W nowoczesnym społeczeństwie nauka i uniwersytety pełnią jedną z podstawowych funkcji, są skarbnicą wiedzy i dają wykształcone społeczeństwo. Dlatego też reformowanie polskiej nauki i szkolnictwa wyższego jest bardzo ważne. Musimy dążyć zarówno do polepszenia poziomu badań naukowych, jak i jakości kształcenia. Gdzie jesteśmy, jeśli chodzi o jakość uniwersytetów? Myślę, że najlepsze polskie uczelnie nie odstają aż tak bardzo od europejskiej czołówki. (...) Sukcesy w programach ramowych czy konkursach Europejskiej Rady Badań to kwestia czasu. Musimy się nauczyć dobrze opracowywać wnioski i do końca wykorzystać posiadane możliwości badawcze.
Zasadnicze znaczenie przy powstawaniu dzieła ma kwestia „wyławiania” z dorobku tego, co jest jego istotą, a co z reguły bywa rozproszone w innych, mniej rozbudowanych pozycjach dokumentujących ów dorobek. Jest to sprawa wręcz kluczowa, bo zaskakująco często ma się do czynienia z sytuacją, gdy autor dorobku nie potrafi sam wskazać „rdzenia” swych osiągnięć lub też upatruje ich głównego waloru w czymś innym niż recenzent. Powstająca praca, która z definicji ma względem innych publikacji charakter syntetyczny (...), zmusza autora do nadania swym wynikom nowej jakości. Niechby tylko formalnej, ale nawet i to jest dla niego pożyteczne, nawet i to podnosi poziom jego mistrzostwa.
W normalnych warunkach krzem jest zwykłym kryształem, który nie przewodzi. Dopiero kiedy domieszkujemy krzem, a więc wprowadzamy do sieci krystalicznej atomy innych pierwiastków, pojawia się w nim przewodnictwo elektryczne – tłumaczy prof. Dobaczewski i dodaje, że często obserwując zjawiska fizyczne przyzwyczajamy się do nich na tyle, że nie próbujemy nawet zgłębić ich istoty. Tak jak człowiek pierwotny, który widział niebieskie niebo, ale nie potrafił powiedzieć, dlaczego ma ono taki kolor. Czyż nie podobnie jest z krzemem? Ani piasek na plaży, ani szyba przecież nie przewodzą, a zbudowany z tego samego budulca tranzystor – już tak. – Kluczem jest tutaj właśnie wodór, w zasadzie najmniejszy ze znanych pierwiastków. Może on w postaci jonów wnikać w krzem i robić to, czego nie chcemy. Ale z drugiej strony patrząc, wodór jest potrzebny na każdym etapie produkcji jako reduktor tlenu. Stosuje się go, aby uniknąć utleniania krzemu.
Powinny być stosowane jasne zasady wynagradzania i premiowania, w których aktywność naukowo−badawcza i jakość dydaktyki powinny być najważniejszymi kryteriami awansu finansowego. Siatka płac winna zdecydowanie zachęcać do jednoetatowości (...). Być może warto wprowadzić zasadę, że corocznie zwalnia się z uczelni 5 proc. pracowników naukowo−dydaktycznych o najmniejszym dorobku publikacyjnym za okres ostatnich kilku lat? Zobiektywizowana ocena dorobku powinna obejmować także jednostki organizacyjne uczelni, w tym wydziały i instytuty. Te o uporczywie niskim poziomie naukowym powinny być poddane działaniom naprawczym (podobnie jak nieefektywne przedsiębiorstwa) aż do – w skrajnych przypadkach – likwidacji włącznie.