz Budzyń z Instytutu Telekomunikacji, Teleinformatyki i Akustyki PWr.; dr inż. Piotr Czech z Wydziału Transportu PŚ; dr Marcin Czepelak z Wydziału Prawa i Administracji UJ; dr Anna Drożak z Wydziału Biologii UW; dr Ernest Grodner z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego; dr Dominik Gront z Wydziału Chemii UW; dr inż. Dorota Gulbinowicz z Wydziału Inżynierii Produkcji PW; dr inż. Anna Jasińska z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW; dr med. Michał Kaliszan z AM w Gdańsku; dr Katarzyna Kaliszewska z Instytutu Psychologii UAM; Ewelina Knapska z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN; dr Joanna Kostylew z Instytutu Nauk Geologicznych UWr.; dr Łukasz Kulas z Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki PG; dr inż. Dariusz Makowski z Wydziału Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ; dr Krzysztof Matuszek z Wydziału Filozoficznego UJ; dr inż. Anna Aleksandra Michrowska z Instytutu Chemii Organicznej PAN; dr med. Michał Mikula z Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej−Curie; dr Natalia Rozwadowska z Instytutu Genetyki Człowieka PAN; dr Paweł Siedlecki z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN; dr Monika Stefańska−Kądziela z Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej AGH; dr Błażej Szablikowski z Wydziału Fizyki UAM; dr Piotr Śniedziewski z Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM; dr inż. Agata Trzęsowska z Wydziału Chemicznego PŁ; dr Joanna Wolszczak−Derlacz z Wydziału Zarządzania i Ekonomii PG; Szymon Ziętkiewicz z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG – AM w Gdańsku.
V. Za wybitne krajowe osiągnięcia naukowo−techniczne: I nagroda: zespół pod kierownictwem prof. Leona Gradonia, PW. II nagroda: zespół pod kierownictwem prof. Edwarda Chlebusa, PWr.; dr. hab. inż. Jerzy Krupka, PW. III nagroda: zespół pod kierownictwem prof. Jerzego Gębickiego, PŁ.
Rozpoczęła się dyskusja na temat nowej klasyfikacji dziedzin i dyscyplin naukowych, wzorowanej na klasyfikacji OECD. Proponuje ona podział na 6 dziedzin nauki i sztukę: nauki humanistyczne, nauki medyczne i nauki o zdrowiu, nauki przyrodnicze, nauki rolnicze, nauki społeczne, nauki techniczne, sztuka. Członkowie Sekcji Nauk Ekonomicznych Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów, której przewodniczy prof. Krzysztof Jajuga, wypowiedzieli się zdecydowanie przeciwko tej, przedstawionej przez prof. Osmana Achmatowicza, sekretarza CK, propozycji nowego podziału dziedzin nauki. W proponowanej klasyfikacji nauki ekonomiczne straciłyby status samodzielnej dziedziny naukowej, a stałyby się jedną z dyscyplin w obrębie nauk społecznych. Negatywną opinię co do tej propozycji wyrazili także w uchwale z 8 marca br. członkowie Konferencji Rektorów Uczelni Ekonomicznych, kierowanej przez prof. Witolda Jurka, rektora AE w Poznaniu.
W przyjętym przez sekcję i popartym przez rektorów stanowisku wymieniono cały szereg argumentów przeciw proponowanej klasyfikacji: jest ona nieuargumentowana i pozbawiona analizy negatywnych cech istniejących obecnie rozwiązań; przywoływany podział nauki wg OECD dotyczy finansowania nauki, a nie klasyfikacji dziedzin związanej z nadawaniem stopni i tytułów naukowych; propozycja nie jest powiązana z zapowiadanymi propozycjami reform dotyczących stopni i tytułów, a także klasyfikacją stosowaną przez PKA (gdzie funkcjonuje 11 zespołów dziedzinowych), ani też klasyfikacją dziedzin stosowaną przy finansowaniu nauki przez MNiSW. Można się spodziewać – argumentują autorzy stanowiska – że zmiany obniżą jakość przewodów o nadanie stopni i tytułu. W proponowanym podziale powinien być także uwzględniony potencjał naukowy w postaci liczby pracowników i studentów, jak również odrębność paradygmatu nauk ekonomicznych i ich odrębność metodologiczna. Członkowie sekcji i rektorzy wnioskują o zainicjowanie szerokiej dyskusji nad nową klasyfikacją. Powinni w niej wziąć udział członkowie CK, komitetów problemowych PAN, RGSW, PKA, senaty uczelni. Nowy podział musi być spójny z klasyfikacją stosowaną przez PKA i ministerstwo przy finansowaniu nauki.
W toczącej się dyskusji na temat zmian w systemie szkolnictwa wyższego i nauki głos zabrała Rada Główna Szkolnictwa Wyższego. W przyjętej na marcowym posiedzeniu uchwale Kierunki zmian w polskim szkolnictwie wyższym mowa jest o reformie nastawionej przede wszystkim na „dostosowanie rodzaju i profilu kształcenia do oczekiwań kształcących się, oczekiwań społecznych oraz potrzeb gospodarki, a także umacnianie obecności Polski w europejskim i globalnym obszarze szkolnictwa wyższego i nauki”.
Realizacja tych i innych podstawowych celów wymaga rozstrzygnięcia wielu kwestii. Uchwała zajmuje się tymi, które były dyskutowane na posiedzeniach rady. W sprawach kształcenia RG postuluje dążenie do ograniczenia liczby kierunków studiów i wprowadzenia szerszych obszarów kształcenia, m.in. poprzez promowanie kształcenia w ramach makrokierunków studiów oraz studiów międzykierunkowych. Powinno się też dopuścić organizowanie zajęć na poziomie wyższym w różnych formach, poza formalnym systemem studiów, w sposób umożliwiający uzyskanie odpowiedniej liczby punktów ECTS. Mowa jest również o utrzymaniu standardów kształcenia, aż do wypracowania krajowej struktury kwalifikacji oraz o rozważeniu powszechności wydawania dyplomu państwowego, a także o wprowadzeniu dwu profili kształcenia: akademickiego i zawodowego. Rada postuluje otwarcie alternatywnej ścieżki kariery pomijającej habilitację, ale pojawia się w niej prawo do wykładania (veniam legendi). Zakres autonomii różnych typów uczelni powinien być zróżnicowany. Rada akceptuje podział OECD na 7 dziedzin nauki.
Finansowanie szkolnictwa wyższego z budżetu państwa powinno wzrosnąć z poziomu 0,88 proc. PKB w 2008 roku do co najmniej 1,5 proc. PKB w ciągu 6 lat. Niezbędna jest niezwłoczna nowelizacja ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym, usuwająca ewidentne błędy oraz wprowadzająca konieczne uzupełnienia. Pożądana jest kolejna, głębsza nowelizacja wyżej wymienionych i innych ustaw po osiągnięciu konsensu – stwierdza RG.
15 marca odbyło się Walne Zgromadzenie Polskiej Akademii Umiejętności. Spotkanie rozpoczęło się dwoma miłymi akcentami: złożeniem gratulacji prof. Michałowi Hellerowi z okazji otrzymania Nagrody Templetona oraz przygotowaniem adresu dla prof. Józefa Wolskiego, który 19 marca obchodził 98. urodziny. Obaj są członkami Akademii.
Prezes PAU, prof. Andrzej Białas, przypomniał wydarzenia z ostatnich czterech miesięcy, zarówno cykliczne, m.in. seminaria PAU i spotkania w Kawiarni Naukowej PAU, jak i specjalne, upamiętniające działalność profesorów: Mariana Mięsowicza, Józefa A. Gierowskiego, Wincentego Pola i Ryszarda Łużnego.
Efektem pracy poszczególnych wydziałów i komisji są wydawnictwa naukowe. Zaprezentowano m.in. tomy poświęcone profesorom: Marianowi Mięsowiczowi i Henrykowi Niewodniczańskiemu (pełne smakowitych anegdot), monografie Juliana Klaczki i Wacława Borowego, a także publikację zawierającą wypowiedzi uczestników dyskusji przeprowadzonej w PAU na temat kondycji nauki polskiej. Ambitne zamierzenia PAU ogranicza w tym roku zaskakująca decyzja ministerstwa zmniejszająca dotację dla Akademii o 0,5 mln zł.
W czasie sobotniego spotkania członkowie Akademii przyjęli uchwałę, w której zaapelowali do parlamentarzystów o szybką i godną ratyfikację traktatu lizbońskiego.
Każde Walne Zgromadzenie PAU kończy wykład publiczny. Tak było i tym razem. Prof. Jerzy Vetulani mówił o neurobiologii moralności.
Wcześniej w salach wystawowych Archiwum Nauki PAN i PAU przy ul. św. Jana odbyło się otwarcie wystawy Człowiek i uczony. Ryszard Łużny (1927−1998), a w salach PAU sesja naukowa poświęcona pamięci wybitnego filologa – slawisty, badacza literatury i kultury narodów wschodniosłowiańskich, tłumacza i edytora, współtwórcy krakowskiej szkoły rusycystyki i ukrainistyki.
10 marca prof. Maria E. Orłowska, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, wręczyła okolicznościowe statuetki oraz dyplomy wynalazcom, których pomysły zostały nagrodzone w 2007 r. podczas międzynarodowych wystaw wynalazków. Okazją było otwarcie XV Giełdy Polskich Wynalazków, która miała miejsce w Muzeum Techniki w dniach 10−16 marca. Na tegorocznej giełdzie zaprezentowano 109 wynalazków, które w ub.r. uzyskały medale i wyróżnienia na wystawach innowacji i wynalazków. Jak mówi Piotr Zarzycki z Muzeum Techniki, była to liczba rekordowa. Podczas ubiegłorocznej giełdy eksponowano 98 wynalazków.
Spektrometr do wczesnego wykrywania nowotworów, zbudowany przez Instytut Techniki i Aparatury Medycznej ITAM w Zabrzu we współpracy z Kliniką Chorób Wewnętrznych, Angiologii i Medycyny Fizykalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i Wydziałem Matematyczno−Fizycznym Politechniki Śląskiej, uzyskał Grand Prix na 56. Targach Wynalazków Brussels Eureka w Brukseli. Grand Prix na I Międzynarodowej Warszawskiej Wystawie Wynalazków „IWIS 2007” oraz złoto na 35. Międzynarodowym Salonie Wynalazczości i Postępu Technicznego w Genewie uzyskał audiometr przesiewowy „Kuba Mikro AS”, zbudowany w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu przy współpracy Instytutu Systemów Sterowania w Chorzowie.
Wynalazcy, którzy uzyskali złote medale, dostali od MNiSW statuetki, laureaci srebrnych i brązowych medali – dyplomy. Statuetkami wyróżniono też 10 instytucji szczególnie zasłużonych dla promocji wynalazków za granicą. W praktyce większość z nich – poza Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości – to instytuty badawcze i uczelnie, które zaprezentowały na wystawach zagranicznych najwięcej wynalazków i zdobyły najwięcej medali. Są to: Instytut Szkła, Ceramiki, Materiałów Ogniotrwałych i Budowlanych; Instytut Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego; Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów; Instytut Tele– i Radiotechniczny; Politechnika Łódzka; Politechnika Częstochowska; Instytut Mechaniki Precyzyjnej; Instytut Farmaceutyczny oraz Instytut Włókien Naturalnych. Warto może zwrócić uwagę, że większość z nich to JBR−y, czyli jednostki reprezentujące pion nauki, oskarżany często o bezproduktywność. Międzynarodowe sukcesy tej grupy jednostek każą ostrożniej formułować zarzuty pod ich adresem.
Z analizy nagrodzonych wynalazków łatwo wywnioskować, że obok jbr−ów najsilniejsze w wynalazczości są jednostki uczelniane. Kolejny wniosek: wszystkie lub niemal wszystkie prezentowane na zagranicznych wystawach polskie innowacje wracają z medalami lub wyróżnieniami. Czasami tych honorów jest więcej niż wynalazków, co oznacza, że niektóre z nich uzyskują więcej niż jedną nagrodę. Adam Rylski, który w Politechnice Łódzkiej odpowiada za kwestie wynalazczości, uważa, że ten deszcz medali wynika m.in. z wysokiej jakości polskich rozwiązań eksponowanych za granicą. Wysyłamy już wyselekcjonowane w kraju rozwiązania. Niestety, te medale nie są gwaracją sukcesu komercyjnego innowacji, mówi A. Rylski. Podobno w Stanach Zjednoczonych uważa się, że normą jest komercjalizacja 8−10 proc. nowych rozwiązań.
W 1944 roku w Uniwersytecie Marii Curie−Skłodowskiej w Lublinie powstały wydziały Rolny i Weterynaryjny. W 1955 weszły one w skład Wyższej Szkoły Rolniczej, która w 1972 zyskała nazwę Akademia Rolnicza. 12 marca Lech Kaczyński, Prezydent RP, podpisał ustawę, zmieniającą nazwę uczelni na Uniwersytet Przyrodniczy.
Strukturę czwartego lubelskiego uniwersytetu (po KUL, UMCS i Uniwersytecie Medycznym) tworzy 7 wydziałów: Agrobioinżynierii, Medycyny Weterynaryjnej, Biologii i Hodowli Zwierząt, Ogrodniczy, Inżynierii Produkcji, Nauk o Żywności i Biotechnologii oraz Wydział Nauk Rolniczych w Zamościu. Jednostkami międzywydziałowymi są: Biblioteka Główna, Studium Praktycznej Nauki Języków Obcych, Studium Wychowania Fizycznego i Sportu, Studium Pedagogiczne, Studium Zarządzania w Agrobiznesie, Ośrodek Informatyki, Zakład Technologii Kształcenia, Centralne Laboratorium Aparaturowe, Redakcja Wydawnictw oraz Centrum Kultury i Folkloru Wsi.
Uczelnia zatrudnia 1725 pracowników; 814 z nich to nauczyciele akademiccy, 230 to samodzielni pracownicy naukowi, a 131 to profesorowie tytularni.
Lubelska uczelnia rolnicza wykształciła dotychczas ponad 40 tys. absolwentów. Obecnie na 12 kierunkach i 31 specjalnościach (od nowego roku będzie 15 kierunków i 34 specjalności) kształci się ponad 13,7 tys. studentów, w tym w systemie studiów stacjonarnych 8,5 tys. studentów i niestacjonarnych ponad 5,2 tys. Pięć wydziałów lubelskiego UP prowadzi studia doktoranckie.
Wydziały UP mają 7 uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora: nauk rolniczych w zakresie agronomii, kształtowania środowiska, zootechniki, inżynierii rolniczej, technologii żywności i żywienia oraz ogrodnictwa, a także doktora nauk weterynaryjnych. Uczelnia może nadawać stopień doktora habilitowanego nauk rolniczych w zakresie agronomii, zootechniki, inżynierii rolniczej i ogrodnictwa, a także doktora habilitowanego nauk weterynaryjnych.
W roku 2006 w uczelni realizowano 64 projekty badawcze, finansowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na kwotę blisko 3 mln zł. Na badania statutowe i własne wydano ponad 12 mln zł. Efektem badań było m.in. 1108 prac naukowych, w tym 169 opublikowanych w czasopismach z tzw. listy filadelfijskiej. W roku 2007 w uczelni realizowano 72 projekty ministerialne i zagraniczne, 127 tematów w ramach działalności statutowej i 151 w ramach badań własnych.
Lubelski UP dysponuje ponad 1883 ha gruntów. Obiekty uczelni mają kubaturę 529 997,35 m3 i powierzchnię użytkową 105 334 m2. 5 akademików w Lublinie i 1 w Zamościu oferuje studentom UP 2200 miejsc noclegowych. Na modernizację i remont bazy dydaktyczno−badawczej w ostatnim roku uczelnia wydała blisko 3 mln zł. Oddano do użytku nowoczesną udojnię mleka w gospodarstwie doświadczalnym w Uhrusku. W końcowej fazie są prace nad wyposażeniem wiwarium w nowoczesny sprzęt operacyjny i diagnostyczny o wartości ponad 2,6 mln zł. Uczelnia rozpoczęła budowę centrum sportowo−rekreacyjnego i planuje kolejne inwestycje.
Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie ma już nowe pieczęcie, logo oraz sztandar z nową nazwą.
Instytut Agrofizyki PAN obchodzi 40−lecie działalności. Powstał w 1968 r. z inicjatywy prof. Bohdana Dobrzańskiego, rektora UMCS i WSR w Lublinie, jako Zakład Agrofizyki PAN. W 1986 zakład został przekształcony w Instytut Agrofizyki. W 1990 instytutowi nadano imię założyciela – prof. B. Dobrzańskiego. W 1989 instytut uzyskał prawo nadawania stopnia naukowego doktora, a w 1992 doktora habilitowanego nauk rolniczych w zakresie agronomii – agrofizyki. W roku 1998 IA uzyskał osobowość prawną i został wpisany do rejestru instytutów Polskiej Akademii Nauk.
Instytut zatrudnia 85 pracowników, w tym 55 pracowników naukowych (17 profesorów, 7 docentów, 20 adiunktów i 11 asystentów) reprezentujących różne dziedziny wiedzy: fizykę, chemię, rolnictwo, biologię, inżynierię, geografię, matematykę i ogrodnictwo. IA prowadzi studia doktoranckie, na których obecnie kształci się 21 doktorantów. Placówka ma I kategorię w rankingu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Instytut prowadzi współpracę z ponad 60 ośrodkami naukowymi w kraju i za granicą. W latach 1991−2008 w instytucie realizowano ponad 100 projektów badawczych MNiSW (aktualnie realizowanych jest 21 projektów). Pracownicy IA realizowali też 20 projektów międzynarodowych (w ramach 5. i 6. PR UE, COST, SMOS); w ostatnim czasie było takich projektów 8. Dotyczą one badań jakości produktów rolniczych, zrównoważonego rolnictwa, ochrony środowiska przyrodniczego użytkowanego rolniczo, systemów monitorowania środowiska z zastosowaniem elektrod selektywnych, zastosowania termografii do oceny zmian fizjologicznych nasion i owoców, wpływu warunków przechowywania sypkich surowców spożywczych na ich jakość.
Jednym z ważniejszych osiągnięć było uzyskanie statusu Centrum Doskonałości AGROPHYSICS. Centrum to, którego finansowanie z 5.PR UE zakończyło się w 2006 r., działa nadal i prowadzi badania i edukację w zakresie zastosowań fizyki w zrównoważonym rolnictwie. W ramach Programu Operacyjnego „Rozwój Polski Wschodniej” laboratoriom centrum przyznano 28 mln zł na zakup aparatury badawczej.
Instytut Agrofizyki wszedł w skład zainicjowanego przez Instytut Hydrogeologii i Geologii Uniwersytetu Warszawskiego Międzyinstytutowego Laboratorium Badań Właściwości i Mikrostruktur Geomateriałów, tworzonego przez 8 jednostek naukowych w Polsce. Część laboratoriów zlokalizowana w IA wyposażona została w nowoczesną aparaturę do porozymetrii rtęciowej oraz do analizy wielkości nanocząstek i potencjału dzeta.
Badania prowadzone w IA dają wymierne efekty innowacyjne wspomagające sektor rolno−spożywczy. Transfer wiedzy wygenerowanej w instytucie w latach 2005−07 obejmuje 11 patentów i 12 rozwiązań innowacyjnych. W tym czasie podpisano 21 umów z przemysłem. Przykładem jest realizowany obecnie w ramach przedsięwzięcia Inicjatywa Technologiczna projekt dotyczący opracowania sposobu wytwarzania i zastosowania technicznego oleju gorczycowego do smarowania motorowych pił łańcuchowych. Olej ten, po uszlachetnieniu, posiada pożądane właściwości smarne i może zastąpić szkodliwe dla środowiska oleje ropopochodne.
W ciągu 40 lat pracownicy instytutu opublikowali 4 tys. prac naukowych, w tym ponad 100 monografii oraz opatentowali 70 swoich rozwiązań. 24 pracowników IA uzyskało tytuł profesora (8 w ostatnich 5 latach), 28 się habilitowało (10 w ostatnich 5 latach), a 40 uzyskało stopień doktora (9 w ostatnich 5 latach).
W ścisłym powiązaniu z Instytutem Agrofizyki powstały i działają: Komitet Agrofizyki PAN, Polskie Towarzystwo Agrofizyczne oraz Fundacja Rozwoju Nauk Agrofizycznych. Instytut Agrofizyki prowadzi obsługę administracyjną i finansową Oddziału Lubelskiego PAN, którego prezesem jest prof. Jan Gliński, wieloletni dyrektor IA. Przy instytucie działa również Regionalny Punkt Kontaktowy 7. Programu Ramowego UE.
Działalność instytutu przyczyniła się do tego, że agrofizyka jest nazywana polską specjalnością naukową.
10 marca w Waszyngtonie przedstawiciele administracji polskiej i amerykańskiej podpisali nową umowę o współpracy w ramach Polsko−Amerykańskiej Komisji Fulbrighta. Umożliwia ona obywatelom obu państw odbywanie studiów, prowadzenie zajęć dydaktycznych i badań naukowych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i Stanów Zjednoczonych Ameryki na znacznie większą skalę niż do tej pory. Zgodnie z zapisami nowej umowy, wysokość polskiego wkładu będzie porównywalna z wkładem finansowym strony amerykańskiej. – Do tej pory Polska przeznaczała na wymianę stypendialną ok. 450 tys. zł rocznie. W 2008 roku wkład ten wyniesie ok. 1,5 mln zł i powinien rosnąć w ciągu 4 następnych lat aż do osiągnięcia kwoty 4 mln zł – zapowiada prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Dotychczas co roku w wymianie akademickiej realizowanej przez Komisję Fulbrighta uczestniczyło ok. 35 polskich stypendystów i ok. 25 amerykańskich. Dzięki zwiększeniu naszego wkładu finansowego, na stypendia będzie wyjeżdżać z Polski do USA dwa razy więcej, a docelowo – trzy razy więcej osób niż dotąd. Stypendyści będą zwalniani z obowiązku uzyskiwania zezwoleń na pracę w państwie przyjmującym.
Komisja Fulbrighta została ustanowiona na podstawie Umowy między Rządem RP a Rządem USA o utworzeniu Polsko−Amerykańskiej Komisji Fulbrighta z 20 października 1995 r. Umowa została zawarta na okres 10 lat i wygasła w 2005 roku. Dzięki staraniom resortu nauki i szkolnictwa wyższego, w lutym sfinalizowane zostały prace nad treścią nowego porozumienia i Rada Ministrów wydała zgodę na podpisanie umowy międzyrządowej. Umowa będzie stanowić dla MNiSW podstawę współpracy i wymiany stypendialnej z USA.
Rozpoczęły się wybory nowych rektorów na kadencję 2008−12. To pierwsza kadencja czteroletnia. Po raz pierwszy też rektorzy wszystkich uczelni publicznych (oraz KUL) zaczną urzędowanie w tym samym roku. Nazwiska pierwszych rektorów poznaliśmy już w lutym, ostatnich zaś elektorzy wybiorą późną wiosną.
W PRz. wybory wygrał prof. Andrzej Sobkowiak, obecny rektor, pokonując swojego dotychczasowego zastępcę prof. Tadeusza Markowskiego (rektora PRz. w latach 1999−2005). Zwyczaj wybierania dotychczasowego rektora nie dotyczy tylko tej jednej uczelni. Ponownie, czyli na drugą kadencję, rektorami swych uczelni zostali: w SGH prof. Adam Budnikowski, w PO prof. Jerzy Skubis, w PW prof. Włodzimierz Kurnik, prof. Tomasz Krzyżyński w PKosz., prof. Adam Hamrol w PP, w AR w Szczecinie prof. Jan Bronisław Dawidowski, w UZ prof. Czesław Osękowski, w AWF w Katowicach dr hab. Zbigniew Waśkiewicz, prof. AWF. Rektorem PB będzie prof. Tadeusz Citko, pełniący już tę funkcję w latach 1993−99. Rektorem AP w Słupsku został dr hab. Roman Drozd, prof. AP. W PL rektorem będzie prof. Marek Opielak, w obecnej kadencji prorektor tej uczelni. W PŁ funkcję rektora obejmie dotychczasowy prorektor prof. Stanisław Bielecki. Podobnie w UP we Wrocławiu rektorem został dotychczasowy prorektor prof. Roman Kołacz. Dr hab. Alicja Przyłuska−Fiszer, prof AWF, dotychczas prorektor ds. studenckich, została wybrana na stanowisko rektora AWF im. Józefa Piłsudskiego w Warszawie. W UM w Białymstoku rektorem będzie prof. Jacek Nikliński, dotychczas prorektor ds. nauki. W PG rektorem został prof. Henryk Krawczyk, wieloletni dziekan Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki. Prof. Włodzimierz Nykiel będzie zarządzał UŁ. Rektorem AMuz. we Wrocławiu został dr hab. Krystian Kiełb, prof. AMuz.
W dniu urodzin Alberta Einsteina na Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Śląskiego pojawiły się tłumy uczniów. Ponad tysiąc gimnazjalistów i licealistów nie przyciągnęła jednak rocznica urodzin geniusza. Przyjechali z całego województwa śląskiego na zorganizowane po raz drugi święto nauk ścisłych – Imieniny Liczby Pi.
„…niebo i ziemia przeminą, ale nie liczba Pi, co to, to nie…” (Wisława Szymborska, Liczba Pi) ? = 3,14159 26535 89793 23846 26433 83279 50288 41971... Cho..n bez forte..anu, talia bez ..ków, ..p.. bez warkocza, ka..talista bez ..eniędzy, Toruń bez ..ernika, prowincja bez ....dówki, telewizor bez ..lota, matma bez ..tagorasa, św. ..otr bez kluczy – nie ma co mówić, nasze życie bez pi byłoby o wiele uboższe. Dlatego wraz z Chopinem, Pitagorasem i Pippi, mieszkańcami Pizy, Pietropawłowska i Pipidówki obchodzimy drugie uniwersyteckie imieniny liczby Pi” – zapraszał gości prof. Maciej Sablik, dziekan Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii.
Pracownicy UŚ od dawna przekonują młodych ludzi, że nauka to przygoda. Święto liczby pi było wspólną zabawą ścisłowców, humanistów i artystów. Dla każdego przygotowano coś miłego: było o pięknie, o pieniądzach i bankierach, o barwach dźwięku, o fizyce sportu i o chemicznej magii. Konkursy zwykłe i niezwykłe: nagrody za rozwiązywanie zadań, układanie fraszek oraz filmy z Pi−tube. Studenci grali w piłkę, na komputerach i na gitarach, dziekan strzelał do balonów. Uczniowie wysłuchali wykładów popularnonaukowych, zobaczyli niezwykłe eksperymenty fizyczne i chemiczne. Matematycznym szlagierem było budowanie brył geometrycznych i kawiarnia szkocka. To spotkanie z nauką, tak zupełnie inne niż na lekcjach w szkole, przygotowali mistrzowie dydaktyki z WMFiCh oraz studenci – pasjonaci z kół naukowych, którym w tym roku pomogli uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Katowicach, I LO z Tychach i Gimnazjum nr 21 w Katowicach.
Goście owacjami na stojąco nagrodzili film pod znamiennym tytułem Po co matematyka?
Zbiory Biblioteki Politechniki Lubelskiej to 150 tys. wol. książek, 15 tys. wol. czasopism, kilka baz bibliograficznych i pełnotekstowych. Biblioteka udostępnia też normy, patenty i aprobaty techniczne.
Dziekani finansują ok. 50 tytułów czasopism drukowanych, ale za to tysiące tytułów elektronicznych w bazach ScienceDirect, EBSCO, Emerald i SciFinder (Chemical Abstracts Service) oraz zapewniają dostęp do uniwersalnej bazy bibliograficznej SCOPUS, którą można zmusić do tego, aby przekierowywała od metadanych do pełnego tekstu licencjonowanego dla danej uczelni. Zakupiono też bibliograficzną bazę inżynierską INSPEC, cztery encyklopedie cyfrowe Elseviera oraz komercyjną bibliotekę cyfrową Knovel.
W ub.r. użytkownicy biblioteki ściągnęli prawie 40 tys. pełnych tekstów elektronicznych. Te wskaźniki co roku wzrastają, podczas gdy wskaźniki udostępniania książek i czasopism drukowanych ustabilizowały się kilka lat temu na poziomie 70 tys. rocznie w czytelniach i ponad 40 tys. w wypożyczalniach (miejscowej, podręczników i międzybibliotecznej).
W kampusie nad Bystrzycą znajduje się 5 bibliotek wydziałowych z wolnym dostępem (jedna z nich obsługuje dwa wydziały), Ośrodek Informacji Naukowo−Technicznej oraz „Podręcznikarnia” i Biblioteka Główna. W bibliotekach wydziałowych można korzystać z książek na miejscu. Wypożyczalnia znajduje się w Bibliotece Głównej, w nowoczesnym budynku Centrum Doskonałości ASPPECT. Tam też ulokowane są kompaktowe magazyny oraz Czytelnia Techniczna. Mimo terytorialnego rozproszenia, biblioteka ma scentralizowaną strukturę. Wszystkie biblioteki wydziałowe są filiami, z personelem i budżetem podlegającym dyrektorowi. Zakup i opracowanie zbiorów dokonywane są centralnie. Zadania związane z obsługą informacyjną społeczności wydziałowych to podstawowy obowiązek bibliotekarzy na wydziałach, choć wykonują oni także pewne czynności poprzedzające ustawienie książki czy czasopisma na półce. Książki ustawione są na półkach według skróconej najnowszej wersji tablic Uniwersalnej Klasyfikacji Dziesiętnej, a w obrębie działów alfabetycznie.
Biblioteki PL zatrudniają 42 osoby, w tym dwóch bibliotekarzy dyplomowanych i 5 osób bez ukończonych studiów wyższych. Większość osób z wykształceniem wyższym to magistrowie bibliotekoznawstwa; prawie wszyscy absolwenci innych kierunków ukończyli bibliotekoznawstwo podyplomowe. Tylko 6 pracowników to mężczyźni.
BPL uczestniczy w pracach nad polskim portalem dziedzinowym nauk technicznych i techniki BAZTOL. Elektroniczna książka Graficzny zapis konstrukcji: przewodnik do zajęć projektowych K. Schabowskiej, P. Filipka i J. Gajewskiego, pod red. J. Jonaka, umieszczona przez bibliotekarzy z PL w Bibliotece Cyfrowej Politechniki Warszawskiej, jest najczęściej czytaną publikacją z prawie sześciuset dostępnych w tej bibliotece.
Sto trzydzieści pięć centymetrów wzrostu, kucyk w kształcie antenki na środku głowy, długie oczekiwanie na pojawienie się stałych zębów i oczy pełne pasji. W dłoniach spokojnie trzyma indeks i niepewnym krokiem wkracza w progi uczelni, którą kończyli jej rodzice. Za trzy minuty rozpocznie się wykład z filozofii i logiki i Ala musi zająć swoje miejsce. Gdy torebka znajduje już bezpieczne schronienie, Ala szeptem pyta kolegę, czy rozumie tytuł dzisiejszego wykładu. Dziesięcioletni chłopiec patrzy na nią z wyższością i mówi: „Nie rozumiesz, jak za pomocą zera i jedynki można wszystko powiedzieć?” Ala pokręciła głową. Nie rozumiała.
– Zwierzęta oglądają świat na swój sposób, ludzie na swój. Ciekawość świata jest pierwszą oznaką mądrości, a symbolem głupoty jest zadufanie, które polega na tym, że człowiek może a nie chce być mądrym – zdecydowany, męski ale ciepły głos prof. Jerzego Perzanowskiego sprawił, że 250 dzieciaków w wieku szkolnym słuchało go z zapartym tchem. Gdy profesor głośno zastanawiał się, na czym polega specyfika pytań filozoficznych i w jaki sposób odróżnić dobro od zła, nagle wszystkie dzieci wstały. Zdziwiony wykładowca dopiero po chwili zrozumiał, co się stało. Ot, powiedział „studentom”: „Stańmy na moment w naszym myśleniu” i dzieci natychmiast powstały z krzeseł.
Kolejne minuty wykładu zaczęły przypominać średniowieczne dysputy. Las rąk w górze i morze pytań do krakowskiego uczonego ożywiły nawet prawo sylogizmu alternatywnego, które wszystkie dzieci znają, choć nie wiedzą, jak się to prawo logiki nazywa.
– Na przykładzie skrzyżowania i korku samochodowego pokazał pan, jak działa metoda zero jedynkowa. A jak pan wytłumaczy manewr zawracania? – pytał dwunastoletni Michał.
– Zawracania to negacja, czyli jest to funkcja przeczenia – pada odpowiedź.
– A jak mam czołg i staranuję inne pojazdy, to jaką funkcję logiczną wykonam? – rezolutnie pyta jedenastolatek. – Żadną. Tyle w nas jest wiedzy boskiej, ile w życiu stosujemy praw logicznych i matematycznych. Czołg spełnia pełne funkcje tylko w czasie wojny – poważnie odpowiedział prof. Perzanowski, który z uśmiechem na twarzy podziękował „żakom” za wszystkie pytania i dodał: – Od dziś na egzaminie poprawkowym z logiki będę mówił studentom: „Nawet dzieci to rozumieją”.
Od sześciu lat w Europie działają uniwersytety dziecięce. Każdego roku dodatkową naukę rozpoczyna kilka tysięcy młodych adeptów. W marcowej sesji w Uniwersytecie Jagiellońskim uczestniczyło blisko 500 osób.