Strona główna „Forum Akademickiego”

Archiwum z roku 1998

Spis treści numeru 7-8/1998

Kronika
Poprzedni Następny

Doktorat h.c. - prof. Marian Cegielski

Wrocław 13 maja prof. Marian Cegielski z Wydziału Elektrycznego Politechniki Wrocławskiej otrzymał tytuł doktora honoris causa Nadazowskiego Państwowego Uniwersytetu Technicznego w Mariupolu na Ukrainie. Polski uczony od wielu lat współpracuje ze specjalistami z Ukrainy, m.in. z prof. Igorem Żeżelanką, rektorem Uniwersytetu Technicznego w Mariupolu, wspólnie opublikował szereg prac z dziedziny sieci elektroenergetycznych. Podczas uroczystości prof. Cegielski wygłosił w języku ukraińskim wykład nt. restrukturyzacji systemu elektroenergetycznego.

Kredyty zatwierdzone

Warszawa 15 maja Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów zaakceptował projekt ustawy o kredytach i pożyczkach studenckich. Udzielaniem pożyczek zajmować się będzie Krajowa Agencja Wspierania Pożyczek i Kredytów Studenckich. Fundusz Obsługi Pożyczek i Kredytów Studenckich znajdować się będzie w Banku Gospodarstwa Krajowego, który otrzyma środki budżetowe na kredyty. Kredytów udzielać będą banki komercyjne, które podpiszą stosowne umowy z BGK. Kredyty mają być nisko oprocentowane, a różnice w oprocentowaniu ma wypłacać bankom Fundusz. Przewiduje się możliwość umarzania kredytów najlepszym studentom.

Poligloci z UJ

Kraków 45 lat temu powstało Studium Praktycznej Nauki Języków Obcych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zatrudniało wówczas kilkanaście osób i prowadziło lektoraty z języków: angielskiego, rosyjskiego, niemieckiego, francuskiego i łaciny. Obecnie liczba zatrudnionych wzrosła do ponad 100, a oferta kształcenia powiększyła się o języki: włoski, hiszpański, grekę, chiński, japoński, ukraiński, litewski, fiński i estoński. O ile przez długie lata językiem obowiązkowym był rosyjski, to od kilku lat jest nim angielski.

Szefuje humboldtczykom

Toruń Prof. Andrzej Jamiołkowski, rektor UMK, został przewodniczącym Societas Humboldtiana Polonorum - towarzystwa skupiającego polskich stypendystów Fundacji Aleksandra von Humboldta w Bonn. W naszym kraju mieszka ponad 1000 stypendystów tej Fundacji, z czego ok. 600 należy do Towarzystwa. Fundacja Humboldta przyznaje prestiżowe stypendia naukowcom z całego świata. Już od lat 50. wspierała także naukowców polskich. Od momentu wznowienia działalności w 1953 r. Fundacja wsparła 18 tys. uczonych ze 125 krajów.

Praktyki

Warszawa 16 maja rozstrzygnięto organizowany przez firmę Coopers&Lybrand konkurs "Gra o staż". Staże w znanych przedsiębiorstwach miało otrzymać 80 studentów - otrzymało 90. Kilku uczestnikom, zamiast staży, firmy, np. Ford S.A., zaproponowały stałą pracę. Niektórzy studenci byli laureatami konkursu już po raz drugi. Po upadku praktyk zawodowych pod koniec lat 80. obecnie odnotowuje się powrót do zwyczaju odbywania staży w przedsiębiorstwach podczas studiów. Niestety, zwyczaj ten nie jest jeszcze powszechny.

Doktorat h.c. - Jerzy Giedroyć

Wrocław 18 maja w siedzibie Stacji Polskiej Akademii Nauk w Paryżu odbyła się uroczystość wręczenia doktoratu honorowego Uniwersytetu Wrocławskiego Jerzemu Giedroyciowi. Przyznanie tytułu uzasadniono wkładem twórcy "Kultury" w krzewienie i rozwój polskiej myśli politycznej i kulturalnej. Zasługi Giedroycia to także wspieranie idei suwerennego, silnego państwa prawa oraz idei współpracy państw sąsiadujących z Polską. Podczas tej samej uroczystości ambasador Ukrainy we Francji wręczył Giedroyciowi najwyższe odznaczenie swego kraju za wkład w dzieło pojednania polsko-ukraińskiego.

Matematyka

Lublin W dniach 18-20 maja matematycy ze wszystkich uczelni technicznych spotkali się na zorganizowanej przez Politechnikę Lubelską VIII Ogólnopolskiej Konferencji Nauczania Matematyki w Uczelniach Technicznych. Mówiono o roli komputerów w nauczaniu matematyki i wykorzystaniu w procesie dydaktycznym nowoczesnych środków technicznych. Porównywano programy kształcenia obowiązujące w różnych uczelniach na różnych kierunkach, w celu wypracowania programu minimum. Także program "Matura 2000" omawiany był w tym kontekście. W spotkaniu uczestniczyli prof. prof. Kazimierz Goebel i Jerzy Muszyński - przewodniczący i wiceprzewodniczący Polskiego Towarzystwa Matematycznego.

Siedziba DAAD

Warszawa Niemiecka Centrala Wymiany Akademickiej (DAAD) otworzyła swoje przedstawicielstwo w Warszawie. Dzięki DAAD w ciągu ostatnich 8 lat na stypendia do Niemiec wyjechało 15 tys. Polaków. DAAD jest centralną organizacją niemieckich uniwersytetów, szkół wyższych i wyższych szkół zawodowych. Ma siedzibę w Bonn. Zajmuje się współpracą naukową i wymianą akademicką. Polska od kilku lat jest jednym z najważniejszych krajów partnerskich DAAD. Pierwsze stypendium centrala przyznała polskiemu uczonemu 40 lat temu, 15 czerwca 1958 r. Dotychczas w wymianie wzięło udział 26 tys. Polaków, którzy wyjeżdżali do Niemiec na stypendia, praktyki, staże naukowe i kongresy.

Samorządy w Unii

Rzeszów W dniach 18-19 maja odbyło się drugie już semianarium "Struktury samorządowe w aspekcie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej", zorganizowane przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz Stowarzyszenie Gmin Małopolski z Krakowa. Tym razem dyskutowano o reformie szkolnictwa w kontekście rozwiązań międzynarodowych, struktury przestrzenno-funkcjonalnej Małopolski Wschodniej i procesów regionalizacji w Europie i w Polsce. Seminaria stanowią okazję do spotkania i wymiany poglądów między przedstawicielami nauki, samorządów lokalnych i świata biznesu. Podsumowujące seminarium odbędzie się jesienią.

Powtórna nominacja

Fot. S. CiechanWarszawa Prof. Roman Hauser z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza otrzymał nominację na stanowisko prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Będzie pełnił ten urząd przez 6-letnią kadencję. Prof. Hauser jest specjalistą w dziedzinie prawa administracyjnego. Zamierza przeprowadzić reformę kierowanej przez siebie instytucji, m.in. wprowadzić dwuinstancyjność sądownictwa administracyjnego oraz zastąpić rewizję nadzwyczajną - kasacją.

Supersoft

Fot. S. CiechanToruń Jakub Janowski, student IV roku astronomii, otrzymał grant Komitetu Badań Naukowych z puli dla młodych badaczy (do 10 tys. zł). Jest to pierwszy student UMK, który otrzymał z KBN środki na realizację projektu badawczego. Projekt dotyczy "supersoftów" - niedawno odkrytych gwiazd występujących w układach podwójnych. Ich cechy charakterystyczne, a przede wszystkim bardzo miękkie promieniowanie rentgenowskie, jakie emitują przy braku tzw. twardej składowej promieniowania X, nie pozwalają zaliczyć ich do poznanych wcześniej źródeł promieniowania rentgenowskiego. "Supersoftami" astronomowie zajmują się dopiero od 15 lat, sporo spraw jest jeszcze nie wyjaśnionych, dlatego jest to temat atrakcyjny dla początkujących naukowców. Opiekunem naukowym J. Janowskiego jest dr Maciej Mikołajewski.

AIESEC o bankach

Warszawa 19 maja Komitet Lokalny AIESEC przy Szkole Głównej Handlowej zorganizował konferencję poświęconą polskiej bankowości. Podczas 3 paneli poruszano problemy konkurencji między polskimi bankami komercyjnymi a bankami zagranicznymi, konsolidacji i prywatyzacji banków oraz relacji między bankami a innymi instytucjami finansowymi. Pierwsza część każdego z paneli miała charakter dyskusji między zaproszonymi specjalistami, druga przeznaczona była na pytania uczestników spotkania do dyskutantów. Uczestnikami dyskusji byli m.in.: Maria Wiśniewska, prezes PeKaO SA, Alicja Majewska, prezes PPFP Pioneer, Krzysztof Pietraszkiewicz, dyr. Związku Banków Polskich, Mieczysław Groszek, prezes PBR, Jacek Mościcki, prezes Creditanstalt Polska, Kazimierz Olesiak, prezes BGŻ, Cezary Stypułkowski, prezes Banku Handlowego.

Nowy rektor PAT

Kraków W tym roku kończy się kadencja władz Papieskiej Akademii Teologicznej. Nowym rektorem PAT został ks. bp. prof. Tadeusz Pieronek, były sekretarz generalny Episkopatu Polski, który 1 września zastąpi ks. prof. Adama Kubisia, pełniącego funkcję rektora PAT przez 2 kadencje. Bp. prof. Pieronek jest specjalistą w dziedzinie prawa kanonicznego, zajmował się szczególnie prawem małżeńskim oraz strukturą wewnętrzną kościoła. Z PAT związany jest od czasów studenckich. Od 1965 r. pracował w uczelni jako wykładowca, a od 1985 r. - jako profesor.

Trudne pytania

Warszaw Organizowane od 3 lat seminaria "Polska-Ukraina: trudne pytania" umożliwiają historykom obu krajów znalezienie wspólnej interpretacji dziejów naszych krajów. Ostatnie seminarium, które odbyło się w Łucku w dniach 20-22 maja, poświęcone było II wojnie światowej. Kolejne, które odbędzie się w październiku w Warszawie, poświęcone będzie sytuacji w Polsce pojałtańskiej. W Instytucie Studiów Politycznych PAN zaprezentowano 10 czerwca materiały z pierwszych polsko-ukraińskich seminariów. Spotkanie zorganizowały: Światowy Związek Żołnierzy AK, Związek Ukraińców w Polsce, Wojskowy Instytut Historyczny, Instytut Studiów Politycznych PAN i ośrodek KARTA.

Ekologia i budownictwo

Fot. S. CiechanLublin W tym roku organizacja konferencji "Ekologia w inżynierii pocesów budowlanych" przypadła Katedrze Technologii i Organizacji Budownictwa Politechniki Lubelskiej. W dniach 21-24 maja w Kazimierzu Dolnym spotkali się specjaliści z zakresu budownictwa, którzy interesują się zagadnieniami ekologicznymi w rozwiązaniach materiałowo-konstrukcyjnych w budownictwie. Coraz większą wagę przywiązuje się do tworzenia architektury przyjaznej dla ludzi i środowiska. Spotkania praktyków i teoretyków budownictwa mają na celu stworzenie sprzężenia zwrotnego między potrzebami odbiorców, możliwościami producentów oraz działaniami placówek naukowych opytmalizującego procesy i technologie budowlane.

Uniwersytet Wileński

Wilno Uniwersytet Polski działał w Wilnie w ramach Stowarzyszenia Naukowców Polaków na Litwie od 1991 r. Studenci przez 3 lata kształcili się na miejscu, a studia magisterskie kontynuowali w uczelniach polskich. Dotychczas dyplomy polskich uczelni uzyskało ok. 50 osób. Tyle samo kształci się obecnie w wileńskiej placówce. Została ona ostatnio zarejestrowana jako prywatna polska instytucja wyższej użyteczności publicznej - Universitas Studiorum Polona Vilensis. Władze placówki uważają, że jest to pierwszy krok na drodze do utworzenia w Wilnie uniwersytetu polskiego z pełnią praw akademickich.

Zdrowie kontra nauka

Fot. Stefan CiechanKraków Podczas wizyty w Uniwersytecie Jagiellońskim prof. Leszek Balcerowicz, wicepremier i minister finansów stwierdził, że obecnie na naukę wydajemy ze środków budżetowych niemal 10-krotnie mniej niż na służbę zdrowia. M.in. od ograniczenia marnotrawstwa publicznych funduszy w dziedzinie ochrony zdrowia oraz uporządkowania spraw związanych z roszczeniami emerytalno-rentowymi wicepremier uzależnił możliwość zwiększenia nakładów na badania naukowe.

Ultraszybko

Warszawa W Instytucie Fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego rozpoczęło działalność Laboratorium Procesów Ultraszybkich. Zajmuje się ono badaniem najszybszych reakcji chemicznych. Ich poznanie pomoże nam naśladować wiele procesów zachodzących w naturze, m.in. reakcje enzymatyczne, zachodzące w organizmach żywych. Laboratorium wyposażono w najnowocześniejszy sprzęt, m.in. lasery, generator impulsów ultrakrótkich, których zakupy zostały sfinansowane dzięki pomocy Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

SPETO

Gliwice W dniach 20-23 maja w Ustroniu-Zawodziu odbyła się XXI Międzynarodowa Konferencja SPETO '98, czyli Seminarium Podstaw Elektrotechniki i Teorii Obwodów. Program zrealizowany został w sesjach tematycznych: pola elektromagnetyczne, pola sprzężone, pola - ochrona środowiska, teoria obwodów i sygnałów, analiza, synteza i optymalizacja, przetwarzanie sygnałów, sieci neuronowe, dydaktyka w elektrotechnice. Ponadto wygłoszono 10 wykładów monograficznych. Ogółem w materiałach konferencyjnych znalazło się 100 prac, w tym 26 autorów zagranicznych. Do końca października tego roku na Wydziale Elektrycznym Politechniki Śląskiej można zgłaszać materiały na SPETO '99.

Windziarz-terrorysta

Lublin Przez kilka dni Lublin terroryzowany był przez człowieka, który uszkadzał windy w wieżowcach. "Windziarza" ujęli pracownicy Biblioteki Głównej UMCS. Anna Kowalczuk, która zauważyła uszkodzenie windy w wieżowcu oraz podejrzanego nieznajomego osobnika, oraz Michał Leonowicz i Piotr Kostko, którzy ujęli przestępcę, otrzymali nagrody pieniężne od władz uczelni.

Ashkenazy

Kraków 26 maja naukowcy z USA, Wielkiej Brytanii, Austrii, Estonii, Francji, Izraela, Litwy, Niemiec, Polski, Ukrainy, Rosji i Włoch spotkali się w Uniwersytecie Jagiellońskim na konferencji "Ashkenazy Theory and Nation". Organizatorami spotkania były Instytut Socjologii UJ oraz The Ohaio State University Yiddish and Ashkenazic Studies. Konferencja miała charakter interdyscyplinarny z silnymi wątkami filologicznymi, historycznymi, socjologicznymi i etnologicznymi. Dotyczyła jednak głównie procesu narodowotwórczego wśród Żydów aszkenzyjskich, zamieszkałych w Europie Środkowowschodniej. Głównym celem konferencji było zapoczatkowanie spotkań specjalistów od problematyki judaistycznej z różnych krajów. W UJ działa od 1986 r. Międzywydziałowy Zakład Historii i Kultury Żydów w Polsce. W związku z dużym zainteresowaniem tą problematyką od przyszłego roku akademickiego prowadzone będą zawodowe studia wieczorowe ze specjalnością "Historia i kultura Żydów".

XXX

Fot. S. CiechanToruń W dniach 26-30 maja w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika odbyło się jubileuszowe XXX Sympozjum Fizyki Matematycznej - jeden z najdłużej trwających w Europie cykli spotkań specjalistów z tej dziedziny, a zarazem najstarsza konferencja organizowana regularnie w UMK. Wzięło w niej udział ok. 100 referentów z 20 państw całego świata. Tradycyjnie podczas spotkania obradowała Rada Redakcyjna "Reports on Mathematical Physics" - cieszącego się międzynarodową renomą pisma redagowanego przez prof. Andrzeja Jamiołkowskiego, kierownika Zakładu Fizyki Matematycznej i Statystycznej oraz rektora UMK.

Odnowienie doktoratu prof. Rudowskiego

Warszawa 27 maja w Uniwersytecie Warszawskim odbyła się, zorganizowana wspólnie z Akademią Medyczną, uroczystość odnowienia doktoratu prof. Witolda Rudowskiego. Jest on absolwentem Wydziału Lekarskiego UW, przez wiele lat był pracownikiem Kliniki Chirurgicznej Uniwersytetu, Instytutu Onkologii i Instytutu Hematologii w Warszawie. Zajmował się głównie leczeniem nowotworów. Dorobek naukowy prof. Rudowskiego obejmuje ponad 500 prac naukowych. Uczony jest członkiem Polskiej Akademii Nauk oraz wielu innych towarzystw naukowych. Pełnił wysokie funkcje w Światowej Organizacji Zdrowia.

Od wyzwolenia do stalinizmu

Fot. S. CiechanZielona Góra W dniach 28-29 maja w Instytucie Historii Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. T. Kotarbińskiego odbyła się konferencja "Ziemie zachodnie i północne Polski w okresie stalinowskim". W 25 referatach uczestnicy poddali analizie kolejne etapy życia społecznego, politycznego i gospodarczego kraju w latach 1949-56. Obrady stanowiły swoiste podsumowanie stanu badań w poszczególnych ośrodkach akademickich (Olsztyn, Gdańsk, Szczecin, Słupsk, Zielona Góra, Wrocław, Opole, Warszawa) nad problematyką poniemieckich ziem, przekazanych Polsce po II wojnie światowej. Najwięcej miejsca poświęcono stosunkom narodowościowym. Referat wprowadzający, "Od wyzwolenia do stalinizmu", wygłosiła prof. Krystyna Kersten.

Droga do Unii

Katowice 29 maja Wyższa Szkoła Zarządzania w Katowicach zapoczątkowała cykl spotkań "Droga Polski do Unii Europejskiej". Pierwsza konferencja poświęcona była roli demokracji lokalnej w procesie integracji z krajami UE. Oprócz wystąpień profesorów, poświęconych m.in. roli euroregionów i województw samorządowych w procesie integracji, częścią składową konferencji były referaty członków samorządów lokalnych miast śląskich. Studenci WSZ w Katowicach przedstawili studium porównawcze samorządów lokalnych w krajach UE i Polsce.

Świętowanie po śląsku

Katowice 30 lat temu, z połączenia Wyższej Szkoły Pedagogicznej i Filii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Katowicach, utworzono Uniwersytet Śląski. Pierwszym rektorem został prof. Kazimierz Popiołek. Obecnie uczelnia składa się z 10 wydziałów, w tym 6 z pełnymi prawami akademickimi. Do tej pory UŚ wykształcił ponad 5 tys. absolwentów. Obecnie na wszystkich typach studiów kształci się 36 tys. osób. W UŚ pracuje 1471 nauczycieli akademickich, w tym 82 profesorów zwyczajnych. Z okazji jubileuszu 23 maja w Państwowej Filharmonii Śląskiej wykonano "Stabat Mater" G. Rossiniego, a 8 czerwca w krypcie Archikatedry Chrystusa Króla w Katowicach metropolita górnośląski odprawił uroczystą mszę św. w intencji wspólnoty akademickiej.

Rodniki

Łódź W dniach 30 maja-3 czerwca w Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie odbyły się drugie międzynarodowe warsztaty naukowe nt. struktury rodników tlenowych w napromieniowanych ciałach stałych. Organizatorem był Międzyresortowy Instytut Techniki Radiacyjnej Politechniki Łódzkiej. 16 naukowców z 7 krajów dyskutowało zagadnienia struktury i dynamiki wody oraz układów wodnych w fazie stałej i ciekłej oraz produktów przejściowych, generowanych w tych układach pod wpływem promieniowania jonizującego. Referaty wprowadzające do dyskusji obejmowały problematykę promieniowania i wody, badań początkowych, wody w kosmosie, kriochemii radiacyjnej układów wodnych, dynamiki w układach wodnych, wody zestalonej, promieniowania i wody.

Nagroda Siemensa

Fot. Stefan CiechanWarszawa 1 czerwca w Politechnice Warszawskiej odbyła się uroczystość wręczenia Nagród Siemensa za rok 1998. W trzeciej edycji konkursu wyróżniono: Nagrodą Badawczą Siemensa za dające się zastosować w praktyce wyniki badań ex equo: zespołowi kierownemu przez prof. Jana Kicińskiego z Instytutu Maszyn Przepływowych PAN, za pracę z zakresu budowy i eksploatacji maszyn "Nowe nieliniowe modele dynamiczne turbozespołów energetycznych", oraz zespołowi kierowanemu przez prof. Jana Bujko z wrocławskiego Instytutu Automatyki Systemów Energetycznych, za pracę z zakresu systemów elektroenergetycznych, regulacji mocy i częstotliwości oraz systemów komputerowych "Opracowanie algorytmu regulacji pluralistycznej i uruchomienie w PSE S.A. w Warszawie regulatora mocy i częstotliwości grupy CENTREL". Nagrodę Naukową Siemensa za perspektywiczne systemy organizacji badań, utworzenie szkoły naukowej lub wybitne osiągnięcia w kształceniu akademickim otrzymał prof. Jacek Marecki z Wydziału Elektrotechniki i Automatyki Politechniki Warszawskiej.

Doktorat Hutnikiewicza

Fot. A. SkowrońskiToruń 2 czerwca w UMK odbyła się uroczystość odnowienia doktoratu nauk humanistycznych prof. Artura Hutnikiewicza, jednego z najlepszych w Polsce specjalistów literatury Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego. Prof. Hutnikiewicz w swoim dorobku ma ponad 300 publikacji, w tym kilka monografii, wiele studiów, rozpraw, wstępów do edycji tekstów literackich i naukowych. Kilka jego książek cieszy się nie słabnącym zainteresowaniem, np. popularna książka o Żeromskim doczekała się 8 wydań, a fundamentalny przewodnik po głównych zjawiskach literackich naszego stulecia Od czystej formy do literatury faktu osiągnął 6 edycji. Profesor jest członkiem wielu towarzystw i organizacji naukowych, w tym także Polskiej Akademii Umiejętności. Posiada szereg nagród i wyróżnień, m.in. Papieski Order św. Krzyża "Pro Ecclesia et Pontifice".

Doktorat h.c. - prof. Mieczysław Pałasiński

Wrocław 3 czerwca, podczas uroczystości jubileuszu 20-lecia Wydziału Technologii Żywności wrocławskiej Akademii Rolniczej, prof. Mieczysław Pałasiński otrzymał doktorat honoris causa. Jest on emerytowanym profesorem AR w Krakowie, światowej sławy specjalistą w zakresie technologii i chemii skrobi. Prof. Pałasiński jest autorem lub współautorem 178 prac naukowych, w tym 74 oryginalnych prac twórczych, 6 podręczników i 4 skryptów. Uzyskał 10 patentów dotyczących otrzymywania różnych aromatów przez termolizę węglowodanów. Uczony otrzymał szereg odznaczeń, m.in. Medal Saare'go.

Nowy szef RG JBR

Gliwice Nowym przewodniczącym Rady Głównej Jednostek Badawczo-Rozwojowych został prof. Zbigniew Śmieszek. Uczony jest dyrektorem Instytutu Metali Nieżelaznych w Gliwicach. Zasiada w Radzie Nadzorczej Centrum Promocji Miedzi. Pełnił fukcję dyrektora ds. strategii i rozwoju w KGHM Polska Miedź oraz prezesa Centrum Badawczo-Rozwojowego Miedzi CUPRUM we Wrocławiu. Należy do The Metallurgical Society w USA. Jest członkiem wielu rad naukowych.

NOE '98

Lublin W dniach 3-5 czerwca Katedra Urządzeń Elektrycznych i Techniki Wysokich Napięć Politechniki Lubelskiej zorganizowała konferencję poświęconą najnowszym tendencjom w produkcji i zastosowaniu aparatury elektroenergetycznej Nowoczesna Energetyka NOE '98. Naukowcy oraz przedstawiciele przedsiębiorstw (zakładów energetycznych, PKP itp.) dyskutowali o aparaturze elektrycznej i technologiach montażu, rozdzielniach i stacjach transformatorowych, urządzeniach zabezpieczających, akumulatorach, zasilaniu awaryjnym, bateriach kondensatorów i automatyce przemysłowej. Równocześnie odbywała się wystawa najnowszej aparatury elektroenergetycznej.

Doktorat h.c. - prof. Falk Fahrenholz

Fot. H. BykowskaGdańsk 4 czerwca doktorat honorowy Uniwersytetu Gdańskiego otrzymał prof. Falk Fahrenholz, kierownik Katedry Biochemii Uniwersytetu w Moguncji. Położył on duże zasługi na polu badań struktury i receptorów hormonów neuroprzysadkowych, odpowiedzialnych m.in. za inicjowanie i przebieg porodu oraz prawidłowe funkcjonowanie nerek i procesy pamięciowe. Prace niemieckiego uczonego znajdują praktyczne zastosowanie w leczeniu niektórych chorób. Od kilkunastu lat prof. Fahrenholz współpracuje ze specjalistami chemii peptydów z UG. W wolnych chwilach uprawia tenis i czyta współczesną literaturę, ostatnio jedną z powieści Stefana Chwina.

Ustrój polityczny

Lublin W dniach 4-6 czerwca w Kazimierzu Dolnym odbyła się XL Ogólnopolska Konferencja Katedr i Zakładów Prawa Konstytucyjnego. Tym razem przedmiotem obrad był ustrój polityczny naszego kraju w świetle Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. Referenci przedstawili system rządów, pozycję Rady Ministrów w nowej konstytucji oraz problematykę opozycji politycznej, w tym opozycji parlamentarnej w Polsce. Przy okazji odbyło się spotkanie Polskiego Towarzystwa Prawa Konstytucyjnego.

Dziekani

Częstochowa W czerwcu w Politechnice Częstochowskiej odbył się VIII Ogólnopolski Zjazd Dziekanów Wydziałów Elektrycznych i Elektroniki. Uczestnicy zwiedzili uczelnię oraz odbyli dyskusję dotyczącą problemów reformy prawa o szkolnictwie wyższym, działaniu Centralnej Komisji ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych, nowych zasad kategoryzacji ośrodków naukowych przez Komitet Badań Naukowych. Uczestnicy stwierdzili: Obrady wykazały, że w chwili obecnej zadania stawiane przed wydziałami elektrycznymi, elektronicznymi i pokrewnymi są podobne i podobne powinny być sposoby ich rozwiązania. Wypracowanie optymalnego wzorca jest trudne ze względu na ciągle zmieniające się założenia. Powinno ono jednak nastąpić w ciągu najbliższego roku, po ostatecznym ustaleniu wszystkich parametrów przewidywanych reform.

Doktoraty h.c. - prof. prof. Joanna Rutkowiak i Lech Mokrzecki

Gdańsk 5 czerwca dwoje profesorów Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego, Joanna Rutkowiak i Lech Mokrzecki otrzymało tytuły doktora honoris causa Uniwersytetu w Link?ping w Szwecji. Oboje pracują w Instytucie Pedagogiki UG. Prof. J. Rutkowiak jest specjalistką z dziedziny pedagogiki, dydaktyki i pedeutologii. Prof. L. Mokrzecki specjalizuje się w historii wychowania i historii nauki.

Piknik naukowy

Warszawa 6 czerwca na Rynku Nowego Miasta w Warszawie odbył się drugi Piknik Naukowy zorganizowany przez Polskie Radio Bis. Tym razem ci, którzy nie mogli uczestniczyć w imprezie osobiście, mieli okazję obserwować część wydarzeń Pikniku na żywo w czasie rzeczywistym w Internecie. Zorganizowała to firma ATM S.A., która udostępniła w tym celu 2 stacje graficzne Silicon Graphics O2.

Antebi w UWr.

Wrocław 10 czerwca w Auli Leopoldyńskiej Uniwersytetu Wrocławskiego Ygal Antebi, ambasador Izraeala w Polsce, wręczył 10 mieszkańcom Dolnego Śląska medale "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata". Mieszkaniec Wrocławia otrzymał też Honorowe Obywatelstwo Państwa Izrael. Dzień wcześniej ambasador Antebi wygłosił wykład nt. osiągnięć Izraela. Spotkał się z kadrą naukową i studentami UWr. oraz rektorami wrocławskich uczelni. Ambasador zainteresował się działalnością Pracowni Języków i Kultury Żydów UWr. oraz Wydziału Prawa i Administracji.

Doktorat h.c. - prof. Jerzy Kłoczowski

Fot. S. CiechanLublin 11 czerwca prof. J. Kłoczowski, historyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i dyrektor Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej, otrzymał doktorat honoris causa Akademii Kijowsko-Mohylańskiej. Polskiego uczonego uhonorowano w uznaniu zasług dla kształtowania stosunków polsko-ukraińskich. Prof. Kłoczowski brał udział, wspólnie z historykami ukraińskimi, w przygotowaniu pierwszego wspólnego opracowania dziejów obu krajów.

Atom a społeczeństwo

Warszawa 15 czerwca odbyła się konferencja naukowa "Atom a społeczeństwo", poświęcona naukowym i gospodarczym konsekwencjom odkryć dokonanych przez Marię Skłodowską-Curie i Piotra Curie. Celem spotkania, zorganizowanego przez Państwową Agencję Atomistyki, Ambasadę Francuską, Polskie Towarzystwo Nukleoniczne i Fundację Badań Radiacyjnych, było zaprezentowanie możliwości techniki jądrowej. Po katastrofie czarnobylskiej obserwuje się na całym świecie lęk przed techniką jądrową i energetyką atomową. Dlatego - wskazywali uczestnicy konferencji - trzeba wspierać wszelkie działania popularyzujące problematykę atomową.

Implantacja jonowa

Lublin Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej wspólnie z Politechnikami Lubelską i Wrocławską zorganizował w dniach 17-19 czerwca
II Międzynarodowe Sympozjum nt. implantacji jonowej i zastosowań wiązek jonowych i elektronowych. Implantacja jonowa zmienia w istotny sposób własności powierzchniowych warstw półprzewodników i metali, w tym twardość, tarcie, wytrzymałość. Z tego względu znajduje ona szerokie zastosowania, m.in. w elektronice i medycynie. Lubelski ośrodek naukowy ma długą tradycję w badaniach z tej dziedziny - zapoczątkował je nieżyjący już prof. Włodzimierz Żukowski, pionier badań implantacji jonowej w naszej części Europy. Podczas tegorocznej konferencji 70 uczonych z Polski, Niemiec, Słowacji, Ukrainy, Białorusi, Rosji i Litwy zaprezentowało ponad 90 prac o charakterze poznawczym i aplikacyjnym.

80-lecie geografów

Warszawa W tym roku mija 80 lat od utworzenia w Uniwersytecie Warszawskim Zakładu Geograficznego, który dał początek obecnemu - utworzonemu w 1977 r. - Wydziałowi Geografii i Studiów Regionalnych. Jest to największa placówka zajmująca się naukami geograficznymi w Polsce i jedna z największych w skali Europy. Zatrudnia 187 osób, w tym 35 profesorów tytularnych i doktorów habilitowanych. W ciągu 20 lat na Wydziale obroniono 83 rozprawy doktorskie, a 33 osoby uzyskały stopień doktora habilitowanego. Siedzibą Wydziału jest Pałac Uruskich-Czetwertyńskich przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

Nagroda Radziszewskiego

Fot. S. CiechanLublin Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego od 23 lat przyznaje Nagrodę im. ks. Idziego Radziszewskiego za całokształt dorobku naukowego w duchu humanizmu chrześcijańskiego. 19 czerwca Nagrodę Radziszewskiego odebrała prof. Anna Świderkówna. Podczas uroczystości laureatka wygłosiła odczyt "Biblia a nauka".

Doktorat h.c. - prof. Ilya Prigogine

Wrocław 20 czerwca w Politechnice Wrocławskiej odbyła się uroczystość wręczenia tytułu doktora honoris causa Ilyi Prigogine'owi. Jest on wybitnym uczonym o wszechstronnych zainteresowaniach. Termodynamika, fizyka statystyczna, układy złożone, chemia fizyczna, biofizyka, zarządzanie ruchem - to dziedziny, którymi interesuje się Prigogine. W 1977 r. uczony otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii. Opublikował ponad 350 prac naukowych, w tym 15 książek. Jest członkiem ponad 60 towarzystw naukowych i akademii. Doktoraty honorowe nadało mu dotychczas 45 uczelni, w tym Uniwersytet Jagielloński.

Opracował Piotr Kieraciński

Współpraca: Częstochowa - Danuta Kulesza, Gdańsk - Halina Bykowska, Tomasz Stoppa, Gliwice - Marian Mikrut, Katowice - Dariusz Rott, Kraków - Leszek Śliwa, Lublin - Marta Kurowska, Jadwiga Michalczyk, Elżbieta Mulawa-Pachoł, Łódź - Ewa Chojnacka, Barbara Napieraj, Toruń - Kinga Nemere-Czachowska, Warszawa - Andrzej Markert, Elżbieta Misiak-Bremer, Wrocław - Kazimiera Dąbrowska, Maria Kisza, Małgorzata Wanke-Jakubowska, Maria Wanke-Jerie,
Zielona Góra - Dariusz Dolański.

CO W PRASIE PISZCZY?

Akademia naprawia klamki

RZECZPOSPOLITA
W ciągu ostatnich dwóch lat i ośmiu miesięcy w Stacji Badawczej Rolnictwa Ekologicznego i Hodowli Zachowawczej Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Popielnie (woj. suwalskie) zdefraudowano co najmniej 95 500 złotych. (...) - Tutaj ciągle się kotłowało. W 1990, 1992 i 1995. Były takie napięcia, takie plucia - mówi profesor Żurkowski. Odrębnym tematem są pracownicy i mieszkańcy 136 mieszkań należących do stacji. W 1986 roku pracowało tu 179 osób. Dzisiaj o ponad sto mniej. - Wychowani tak, że im się wszystko należy. Klamki sobie sami nie zreperują. Czynsze są symboliczne, 90 groszy za metr kwadratowy - mówi kierownik. Chciałby mieszkania ludziom sprzedać, jak to zrobiono w byłych pegeerach, ale "PAN nie uznaje tego. Uważa, że jest to dobro i ma dużą wartość". Stacja nie tylko bada więc tarpany i czerwone krowy, ale także naprawia krany mieszkańcom. I choć od 1994 roku załoga nie otrzymuje tzw. deputatów, to poczucie socjalnego bezpieczeństwa góruje nad niezadowoleniem z niewysokich zarobków. Adiunkt zarabia w Popielnie średnio 1100 zł miesięcznie. (Iwona Trusewicz, Jak zniknęło sto tysięcy złotych, "Rzeczpospolita", 16.06.1998)

Sukcesy medycyny

POLITYKA
W 1981 r. Polska zajmowała 15 miejsce w świecie pod względem liczby publikacji. Od tego czasu stale spadamy. W 1985 r. zajmowaliśmy 17 miejsce, w 1990 - 18, w 1996 - 19, a w 1997 spadliśmy na miejsce 20. (...) Pozycja Polski jest jeszcze gorsza, jeśli w klasyfikacji uwzględnić wielkość kraju. W statystyce, w której bierze się pod uwagę liczbę publikacji na mieszkańca, zajmujemy miejsce dopiero w środku czwartej dziesiątki. (...) Najwyżej w klasyfikacji plasują się nauki ścisłe: chemia, fizyka, matematyka i astrofizyka oraz historia. (...) Nauki inżynierskie, które w 1981 roku zajmowały bardzo wysokie, dziesiąte miejsce, obecnie spadły aż na osiemnaste! Kompromitująco nisko plasuje się w rankingu medycyna. (...) Wśród uniwersytetów, pod względem liczby publikacji (1991-1995) na jednego nauczyciela akademickiego, na czele są ex aequo Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski, wśród politechnik - Politechnika Łódzka, z nieznaczną przewagą nad Politechniką Warszawską, a wśród uczelni medycznych Collegium Medicum UJ przed Akademią Medyczną w Warszawie. (prof. Andrzej Kajetan Wróblewski, Druga liga. Miejsce nauki polskiej w świecie, "Polityka", 20.06.1998)

Naukowcy i biznesmeni


- Nie byłoby (Krzemowej) Doliny bez Uniwersytetu Stanforda w Palo Alto - twierdzi Elinor Mills, dziennikarka pisząca do wydawnictw komputerowych w San Francisco. - Ten Uniwersytet zawsze był inny. W Berkeley, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów dalej, naukowcy zawsze byli naukowcami. W Stanfordzie obowiązywał inny model. Od najlepszych profesorów właściwie oczekiwano, że założą własny biznes. (Leszek K. Talko, 186 511 milionerów i ciągle przybywa, "Magazyn Gazety Wyborczej", 12-13.06.1998)

Miejsce teologii

Tygodnik powszechny
Zwolennicy powrotu teologii na uniwersytety powołują się na fakt, iż od początku istnienia tej instytucji była ona w nich obecna. To prawda, lecz teologia istniała tysiąc lat bez uniwersytetów (...), wcale nie odnosi się wrażenia, że brak szkół wyższych hamował rozwój myśli chrześcijańskiej. Można natomiast postawić pytanie, czy to właśnie oderwanie teologii od kontekstu liturgicznego, wspólnotowego i kontemplacyjnego i umieszczenie jej w świeżo powstałych uniwersytetach, nie stało się przyczyną zabrnięcia omawianej "dyscypliny" w ślepe zaułki suchej, niestrawnej, nikomu do zbawienia nieprzydatnej, wymyślającej sztuczne problemy późnej scholastyki? (...) Akademickie uprawianie teologii nie jest najlepszym sposobem jej rozwoju i wymaga zreformowania, wcale nie w kierunku większej "naukowości". Kościelne uczelnie posiadają zaś tę przewagę nad publicznymi uniwersytetami, że są kościelne - zachowują więź ze wspólnotą i hierarchią, mogą stawiać kandydatom na studentów warunek świadectwa wiary i zaangażowania chrześcijańskiego i - co ważniejsze - mogą podobne kryteria stosować wobec nauczających teologii. (...) Uniwersytety coraz bardziej zaczynają przypominać "fabryki do kształcenia ludzi", relacja mistrz-uczeń - konieczna w nauce teologii - wydaje się odchodzić, w ramach tej instytucji, do przeszłości. Naiwnością jest sądzić, iż utworzenie Wydziału Teologicznego zmieni oblicze Uniwersytetu. Będzie raczej odwrotnie. (Piotr Sikora, Teologia na uniwersytecie?, "Tygodnik Powszechny", 21.06.1998)

Dziewczynki

RZECZPOSPOLITA
Wszyscy byliśmy kiedyś dziewczynkami. My, mężczyźni, też. Naturalną formą człowieka jest kobiecość. (prof. Witold Karczewski w rozmowie z Jolantą Zarembiną, "Magazyn Rzeczpospolitej", 9.07.1998).

Po co?

Standardowy, dominujący obecnie w nauce model teoretyczno-poznawczy wywodzi się z XIX-wiecznej, choć wielokrotnie modyfikowanej i stale rozwijanej, doktryny pozytywistycznej. (...) Zrozumienie, czyli wyjaśnienie zjawiska, polega na podaniu jego przyczyny, udzieleniu w ten sposób odpowiedzi na pytanie "dlaczego?". (...) Ludzkie dążenie do zrozumienia świata bynajmniej nie polega, a w każdym razie nie ogranicza się do wyjaśniania zjawisk poprzez podawanie ich przyczyn. "Zrozumieć" - to dla znacznej części, a być może większości ludzi oznacza tyle, co odkryć sens. (...) Wyjaśnianie poprzez odkrywanie sensu nie polega zaś wcale na udzielaniu odpowiedzi na pytania typu "dlaczego?", lecz "po co?", zatem dociekaniu celu, a nie przyczyny. Takie stawianie problemu jest zaś przez naukę dyskredytowane i dyskwalifikowane. Zgodnie z obowiązującym w niej modelem teoretycznym, wyjaśnienia celowościowe, finalistyczne są przejawem naiwnej antropomorfizacji świata oraz niedopuszczalnym błędem poznawczego subiektywizmu i woluntaryzmu. Tak więc nauka programowo wyrzeka się dociekania sensu, a przyczyn często nie potrafi lub nie umie ustalić. Nie odpowiada więc ani na najważniejsze pytania, które stawiają sobie ludzie, ani nawet na te, które stawia sama. (Janusz A. Majcherek, Sens i bezsens, "Plus Minus". Dodatek tygodniowy "Rzeczypospolitej", 4-5.07.1998)

Hipotetycznie istniejące

Dalej będę zajmował się pulsarami, poszukiwał czarnych dziur w układach podwójnych z gwiazdami neutronowymi. Są to ciągle hipotetyczne obiekty, ale nie ma powodu sądzić, iż nie istnieją. (prof. Aleksander Wolszczan, Co ja teraz robię?, "Magazyn Rzeczpospolitej", 9.07.1998)

Ministerstwo Edukacji Narodowej

Projekt do poprawy

Fot. Andrzej Świć

Od lewej:
prof. J. Zdrada, wiceminister EN,
prof. A. Koj, rektor UJ,
prof. M. Handke, minister EN,
I. Dzierzgowska wiceminister EN

Autorski projekt prawa o szkolnictwie wyższym, przygotowany przez prof. M. Seweryńskiego i prof. J. Wojtyłę, nie stanie się projektem ministerialnym i będzie musiał być poprawiony - dowiedzieli się rektorzy szkół wyższych zaproszeni do Ministerstwa Edukacji 29 czerwca br.
Prof. Mirosław Handke, minister edukacji, powierzając prace nad projektem ustawy dwójce autorów reprezentujących dwa zespoły, które opracowywały założenia do nowego prawa o szkolnictwie wyższym, liczył, że projekt ten będzie, po szerszej środowiskowej dyskusji poprawiony i skierowany pod koniec roku do Sejmu. Krytyczne opinie, jakie przedstawiło ośmiu zaproszonych przez MEN recenzentów były jednak powodem decyzji ministra o powołaniu zespołu pod przewodnictwem prof. Jerzego Zdrady, wiceministra edukacji, dla opracowania ostatecznego projektu ustawy.

Recenzenci ustosunkowując się do projektu podnosili różne zastrzeżenia. Prof. Jerzy Fedorowski uznał, że jest on zbyt zachowawczy, a przyszła ustawa powinna regulować cały obszar nauki - także kwestie PAN i JBR. Prof. J. Osiowski krytykował wizję Akademickiej Komisji Akredytacyjnej, która byłaby niezdolna do przyjęcia zadań, jakie się przed nią stawia. Prof. Janina Jóźwiak, rektor SGH uznała, że projekt nie podkreśla autonomii uczelni. Prof. Aleksander Koj, rektor UJ, postulował przygotowanie nowego projektu. Wielu recenzentów krytykowało szczegółowe rozwiązania, np. propozycję automatycznego przyznawania profesury uczelnianej po uzyskaniu habilitacji czy obniżenie z 60 do 50 liczby pracowników naukowych, jaką muszą mieć szkoły autonomiczne. Andrzej Szejna, przewodniczący parlamentu studentów, uznał projekt za dobry, ale stwierdził, że brakuje w nim jednoznacznych zapisów regulujących odpłatność za studia, którą to sprawę konstytucja odsyła do ustawy.

Po tak krytycznych recenzjach, choć w wielu z nich podkreślano także pozytywy, minister Handke uznał, że projekt nie zyskał takiej akceptacji, by uznać go za ministerialny i będzie musiał być poprawiony.

Przekazując zebranym informacje co do przyszłorocznego budżetu szkolnictwa wyższego minister wyznał, że są one jeszcze gorsze niż te o zamrożeniu na trzy lata kwoty przeznaczonej na szkolnictwo wyższe na poziomie 0,87 PKB. We wstępnej wersji przyszłorocznego budżetu założono, że byłby to wzrost nakładów o 9,7 proc., przy planowanej inflacji 8,5 proc. Oznaczałoby to obniżenie nakładów do 0,77 proc PKB. Z punktu widzenia rządu są, niestety, rzeczy jeszcze ważniejsze niż edukacja, ale będę starał się walczyć o budżet nauki i oświaty - powiedział minister Handke.

(as)

Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich

Dyskusja przełożona

Fot. J. Giedrys
Od lewej: gospodarz konferencji,
prof. H. Bronk, rektor USz.,
prof. J. Zdrada, wiceminister EN,
prof. W. Siwiński, rektor UW,
przewodniczący KRUP

Zaplanowana początkowo we wcześniejszym terminie Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich została, na prośbę prof. Mirosława Handke, ministra edukacji, przełożona tak, by w Szczecinie, w dniach 2-4 lipca, mogła się odbyć dyskusja nad projektem nowego prawa o szkolnictwie wyższym. Niestety, projekt, który miał być podstawą do dyskusji, został wcześniej uznany za wymagający dalszych prac, a na dodatek minister nie mógł być obecny na konferencji, ponieważ zwołano nadzwyczajne wyjazdowe posiedzenie rządu, na którym miały być dyskutowane założenia przyszłorocznego budżetu. Minister uznał, że wobec zapowiedzi zmniejszenia nakładów na oświatę i szkolnictwo wyższe - liczonych jako udział w PKB - musi być tam obecny.

Prof. Jerzy Zdrada, wiceminister edukacji poinformował, że w sytuacji, kiedy autorski projekt prof. prof. Seweryńskiego i Wojtyły spotkał się z wieloma zastrzeżeniami, musi on być poprawiony. Stanie się roboczą wersją założeń ministerialnego zespołu opracowującego projekt ostateczny. Zespół będzie strał się, aby projekt był przygotowany do końca września. Rektorzy podkreślali problemy, jakie powinna rozwiązywać nowelizacja: wieloetatowość, odpłatność, utrzymanie wymogów awansu naukowego, nadzór nad jakością kształcenia.

Prof. Zdrada przedstawił stan prac nad nową ustawą o kredytach studenckich, która ma zacząć obowiązywać od nowego roku akademickiego. Od października br. powinny także wejść w życie nowe przepisy rozszerzające uprawnienia stypendialne na studentów uczelni niepaństwowych. Wiceminister przedstawił inicjatywy utworzenia uniwersytetu w Olsztynie, który powstanie z połączenia Wyższej Szkoły Pedagogicznej, Akademii Rolniczo - Technicznej i Instytutu Teologicznego oraz przekształcenia Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie w Uniwersytet Katolicki im. S. Wyszyńskiego. Wnioski w tych sprawach już zostały złożone w Sejmie. Do ministerstwa z kolei wpłynęły wnioski o przekształcenie WSPR w Siedlcach w Akademię Podlaską i o przekształcenie wyższych szkół pedagogicznych w akademie.

Na zakończenie konferencja przyjęła sprawozdanie prof. Stanisława Chwirota, prorektora UMK, przewodniczącego Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej, który przedstawił dotychczasowy stan prac UKA oraz zatwierdziła procedury, wzory dokumentów i budżet UKA. Na konferencji obecni byli dwaj rektorzy elekci: ks. prof. Andrzej Szostek z KUL oraz prof. Adam Jamróz, obecnie urzędujący, ale równocześnie, zgodnie z ustawą o utworzeniu uniwersytetu, po roku urzędowania wybrany na następną kadencję, rektor Uniwersytetu w Białymstoku.

(as)

KRASP w Berlinie

Wszędzie zmiany

W dniach 27-28 maja przedstawiciele Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich spotkali się w Berlinie z reprezentacją podobnej instytucji niemieckiej (HRK). Gospodarzem obrad była Wyższa Szkoła Techniczna (TFH) w Berlinie. Prof. G. Ackermann, rektor TFH, przedstawił swoją uczelnię. Kształci ona 6,5 tys. studentów, zatrudniając na ośmiu wydziałach 320 pracowników naukowych i 300 pracowników obsługi. Profesorowie TFH mają przynajmniej pięcioletnią praktykę pracy w przemyśle. W ramach "Technology Transfer Project" uczelnia kształci specjalistów dla gospodarki krajów Dalekiego Wschodu.

W kolejnej części obrad prof. A. Koj, przewodniczący KRASP, przedstawił sytuację szkolnictwa wyższego w Polsce podkreślając, że zasadniczy wpływ na rozwój uczelni będzie miało nowe prawo o szkolnictwie wyższym. Prof. K. Landfried, przewodniczący HRK, mówił o szkolnictwie w Niemczech. Bardzo duży wpływ na szkoły wyższe mają tam rządy poszczególnych landów. Mogą one dość niezależnie kształtować politykę edukacyjną. Także w Niemczech przygotowywana jest nowa ramowa ustawa federalna o szkolnictwie wyższym. Prof. Landfried skrytykował próbę zakładania w Niemczech prywatnych uczelni pobierających opłaty za studia.

W dyskusji podnoszono m.in. sprawę możliwości zmiany miejsca studiowania w Polsce oraz zasady wynagradzania nauczycieli akademickich. Uczestnicy spotkania otrzymali opracowanie Komisji Legislacyjnej KRASP zatytułowane "Model publicznej szkoły wyższej i jej otoczenia systemowego". Przedstawiciele HRK podkreślili, że istnieją duże różnice w legislacji dotyczącej szkolnictwa wyższego między północnymi i południowymi krajami związkowymi. Nowa ramowa ustawa o szkolnictwie wyższym ma wprowadzać możliwość częściowej odpłatności za studia oraz umiędzynarodowić stopnie MS/MA i BS/BA uzyskiwane w uczelniach niemieckich. Narzekano na późny wiek uzyskiwania habilitacji w Niemczech (41,5 lat).

Bardzo wiele uwagi poświęcono zagadnieniom akredytacji w obu krajach. Niektóre landy niemieckie mają już w tej dziedzinie pewne doświadczenia, np. w Dolnej Saksonii system funkcjonuje od 1995 r., a akredytacja nadawana jest na okres 5 lat. W 1997 r. akredytację wprowadziła Północna Nadrenia-Westfalia. Niektóre niemieckie uczelnie uczestniczą w europejskim pilotażowym programie oceny jakości nauczania. Polskie doświadczenia i próby wprowadzania akredytacji i oceny jakości nauczania przedstawił prof. S. Jurga, rektor UAM.

Omówiono strukturę i zasady działania wyższych szkół zawodowych. Przedstawiciel DAAD zaprezentował zakres wymiany akademickiej między naszymi krajami, a prof. Landfried scharakteryzował współpracę niemiecko-francuską. Część spotkania poświęcono Viadrinie. Wystąpił prof. H. N. Weiler, rektor tej uczelni oraz dwóch studentów: Polak i Niemiec.

Zaproponowano aby następne spotkanie rektorów odbyło się w maju 1999 r. w Krakowie, a skład uczestników miałby zostać poszerzony o delegacje konferencji rektorów z Czech i Węgier.

(mag)

Eureka

Poza Europę

Fot. Piotr KieracińskiW dniach 29-30 czerwca odbyła się w Lizbonie doroczna konferencja ministrów nauki i technologii krajów uczestniczących w Inicjatywie Eureka. W 1998 r. dokonał się bardzo ważny zwrot w orientacji Eureki, związany niewątpliwie z przywództwem Portugalii. W marcu w Macao odbyła się Konferencja "Eureka spotyka Azję", która miała na celu wzmocnienie więzi gospodarczych między krajami członkowskimi Inicjatywy a partnerami z Chin i innych krajów Dalekiego Wschodu. Należy się spodziewać, że tendencja ta będzie się rozszerzać. R.K. Yucelen, turecki minister nauki i technologii zapowiedział, że Turcja, jako kraj przewodniczący Eurece do czerwca 1999 r., będzie dążyła do włączenia do Inicjatywy krajów rejonu Morza Czarnego (Kaukaz). Kolejnym ważnym zwrotem jest nawiązanie współpracy uczestników projektów z programami Unii Europejskiej, zwłaszcza z V Programem Ramowym. Coraz więcej mówi się też o współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Prof. J.M. Gago, minister nauki i technologii Portugalii powiedział, że podstawowym celem współpracy z USA będzie uruchomienie kapitału wysokiego ryzyka, którego brakuje w Europie. W 1998 r. jedna z konferencji Eureki odbyła się w Izraelu. Cały czas bardzo ważnym elementem działania Inicjatywy jest włączanie do niej krajów Europy Środkowowschodniej.

Podczas XVI Konferencji Eureki w Lizbonie zbilansowano dotychczasowy dorobek Inicjatywy. Dotychczas zrealizowano 645 projekty o wartości przekraczającej 10 mld ECU, a zaangażowanych było w to 3401 instytucji. Aktualnie 2980 instytucji realizuje 681 projektów, których wartość wynosi ponad 5 mld ECU. Podczas konferencji zaanonsowano 186 nowych projektów o wartości 500 mln ECU, które zrealizuje ponad 700 instytucji. Polskie instytuty badawcze wezmą udział tylko w 8 z tych projektów. Niestety - stwierdza Jerzy Tokarski, koordynator Eureki w Polsce - z naszej strony do Eureki włączają się jedynie instytuty naukowe. Nie ma przedsiębiorstw. Tymczasem jest to znakomita możliwość nawiązania współpracy z zagranicznymi, sprawdzonymi, partnerami w dziedzinach, które przynoszą wymierne korzyści finansowe.

Nagroda Lillehammer '98

Od 1994 r. podczas dorocznej Konferencji Eureki przyznawana jest nagroda Lillehammer. Otrzymują ją zrealizowane projekty, które mogą przynieść wymierne korzyści rynkowe i równocześnie są przyjazne środowisku naturalnemu. W tym roku nagrodzono nią projekt RECAP, realizowany w latach 1991-1997 przez konsorcjum złożone z Eni Chem (Włochy), DSM (Holandia), Reydel-Compagnie Plastic Omnium (Francja), Fiat Auto i PSA Peugeot-Citr?en. Projekt dotyczył recyklingu części plastikowych stosowanych w konstrukcji samochodów. Realizacja przedsięwzięcia kosztowała 20 mln ECU.

W ciągu ostatnich 20 lat 100 kg plastiku zastąpiło w przeciętnym europejskim samochodzie 300 kg innych materiałów, głównie metalu. Wskutek tego wyraźnie spadło zużycie paliwa, a tym samym emisja szkodliwych substancji do atmosfery. Niestety, pojawił się też problem składowania zużytych części plastikowych. Członkowie konsorcjum postanowili go rozwiązać. Pracowano równolegle w trzech kierunkach: zmodyfikowania zasad projektowania, tak by części plastikowe były łatwe do wymontowania i przeróbki; organizacji gospodarki odpadami plastikowymi ze złomowanych samochodów; stworzenia technologii, które umożliwią skuteczniejsze wykorzystanie zużytych plastików (zarejstrowano dwa patenty). W efekcie obaj wielcy europejscy producenci samochodów wdrażają u siebie nowy system przetwarzania i składowania zużytych części samochodowych znacznie mniej uciążliwy dla środowiska, a także tańszy od legalnego złomowania starych samochodów. Michel Lettree z PSA Peugeot-Citr?en (na fot.) stwierdził, że wyniki prac mają przede wszystkim służyć klientom. Nagrodę traktujemy jako wyraz uznania dla naszej ciężkiej pracy i udanej współpracy przedsiębiorstw z różnych krajów - dodał Paolo Cortesi z EniChem, który w imieniu członków konsorcjum dziękował za wyróżnienie.

Eureka
na EXPO '98

Inicjatywa Eureka zaprezentowała część swego dorobku na światowej wystawie EXPO '98. W tzw. gabinetach technologicznych Pawilonu Przyszłości przedstawiono rezultaty kilku projektów związanych z morzem. Były więc proste boje z urządzeniami pomiarowymi, służącymi do badania zanieczyszczeń (projekty EUROMAR-MURPOS i CARIOCA), ale także całe systemy monitorowania sytuacji mórz wzdłuż wybrzeży (MERMAID); urządzenia monitorujące erozję dna morskiego (BISCUiT) oraz zdalnie sterowana mała łódź podwodna do prowadzenia badań naukowych (STIRLING-AUV). Zaprezentowano system komputerowy, zdolny do tworzenia modeli rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń w morzu i krótkoterminowych prognoz, który może służyć do zapobiegania katastrofom ekologicznym (OPMOD). Interesujący był robot, który na dużych głębokościach i w miejscach niebezpiecznych dla człowieka mógł wykonywać różne prace, a sterowany był z powierzchni wody za pomocą joysticka (ROMAN).

Piotr Kieraciński

Polscy studenci na EXPO '98

Trzy języki i dieta

Obsługę polskiego stoiska podczas Światowej Wystawy EXPO '98 w Lizbonie stanowią studenci. Trzy 8-osobowe ekipy zostały wyłonione w drodze konkursu. Wymagana była dobra znajomość dwóch języków obcych oraz co najmniej słaba - trzeciego. Należało także napisać pracę związaną z polskim morzem, zwłaszcza promującą udział Polaków w odkryciach - zostały one opublikowane w książce Kontusz, fado, bursztyn. Pierwsza zmiana pracowała przy budowie polskiej ekspozycji, ostatnia będzie ją rozmontowywała. Od godz. 9 do 18 obsługują odwiedzających polski pawilon: udzielają odpowiedzi na pytania, sprzedają bursztynową biżuterię. Studenci mieszkają w pobliżu pawilonów wystawowych w specjalnie wybudowanych apartamentach. Za pracę otrzymują 60 zł dziennie. Muszą się utrzymać z przysługującej im diety.

(pik)

Konferencja FEP i ISP

Jakość zarządzania

fot. A. Świć
Przemawia prof. J. Dietl,
z lewej prof. M. Wójcicka
i prof. T. Szapiro

Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości, kierowana przez prof. Jerzego Dietla, oraz Instytut Spraw Publicznych były organizatorami konferencji "Jakość studiów w zakresie ekonomii i zarządzania", która odbyła się w Łodzi w dniach 4-5 czerwca. Konferencja zgromadziła blisko 100 specjalistów, zarówno ze szkół państwowych, jak i wielu uczelni niepaństwowych.

W dyskusji na temat modelu kształcenia dość wyraźnie dawało się zauważyć różnice w podejściu przedstawicieli obu typów szkół do kształcenia absolwentów. Przedstawiciele szkół prywatnych preferowali model, który poza niezbędną wiedzą teoretyczną dawałby absolwentowi konkretne umiejętności. Natomiast przedstawiciele szkół państwowych podkreślali konieczność nabycia przez absolwenta wiedzy ogólnej i dania mu szerokich horyzontów. Tak wyposażony będzie on mógł poradzić sobie na rynku pracy, gdyż będzie w stanie szybko opanować konkretne umiejętności.

Przemysław Pawlak, szef działającego przy UMK toruńskiego Biura Karier, przywoływał swoje doświadczenia z kontaktów z przedsiębiorcami, potwierdzające raczej to pierwsze podejście. Pracodawcy poszukują ludzi, którzy są już przygotowani do wykonywania pracy, co nie znaczy, że nie są gotowi inwestować w dalsze kształcenie pracownika.

Innym nurtem konferencyjnej dyskusji była próba przedstawienia polskich doświadczeń dotyczących akredytacji: społecznej, prowadzonej przez Stowarzyszenie Edukacji Menedżerskiej "Forum" i powstający uniwersytecki system akredytacyjny, oraz odgórnej - będącej de facto licencjonowaniem - na przykładzie działającej już Komisji Akredytacyjnej Wyższego Szkolnictwa Zawodowego i mającej powstać Akademickiej Komisji Akredytacyjnej.

Jak podkreślali uczestnicy, konferencje FEP i ISP cieszą się w środowisku dużym uznaniem i ta, tak jak poprzednie, przyniosła duży bagaż wiedzy na temat jakości kształcenia. Oby mogła się przełożyć na lepsze kształcenie absolwentów.

(as)

Nagroda Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa

"Forum" nagrodzone

Z prawdziwą przyjemnością pragniemy poinformować o przyznaniu naszej redakcji nagrody Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa PHIL EPISTEMONI dla dziennikarzy i publicystów zajmujących się problematyką szkolnictwa wyższego w kategorii ogólnopolskiej. Nagroda ta, przyznana "Forum Akademickiemu" za lata 1996-1997, ma także wymiar finansowy - 3000 zł. Uroczyste wręczenie nagrody odbędzie się w trakcie posiedzenia Kolegium Rektorów w sali senatu krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych 21 października br.

Wysoko sobie ceniąc przyznaną nagrodę obiecujemy, że będziemy nadal starać się służyć środowisku akademickiemu i utrzymywać poziom czasopisma.

Andrzej Świć

[fep]Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości

Wesprzeć przedsiębiorczych

Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości utworzona została w maju 1991 r. przez Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości i Skarb Państwa, reprezentowany przez ministra Szefa Urzędu Rady Ministrów. Celem Fundacji jest finansowanie i wspieranie kształcenia kadr na potrzeby gospodarki rynkowej. Na kapitał Fundacji złożyły się przyznane w roku 1991 granty Polsko-Amerykańskiego Funduszu Przedsiębiorczości oraz Rządu RP.

Od roku 1995 Fundacja jest finansowana wyłącznie ze środków Polsko-Amerykańskiego Funduszu Przedsiębiorczości. W ciągu 7 lat działalności FEP, realizując zadania statutowe, wydała ponad 8,5 mln złotych, przyznając prawie 1000 grantów.

Fundacja wspiera działania prowadzone przez inne instytucje, a także sama prowadzi szereg przedsiewzięć i badań związanych z edukacją i rozwojem kadry dla gospodarki rynkowej. FEP promuje aktywne metody nauczania - szczególnie opracowanie polskich przypadków do nauki zarządzania, finansów przedsiębiorstw, marketingu i rozwoju zasobów ludzkich, a także zakup zagranicznych gier symulacyjnych i przystosowania ich do polskich warunków. Fundacja jest koordynatorem i sponsorem polskich zespołów biorących udział w programie The Third Global Internet Competition, organizowanego przez University of Tennessee. Podstawą tego programu jest gra marketingowa Market Place, której rozpowszechnianiem w Polsce FEP zajmuje się od lat.

W ciągu ponad 7 lat działalności Fundacja zdobyła znaczącą pozycję w kształtowaniu programów studiów i szkoleń w zakresie "Business Administration" w szkołach biznesu. W listopadzie 1992 roku Fundacja wystąpiła jako inicjator powołania Stowarzyszenia Edukacji Menedżerskiej FORUM. Podstawowym obszarem aktywności Stowarzyszenia jest realizacja procesu akredytacji szkół biznesu. W 1996 roku FEP powołało w Łodzi - w trosce o umocnienie i rozwój warstwy przedsiębiorców i menedżerów, a także aktywizację społeczno-ekonomiczną regionu - wraz z Fundacją Rozwoju Przedsiębiorczości "Forum Przedsiębiorczości". W jego ramach m.in. organizowane są raz w miesiącu spotkania dyskusyjne poświęcone transformacji społeczno-ekonomicznej w naszym kraju.

Od czerwca 1993 r. Fundacja jest członkiem European Forum for Management Development (efmd) z siedzibą w Brukseli, oraz Association for Management and Development (AMED) z siedzibą w Londynie. Od marca 1995 roku Fundacja jest także członkiem Programu OECD "Institutional Management on Higher Education".

Jedną z form działania Fundacji jest organizacja konkursów popularyzujących wiedzę ekonomiczną. Zorganizowano dotychczas 5 edycji konkursu dla uczniów szkół średnich "Moja szkoła - szkołą przedsiębiorczości", w których wzięło udział ok. 3000 uczniów z ponad 470 szkół średnich z całej Polski, także z wielu małych miejscowości. Łącznie na nagrody przeznaczono ze środków Fundacji blisko 2 mln złotych; najwyższa wyniosła 45 000 zł.

Fundacja przeprowadziła także dwie edycje konkursu na najlepszą publikację w dziedzinie prywatyzacji i inwestycji zagranicznych oraz dwie edycje konkursu dla studentów szkół biznesu "Przedsiębiorczość i Zarządzanie". Dla nauczycieli wiejskich szkół podstawowych ogłoszono konkurs pod hasłem "Rozwijamy przedsiębiorczość w naszej szkole i w naszym środowisku".

Fundacja wspiera także konkursy organizowane przez inne instytucje i organizacje głównie poprzez dofinansowanie funduszu nagród. Dotychczas dofinansowano m.in. cztery edycje Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej oraz trzy edycje konkursu na najlepszą publikację prasową, radiową i telewizyjną PRYZMAT.

Blisko 15 000 osób otrzymało pomoc finansową, która umożliwiła im uzyskanie stypendiów, pokrycie części kosztów studiów oraz udział w różnego rodzaju programach szkoleniowych i konferencjach z zakresu edukacji przedsiębiorczości. 127 osób otrzymało pomoc finansową na częściowe pokrycie kosztów podróży na zagraniczne studia i konferencje naukowe. FEP współpracuje z ponad 50 szkołami biznesu, uczelniami i innymi instytucjami edukacyjnymi. W serii "Przedsiębiorczość", utworzonej wraz z Wydawnictwem Naukowym PWN, wydano 45 książek, a 20 dalszych jest w przygotowaniu. Fundacja zorganizowała 10 własnych konferencji, poświęconych problemom edukacji dla potrzeb gospodarki rynkowej, w których wzięło udział ponad 700 osób. Po każdej konferencji publikowane są materiały konferencyjne. Wsparcie finansowe uzyskało dotychczas ponad 70 konferencji organizowanych przez inne instytucje.

W 1997 roku 6 grantów - łącznie na kwotę 105 tys zł - przyznano szkołom województwa opolskiego, które poniosły znaczne szkody na skutek lipcowej powodzi.

W roku 1997 FEP została wyróżniona nagrodą Rady Dyrektorów The Alliance of Universities for Democracy za wysiłki w umacnianiu roli edukacji w promowaniu instytucji demokratycznych.

Adres:
Fundacja Edukacyjna
Przedsiębiorczości
ul. Sterlinga 27/29
90-212 Łódź
tel. (0-42) 630-27-81
e-mail:fep@lodz.pdi.net

Forum Diderota w Krakowie

Referaty i telekonferencja

Forum Diderota to powszechnie dostępna konferencja matematyczna, organizowana przez Europejskie Towarzystwo Matematyczne. Odbywa się ona jednocześnie w 3 miastach różnych krajów. W każdym z nich obrady składają się z 2 części. Najpierw prelegenci wygłaszają odczyty, o tematyce czasem odległej od siebie, związane jednak tematem konferencji. W drugiej części 3 ośrodki połączone zostają ze sobą za pośrednictwem satelity i następuje dyskusja w trybie telekonferencji. Wówczas prelegenci, którzy występowali w części pierwszej, krótko streszczają swoje wykłady i wymieniają poglądy. Pierwsza konferencja nosiła tytuł "Matematyka i finanse", druga "Matematyka i woda" - oczywiście, odbywała się ona m.in. w Wenecji i Amsterdamie.

Trzecie Forum Diderota odbyło się 5 czerwca 1998 w Krakowie w auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miastami towarzyszącymi były Florencja i Berlin. Tym razem matematycy zajęli się tematem "Matematyka jako siła ewolucji kultury". Ze strony polskiej konferencję zorganizowały Instytut Matematyki UJ i Polskie Towarzystwo Matematyczne, a głównym organizatorem części krakowskiej był prof. Andrzej Pelczar z UJ, wiceprezes Europejskiego Towarzystwa Matematycznego.

W każdym z miast przedstawiono 6 odczytów. W Krakowie referaty wygłosili: prof. Roman Duda (Uniwersytet Wrocławski), prof. Andrzej Lasota (Uniwersytet Śląski), ks. prof. Michał Heller (Papieska Akademia Teologiczna), prof. Andrzej Staruszkiewicz (Uniwersytet Jagielloński), prof. Tomasz Łuczak (Uniwersytet Poznański) oraz art. Grażyna Klimek i prof. Maciej Klimek (Uniwersytet w Uppsali). Referaty zostały w naturalny sposób pogrupowane w pary.

R. Duda w odczycie "Matematyka w historii myśli" przedstawił rozwój matematyki od czasów przełomu związanego z odkryciem, że konkretna liczba nie zależy od rodzaju liczonych obiektów, do współczesności. A. Lasota przybliżył słuchaczom jedno z najpopularniejszych pojęć matematycznych ostatnich lat - fraktale. Referat ilustrowany był licznymi niestandardowymi rysunkami, a zakończył się prezentacją zarysu powstałej parę lat temu teorii semifraktali.

Druga para odczytów związana była z fizyką. M. Heller skoncentrował swoją uwagę na tym, jak na przestrzeni wieków rozwijały się matematyczne opisy takich zjawisk, jak rzut kamieniem czy lot pocisku artyleryjskiego. A. Staruszkiewicz mówił o matematyce stałej struktury subtelnej. Stała struktury subtelnej łączy ze sobą 3 najważniejsze stałe fizyczne: stałą Plancka, prędkość światła i ładunek elektronu. Z tą stałą wiąże się wiele pasjonujących problemów, zarówno matematycznych, jak i fizycznych. Część z nich wciąż czeka na rozstrzygnięcie, które może się okazać niezwykle ważne dla współczesnej nauki.

Ostatnie 2 odczyty związane były ze sztuką. T. Łuczak, 35-letni matematyk, wybrany niedawno członkiem Polskiej Akademii Nauk, przedstawił podobieństwa i różnice między matematyką i sztuką, sporo uwagi poświęcając czasom dawnym. G. i M. Klimkowie opowiedzieli o roli matematyki w rozwoju malarstwa. Pokazali także, jak z wzorów matematycznych, wykorzystujących jedynie funkcje elementarne, można otrzymać piękne i oryginalne geometryczne modele. Pomocą służył im komputer.

Po każdej parze odczytów odbywała się dyskusja. Powszechnie żałowano, że ze względu na przewidziane zgranie w czasie połączeń z Florencją i Berlinem, dyskusje - zarówno oficjalne, jak i te w kuluarach - muszą się skończyć o ściśle określonej godzinie. Wkrótce po ostatnim referacie słuchacze mieli możliwość obserwowania na dużych ekranach wypowiedzi uczonych ze wszystkich 3 ośrodków. W wymianie poglądów wzięli udział nie tylko prelegenci, ale również inni znakomici matematycy. Np. do Berlina przybył prezes Europejskiego Towarzystwa Matematycznego, Francuz Jean-Pierre Bourguignon. Tematy odczytów w poszczególnych miastach były różne, co nie przeszkodziło w nawiązaniu satelitarnej dyskusji między prelegentami. Publikacja odczytów niewątpliwie zainteresuje nie tylko uczestników konferencji.

Krzysztof Ciesielski

Intertechnology '98

Przydatność dla gospodarki

Fot. G. Filip"Nareszcie mamy profesjonalnie zorganizowaną imprezę promującą wynalazczość - powiedział prof. Marian Szczeklik, dyrektor Instytutu Technologii Eksploatacji z Radomia, najbardziej uhonorowany pucharami wystawca Intertechnology'98. Pierwsze Międzynarodowe Targi Nowoczesnych Technologii, Wzornictwa Przemysłowego, Innowacji Technicznych i Wynalazków odbyły się w Łodzi w dniach 4-6 czerwca. Organizatorami imprezy były: przedsiębiorstwo Hi-Tech, Międzynarodowe Targi Łódzkie, Wydział Strategii miasta Łodzi oraz Politechnika Łódzka.

Prof. Andrzej Wiszniewski, przewodniczący Komitetu Badań Naukowych, otwierając Targi podkreślił, że czas najwyższy, aby polską myśl techniczną, którą najpierw poznaje świat, zacząć promować na miejscu, tak by skrócić wciąż zbyt długą drogę od uczonego do zakładu produkcyjnego.

Najliczniejszą grupę stanowili wystawcy nowych materiałów, technologii i urządzeń. Bogata była również oferta związana z zastosowaniem techniki w medycynie, ochronie zdrowia i środowiska. Kilka instytucji pokazało nowe rozwiązania w dziedzinie chemii, farmacji i biotechnologii oraz technologie dla przetwórstwa rolno-spożywczego. Targom towarzyszyły sesje naukowe oraz imprezy promujące konkretne rozwiązania techniczne.

Konkursowi, do którego stanęło ponad 50 nowoczesnych technologii i produktów, towarzyszyły iście sportowe emocje. Jury pod przewodnictwem prof. Bogdana Marcińca w swoim werdykcie kierowało się możliwością komercjalizacji, przydatnością dla gospodarki narodowej, oryginalnością pomysłu oraz odniesieniem do poziomu światowego. Oprócz 15 medali przyznanych przez prezydenta Łodzi, nagrody przyznali: Komitet Badań Naukowych, minister gospodarki, Międzynarodowe Targi Łódzkie, Rektor Politechniki Łódzkiej, Prorektor ds. Promocji i Współpracy z Zagranicą PŁ, Targi INPEX w Pittsburgu (USA), Fundacja Inkubator, prezes Stowarzyszenia Polskich Wynalazców i Racjonalizatorów oraz "Przegląd Techniczny". Najwięcej nagród zebrał Instytut Technologii Eksploatacji z Radomia. Naukowcom z Politechniki Łódzkiej przyznano w sumie 7 nagród. Dużą grupę wyróżnionych stanowiły technologie i urządzenia medyczne.
Ewa Chojnacka

Hanna Morawska-Koraszewska

Czyt. też na str. 68

 

Sprostowanie

W artykule Zbigniewa Jacyny-Onyszkiewicza Powrót teologii ("F.A." 6/98) znalazł się błąd. Lead artykułu powinien brzmieć: Teologia chrześcijańska nie jest utopijną ideologią, ale swoistą meta-kosmologią, ukazującą źródło i sens istnienia Wszechświata oraz człowieka. Nawet takiego, który składa się z kilku komórek.

Autora i Czytelników przepraszamy.

Redakcja

Medycyna z matematyką

MAX-ymalna statystyka

Województwo opolskie uważane jest za szczególnie zagrożone chorobami nowotworowymi. M.in. z tego powodu prowadzi się tam bardzo dokładną rejestrację zachorowań. Gdy naukowcy z Uniwersytetu Opolskiego oraz Akademii Rolniczej we Wrocławiu podejmowali pracę nad nowotworami złośliwymi w woj. opolskim, dysponowali znakomicie opisanymi 22 tys. przypadków zachorowań (nie zgonów!) z okresu 1985-1993. Postanowiono wykonać atlas zachorowań z uwzględnieniem jednostek chorobowych oraz jednostek administracyjnych województwa. Okazało się, że do analizy danych trzeba zastosować metody statystyki matematycznej. Zabrał się do tej pracy zespół złożony z Andrzeja Tukiendorfa, ekologa z Uniwersytetu Opolskiego, Kazimierza Drosika, onkologa z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Opolu (wykładającego także w UO), Andrzeja Michalskiego, matematyka z Katedry Matematyki wrocławskiej AR oraz Marka Wasilewskiego, chemika z UO.

W pewnych środowiskach, niestety także naukowych, panuje opinia o małej wartości statystyki ("uczony podpiera się statystyką, jak ślepy laską"), umożliwia ona poruszanie się, jednak nie pozwala poznać problemu. Ta opinia myli dwa pojęcia: statystyki prowadzonej przez Główny Urząd Statystyczny, która polega przede wszystkim na rejestracji różnych informacji, zestawianiu liczb i przedstawianiu danych na wykresach oraz statystyki matematycznej, której metody, często bardzo wyrafinowane, pozwalają przeprowadzać analizę skomplikowanych problemów - mówi dr Michalski, który w projekcie odpowiadał za analizę statystyczną danych. Metody statystyczne spotykają się z dużym uznaniem w świecie naukowym Zachodu.

Techniki formalne znajdują dość zdumiewające zastosowania. Metody tzw. "krigingu", określane jako geostatystyczne metody sporządzania map, stworzone specjalnie dla badań geologicznych - poszukiwania surowców mineralnych - znalazły zastosowanie w badaniach o charakterze medycznym czy dokładniej: epidemiologicznym. Chodzi w tym wypadku o powierzchniową analizę trendu za pomocą wielokrotnej regresji wielomianowej. Zastosowanie tej metody pozwoliło określić skalę zmienności badanych chorób oraz dobrać do analizowanego zbioru danych właściwy model. Posłużyła ona także do sporządzenia map zachorowalności na określone choroby nowotworowe w jednostkach administracyjnych woj. opolskiego. W typologizacji jednostek administracyjnych przydały się metody analizy skupień. Autorzy opracowania starali się także zlokalizować i wskazać czynniki środowiskowe (np. stężenie metali ciężkich w środowisku), które powodowały choroby. W tym wypadku zastosowano niezwykle ważną i skuteczną metodę wielowymiarowej analizy danych tzw. metodę kierunków (składowych) głównych. Okazało się, że środowisko wywiera niemalże jednakowy wpływ na mężczyzn i kobiety.

Wydane w dwóch tomach oraz na CD-ROMie opracowanie ma nie tylko teoretyczne znaczenie. Może przyczynić się do poprawy organizacji służby zdrowia oraz profilaktyki chorób nowotworowych. Dynamiczne obrazy, pokazujące zmiany współczynnika zachorowalności w czasie, pozwalają także śledzić skalę wyleczeń tego rodzaju schorzeń. Już w tej chwili jest jasne, że kolejnym etapem pracy będzie analiza danych dotyczących wpływu stylu życia na zachorowania. Okazuje się bowiem, że opolscy lekarze dość dokładnie rejestrowali upodobania swoich pacjentów. Wkrótce więc uczeni zajmą się m.in. wpływem sposobu odżywiania na powstawanie chorób nowotworowych. Statystyka matematyczna odegra w tych badaniach niepoślednią rolę, tym bardziej, że do analizy danych zostaną zaprzęgnięte, cieszące się coraz większym uznaniem w świecie medycznym, metody Bayesowskie. Tymczasem 2-tomowa publikacja, która jest wynikiem pierwszego etapu prac, otrzymała nagrodę ministra edukacji narodowej.

(pik)

Wyjaśnienie

W numerze 6/98 "Forum Akademickiego", w rubryce "Co w prasie piszczy?" zamieściliśmy fragment artykułu z czasopisma "Megaron" przedstawiający okoliczności zwolnienia dyrektora biblioteki KUL. Na podstawie informacji, jakie uzyskaliśmy od ks. prof. Stanisława Wielgusa, rektora KUL, wyjaśniamy, że decyzja zmiany na stanowisku dyrektora biblioteki, po osiągnięciu przez byłego dyrektora wieku emerytalnego, była w pełni świadomą decyzją Senatu, spowodowaną względami merytorycznymi.

Redakcja

Akademia Rolnicza we Wrocławiu

Hodowla ekologiczna

Problemem hodowli trzody chlewnej były zawsze prosięta charłacze - zwierzęta z niedowagą, o małej odporności na choroby. Tradycyjnie w naszym kraju zwierzęta takie eliminowano. Tymczasem okazuje się, że nie jest to konieczne. Istnieją bowiem substancje, które mogą niewielkim kosztem uratować zwierzęta słabe z przyczyn fizjologicznych lub społecznych (słaba pozycja w stadzie). Najpierw jako stymulatory wzrostu i odporności próbowano stosować antybiotyki. Istnieją jednak obawy, iż mogą one pozostawać w organizmach zwierząt. Nie potwierdziły tego badania, ale w praktyce, przy niskiej kulturze hodowli, terminy karencji między stosowaniem antybiotyku i ubojem nie były zachowywane.

Obecnie istnieje tendencja do szukania innych, zwłaszcza naturalnych stymulatorów wzrostu i odporności. Prace z tej dziedziny prowadzi m.in. prof. Roman Kołacz z Katedry Higieny Zwierząt i Środowiska Hodowlanego wrocławskiej Akademii Rolniczej. Już dawno stwierdzono, że podawany jako lek przeciwpasożytniczy lewamizol, w małych dawkach ma silne właściwości immunostymulujące - mówi prof. Kołacz. Najnowszą tendencją jest jednak szukanie stymulatorów naturalnych. Okazało się, że znakomite właściwości ma wyciąg z aloesu, tzw. biostymina. Także zioła rosnące w naszych warunkach klimatycznych, m.in. kozieradka, można stosować w celu ratowania słabych zwierząt. Poszukiwanie nowych czynników biostymulujących ma nie tylko znaczenie ekonomiczne - znacznie tańsze jest wzmocnienie prosięcia charłaczego niż wyhodowanie nowej sztuki - ważne jest także z punktu widzenia humanitarnych metod hodowli zwierząt. Nasi rolnicy już wkrótce będą musieli spełnić normy obowiązujące w tej dziedzinie w krajach zachodnioeuropejskich.

(pik)

MIXDES'98

Zastosowania układów scalonych

W tym roku po raz piąty odbyła się międzynarodowa konferencja poświęcona teoretycznym i praktycznym problemom związanym z projektowaniem układów scalonych wielkiej skali integracji (VLSI), włączając w to mikrosystemy i układy "Inteligentnej Mocy". Organizatorem MIXDES jest Katedra Mikroelektroniki i Technik Informatycznych Politechniki Łódzkiej, kierowana przez prof. Andrzeja Napieralskiego. MIXDES jest największą w Europie Środkowowschodniej konferencją poświęconą tej problematyce. W tym roku, w dniach 18-20 czerwca, przedstawiono na niej 106 referatów w 11 sekcjach tematycznych.

Układy VLSI można dzisiaj znaleźć praktycznie w każdym bardziej skomplikowanym urządzeniu elektronicznym, poczynając od pralki automatycznej, a kończąc na komputerze i telefonie komórkowym. Oprócz gotowych układów scalonych produkowanych w dużych seriach, istnieją układy przeznaczone dla konkretnego odbiorcy, który sam określa parametry i funkcje układu. Pozwala to na dokładne dostosowanie układu scalonego do określonego zastosowania.

Przeciętny producent w Polsce może nawet nie zdawać sobie sprawy z możliwości dostępu do zaawansowanych technologii elektronicznych. Wiodące polskie uczelnie techniczne: Politechnika Warszawska, Politechnika Łódzka i Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, przy wsparciu Unii Europejskiej za pośrednictwem programu TEMPUS, utworzyły ośrodki doradcze ADEC, wspierające wprowadzanie nowoczesnych technologii mikroelektronicznych do małych i średnich przedsiębiorstw. W trakcie trwania konferencji odbyło się seminarium informacyjne dla przedstawicieli tego rodzaju przedsiębiorstw regionu łódzkiego na temat centrum ADEC. Tematyka konferencji obejmowała również mikrosystemy - miniaturowe urządzenia o rozmiarach rzędu setnych części milimetra, które mogą być wszczepione do ludzkiego organizmu i dozować lekarstwa w odpowiednio dobranym miejscu i czasie w zależności od bieżącego stanu pacjenta.

MIXDES wzbudza coraz większe zainteresowanie specjalistów z różnych krajów świata. Od trzech lat biorą w niej udział przedstawiciele koncernu Motorola. Od tego roku w pracach Komitetu Programowego bierze udział kilku znanych uczonych. Prof. Jun-ichi Nishizawa z Japonii jest światowej sławy specjalistą w zakresie mikroelektroniki, twórcą nowoczesnych przyrządów mocy. Prof. Gerhard Wachutka z Niemiec słynie z dokonań w zakresie zagadnień termicznych w układach scalonych. W skład Komitetu weszli też amerykańscy uczeni polskiego pochodzenia: prof. Andrzej Strójwąs z Carnegie Mellon University oraz dr Andrzej Przekwas z CDF Research Corp.

Ewa Chojnacka

III Kampus Uniwersytetu Jagiellońskiego

Nowa era akademickiego Krakowa

Rozwój Uniwersytetu Jagiellońskiego ściśle uwarunkowany był umiejscowieniem uczelni w obrębie Starego Miasta. Przez długie lata władze UJ zabiegały o stworzenie warunków do rozwoju lokalowego uczelni. Powstały one, gdy władze miejskie przeznaczyły teren między Pychowicami, Kostrzem i osiedlem Ruczaj-Zaborze pod budowę tzw. III Kampusu UJ. 25 czerwca wbudowano kamień węgielny pod pierwszy obiekt nowego zespołu budynków uczelni - Centrum Badań Przyrodniczych UJ. Będą się w nim mieściły laboratoria fizykochemiczne, część pracowni Instytutu Biologii Środowiskowej UJ oraz Oddział Banku Przemysłowo-Handlowego.

Tereny III Kampusu obejmują ok. 130 hektarów. Część akademicka przeznaczona jest tylko dla Uniwersytetu Jagiellońskiego. Inna część będzie użytkowana wspólnie przez UJ, Papieską Akademię Teologiczną oraz Polską Akademię Nauk. Oprócz tego wydzielony obszar zajmie Park Naukowy i Technologiczny w otoczeniu Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Plan Koordynacyjny III Kampusu opracowany został przez zespół specjalistów z Politechniki Krakowskiej, kierowany przez prof. Aleksandra Bohma. Wszystkie budynki zlokalizowane na terenie III Kampusu będą miały 200 tys. m2 powierzchni. Inwestycja rozłożona została na trzy 3-letnie etapy.

W pierwszym realizowane będą obiekty Kompleksu Nauk Biologicznych, w tym Instytut Biologii Molekularnej i Instytut Nauk o Środowisku, budynek Instytutu Informatyki, budynek Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej oraz Dom Studencki.

Jednym z inicjatorów całego przedsięwzięcia jest prof. Marek Szymoński, prorektor UJ ds. współpracy międzynarodowej. On także będzie z ramienia uczelni nadzorował realizację III Kampusu pod względem merytorycznym i finansowym. Bank Przemysłowo Handlowy, który obsługuje uniwersytet, będzie także zajmował się obsługą finansową realizacji inwestycji. Specjalnie w tym celu uruchamia linię kredytową, umożliwiającą zakończenie tej inwestycji w oparciu o środki własne UJ. Generalnym wykonawcą inwestycji jest "Naftobudowa". Pierwszy obiekt nowego Kampusu ma być oddany do użytku już za 12 miesięcy. Ta data otworzy nową erę w rozwoju akademickiego Krakowa. Przede wszystkim zaś pozwoli na rozwój najstarszemu polskiemu uniwersytetowi.

Leszek Śliwa

Inwestycje: UJ

Modernizacja kotłowni

Od kilku lat w Krakowie modernizowana jest sieć ciepłownicza. Najważniejszym jej celem jest ograniczenie emisji szkodliwych substancji, które niszczą zabytkową część miasta. Podstawowe działania polegają na zastąpieniu węglowych pieców centralnego ogrzewania piecami gazowymi. Uniwersytet Jagielloński posiada w zabytkowej części miasta sporo obiektów. Collegium Maius, Collegium Minus oraz Collegium Witkowskiego mają bardzo starą instalację c.o. Wyeksploatowane urządzenia kotłowni wymagają natychmiastowego remontu.

W ramach modernizacji przewiduje się zastosowanie nowoczesnej technologii wytwarzania ciepła przez kotły kondensacyjne, które umożliwiają odzyskanie ciepła z ogrzanych spalin. Kotłownia będzie w pełni zautomatyzowana. Umożliwi to programowanie jej działania i dostosowanie go do warunków pogodowych. Dotychczasowa instalacja wewnętrzna c.o. zostanie zastąpiona przez nowoczesną instalację miedzianą z grzejnikami konwektorowymi i zaworami termostatycznymi. W części muzealnej Collegium Maius założone zostanie wodne ogrzewanie podłogowe. Działania UJ, które będą służyły także zmniejszeniu emisji CO i NOx na krakowskim Stary Mieście, znalazły uznanie Fundacji EkoFundusz.

15 maja prof. Maciej Nowicki, prezes Fundacji EkoFunduszu i prof. Aleksander Koj, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, podpisali umowę dotyczącą przekazania przez EkoFundusz 850 tys. zł na modernizację sieci ciepłowniczej w Collegium Maius, Collegium Minus i Collegium Witkowskiego. Dotacja EkoFunduszu stanowić będzie 49,7 proc. wartości inwestycji. Realizacja przedsięwzięcia rozpocznie się jeszcze w tym roku, a zakończy w roku 2000. Już wcześniej EkoFundusz wspomógł Uniwersytet Jagielloński kwotą 65 tys. zł, która pozwoliła na likwidację kotłowni węglowej w budynku przy ul. Słowackiego.

Leszek Śliwa

Nowy statek badawczo-szkolny WSM w Szczecinie

M/s "Nawigator XXI"

Fot. Leszek Wątróbski Idea budowy nowego statku powstała w 1993 r., a jej inicjatorami byli: prof. kpt. ż. w. Aleksander Walczak, ówczesny rektor Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie oraz dr inż. Jerzy Kosiński, prorektor WSM. Ideę budowy statku badawczo-szkolnego poparły środowiska naukowe Szczecina, Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Komitet Badań Naukowych. Realizacja przedsięwzięcia uzależniona była od możliwości pozyskania sponsorów. Wydano "cegiełki" na budowę statku. Jednak zbiórka pieniędzy na Pomorzu Zachodnim oraz środki własne WSM dały zaledwie 12 proc. potrzebnej kwoty. Z pomocą przyszedł KBN, który przekazał 5,8 mln zł, a także MTiGM z kwotą 8 mln zł. Koncepcję techniczną statku opracował w grudniu 1994 r. znany szczeciński konstruktor Jerzy W. Piskorz-Nałęcki. Badania modelowe wykonano w Centrum techniki Okrętowej w Gdańsku-Oliwie.

M/s "Nawigator XXI" wykorzystywany będzie do szkolenia studentów oraz prowadzenia badań naukowych. Połączenie tych dwóch funkcji ma obniżyć koszty eksploatacji. Statek został wyposażony w urządzenia umożliwiające pobieranie próbek wody z różnych głębokości oraz gruntu z dna morskiego. Wszystkie analizy materiału badawczego można będzie wykonywać w laboratoriach pokładowych. W rejsach szkolnych i badawczych będzie uczestniczyło 11 członków załogi stałej, 30 praktykantów i 8 naukowców. Obok załogowych kabin mieszkalnych z pomieszczeniami sanitarnymi, na statku znajdują się: obszerna mesa, pentra, kambuz, ambulatorium pokładowe oraz laboratoria, m.in.: fizyczne, chemiczne, biologiczne, ochrony środowiska. Statek posiada nowoczesne urządzenia radionawigacyjne: autopilota z panoramicznym wskaźnikiem, dwa antykolizyjne systemy radarowe ARPA, odbiorniki nawigacji satelitarnej oraz sprzęt do łączności satelitarnej.

Statek przeznaczony jest do pływania w tzw. I rejonie, czyli po Bałtyku, Morzu Północnym oraz innych akwenach w odległości do 200 mil morskich od najbliższego portu schronienia. Statek zbudowała Gdyńska Stocznia Remontowa, a jego matką chrzestną została Jolanta Kwaśniewska.

Całkowita długość statku wynosi 60 m, szerokość 10,5 m, zanurzenie 3,25 m, silnik główny na moc 1160 kW. "Nawigator XXI" należy do najnowocześniejszych jednostek tego rodzaju na świecie.

Leszek Wątróbski

Badania naukowe

W próżni

W dniach 25-30 maja odbył się w Krakowie pierwszy Kongres Polskiego Towarzystwa Próżniowego. Był on okazją do spotkania się specjalistów zajmujących się szeroko pojętą problematyką zastosowania próżni. Uczestnicy spotkania przypomnieli postać prof. Janusza Groszkowskiego, który jest patronem Towarzystwa. Na Międzynarodowej Wystawie Materiałów i Sprzętu Próżniowego zaprezentowano najnowsze osiągnięcia w dziedzinie techniki próżni i technologii próżniowych. Muzeum UJ udostępniło kolekcję historycznych przyrządów naukowych, które pozwoliły prześledzić, jak obniżał się próg osiągania próżni w miarę kolejnych udoskonaleń urządzeń od końca XVIII do początków XX wieku. Imprezą towarzyszącą Kongresowi było zorganizowane przez UJ Międzynarodowe Sympozjum "Nano-scale Modification of Surfaces", które miało na celu przegląd najnowszych osiągnięć w badaniach tych aspektów modyfikowania powierzchni, które stały się możliwe dzięki powstaniu specjalnych rodzajów mikroskopii skaningowej. Uczestnicy spotkania, podczas którego wiodące referaty wygłosili specjaliści z Europy Zachodniej, USA i Japonii, starali się określić priorytety i główne obszary rozwoju tej mało znanej w Europie Środkowowschodniej dyscypliny.

Leszek Śliwa

Badania naukowe

Wolne rodniki

W wielu reakcjach chemicznych, jakie się składają na przemianę materii, powstają potencjalnie niebezpieczne produkty uboczne - wolne rodniki, cząsteczki, które posiadają niesparowane elektrony i z tego powodu są bardzo reaktywne. Prowadzą do starzenia się organizmu, a zwiększenie ich wytwarzania leży u podłoża wielu chorób.

Obecnie te niebezpieczne twory molekularne budzą wśród chemików, biologów i lekarzy duże zainteresowanie. Powstało nawet Międzynarodowe Towarzystwo Badań Wolnych Rodników, mające sekcje w wielu krajach, także w Polsce - w Łodzi. Badania wolnych rodników prowadzone są we wszystkich większych uczelniach Łodzi oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Centrum Zdrowia Matki Polki. Co 2 lata Polska Sekcja ISFRR organizuje zjazdy, w których biorą udział zagraniczni specjaliści od wolnych rodników. W dniach 8-10 czerwca kolejny taki zjazd, "Free Radicals in Biology and Medicine", zorganizował Instytut Biofizyki UŁ we współpracy z Polskim Towarzystwem Biofizycznym. Ponad 150 uczestników z Polski i 40 innych krajów przedstawiło 33 referaty i 123 doniesienia plakatowe. Dotyczyły one m.in. antyoksydacyjnej właściwości win (zwłaszcza czerwone wina zawierają dużo natyoksydantów neutralizujących wolne rodniki), roli wolnych rodników w cukrzycy i w rozwoju nowotworów oraz w procesie starzenia się, wolnorodnikowych mechanizmów szkodliwego działania dymu tytoniowego, alkoholu i czynników chemicznego skażenia środowiska. Mówiono także o nowych antyoksydantach, które być może już wkrótce znajdą zastosowanie w medycynie.

Barbara Napieraj

Politechnika Krakowska

Tramwaj na kolei

Od początku lat 90. zaczęła gwałtownie spadać liczba przewozów kolejowych. Pojawiło się pojęcie deficytowych linii kolejowych. Zdaniem specjalistów z Zakładu Dróg Kolejowych Politechniki Krakowskiej, pojęcie to nie do końca jest adekwatne. Często należałoby raczej mówić o nieefektywnym wykorzystaniu istniejącej infrastruktury kolejowej, a w związku z tym - deficytowym sposobie prowadzenia ruchu na większości linii kolejowych oraz niektórych liniach tramwajowych. Zamiast założenia o zwiększaniu prędkości pojazdów szynowych na istniejących liniach, należałoby raczej przyjąć założenie o zwiększeniu częstotliwości kursowania niewielkich pojazdów szynowych. Należy rozważyć możliwość tworzenia zintegrowanych systemów transportu szynowego. Jak się okazało, prace specjalistów z PK nie były odosobnione. Badania tego rodzaju prowadzone były wcześniej m.in. w Niemczech i Anglii.

Zakład Dróg Kolejowych przedstawił do tej pory 2 rodzaje lekkich, niekonwencjonalnych pojazdów szynowych. Pierwszy, zbudowany z mikrobusów Nysa, oznaczony symbolem MITOR-01, przedstawialiśmy w "Forum Akademickim" w 1995 r. Drugi to TRAMTOR-01 - pojazd zbudowany na bazie tramwaju 105-N i drezyny spalinowej MS-W-01. Przeszedł on próby torowe na trasach Kraków-Nowa Huta-Niepołomice oraz Kraków-Wieliczka i Kraków-Balice. Po zbadaniu parametrów współdziałania układów jezdnych tramwaju z torem kolejowym, zwłaszcza z rozjazdami, które zasadniczo różnią się od tramwajowych, okazało się, że przyjęte założenia konstrukcyjne są słuszne. Natomiast konieczna wydaje się zmiana konstrukcji kół tramwajowych. Jeżeli prace będą przebiegały w dotychczasowym tempie być może już w przyszłym roku zostanie wdrożony dwusystemowy pojazd kolejowo-tramwajowy. Prawne podstawy takiego rozwiązania stwarza ustawa o transporcie kolejowym z 1997 r. Zainteresowane są nim 2 aglomeracje, które posiadają infrastrukturę kolejową i tramwajową: krakowska oraz wrocławska.

Włodzimierz Czyczuła

Archeologowie z UMK

Mogiły Bełżca i Lwowa

Archeologowie z UMK zlokalizowali groby ponad 600 tys. Żydów zamordowanych w obozie zagłady w Bełżcu. Bełżec leży w województwie zamojskim, 15 km od granicy z Ukrainą. Hitlerowski obóz zagłady istniał tam w 1942 r. Po 11-miesięcznej eksterminacji Żydów, pochodzących głównie z Galicji, a także całej Europy Środkowej, Niemcy zatarli wszystkie ślady - obóz zrównano z ziemią, teren zadrzewiono, zniszczono wszelkie dokumenty, zlikwidowano świadków. Tuż po wojnie prowadzono w tej sprawie śledztwo. Ustalono szacunkowo, że dziennie docierało tam pociągami 12-15 tys. Żydów, których zaraz po przywiezieniu gazowano na śmierć. Zwłoki przenoszono do wielkich grobów. W latach 60. miejsce to upamiętniono, ogradzając ok. 7 ha terenu, stawiając pomnik i kilka pamiątkowych tablic.

Prace archeologiczne zleciła Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Muzeum Holocaustu w Nowym Jorku, które chce upamiętnić miejsce zagłady. Ponieważ religia żydowska zabrania budowania czegokolwiek na grobach (gdzie stoją tablice z lat 60.), zadaniem toruńskich archeologów było stworzenie dokładnej mapy obozowych obiektów (także budynków). Na terenie zaledwie kilku hektarów zlokalizowali ponad 20 ogromnych mogił, z których największa ma 30 m długości, 20 m szerokości i 5 m głębokości. Szacujemy, że w jednej leży kilkadziesiąt tysięcy zwłok - mówi prof. Andrzej Kola, kierownik prac. Trudno uwierzyć, ale mogło się tu zmieścić całe miasto.

Groby lokalizowano metodą wiertniczą. Odwierty wykonywano co 5 metrów. Stwierdzono, że groby sięgają poza ogrodzenie postawione w latach 60. Na terenie, gdzie nie było mogił, prowadzono wykopaliska. Archeologowie, w tym także studenci, znaleźli również elementy wyposażenia więźniów. Badania zakończono w czerwcu.

Toruńska ekipa pod kierunkiem prof. Koli ma duże doświadczenie w tego typu pracach - 3 lata temu prowadziła ekshumację grobów oficerów polskich zamordowanych przez Rosjan w Charkowie. W lipcu toruńscy archeologowie wrócą do Lwowa, gdzie w ubiegłym roku zaczęli lokalizację grobów z tzw. niewojennej części cmentarza Orląt Lwowskich, przez którą biegnie dzisiaj obwodnica. Umowa zawarta z Ukrainą zakłada, że mogiły z tej części dawnego cmentarza zostaną przeniesione w okolice kaplicy na cmentarzu "wojennym". Stwierdziliśmy, że ekshumować trzeba 300 grobów, z tego 70 spod jezdni - mówi prof. Kola. 120 już otworzyliśmy, w tym roku czeka nas jeszcze 180, także te pod asfaltem.

Kinga Nemere-Czachowska

Polacy w Nubii

Fundacja dla archeologów

Polska archeologia obecna jest w Sudanie od 40 lat - od czasów słynnej "Akcji Nubijskiej", obejmującej badania i ratowanie zabytków w dolinie Nilu, związane z budową tamy assuańskiej. Teraz rozpoczyna się kolejna akcja ratownicza w rejonie IV katarakty na Nilu. Obejmie ona 300-kilometrowy odcinek doliny rzeki.

W Sudanie działają cztery polskie ekspedycje archeologiczne. Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego prowadzi od wielu lat prace wykopaliskowe w Starej Dongoli. Znajdują się tam ruiny średniowiecznego miasta, które od VI do XIV wieku było stolicą chrześcijańskiego królestwa Nubii. Ta sama placówka kopie też w Kadero koło Chartumu, gdzie bada ślady osadnictwa z okresu od neolitu do wczesnego średniowiecza. Ekspedycja Zakładu Archeologii Śródziemnomorskiej Polskiej Akademii Nauk odkryła w dolinie środkowego Nilu liczne ślady dawnego osadnictwa, m.in. ruiny średniowiecznego mostu. Największą jednak rewelacją było znalezienie legendarnego, znanego z przekazów historycznych miasta Kereten sprzed przeszło 2 tys. lat. Od początku naszego stulecia było ono poszukiwane przez wiele ekspedycji archeologicznych. Badania w dolinie środkowego Nilu prowadzi też ekspedycja Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.

Badania w Sudanie są dość kosztowne. Trudno jednak przecenić ich znaczenie. Dlatego grupa młodych adeptów archeologii oraz uczonych nubiologów postanowiła powołać fundację, która ma wspierać polskie poszukiwania w dolinie środkowego Nilu. Obszar ten, słabo jeszcze poznany pod względem archeologicznym, stwarza możliwości wspaniałych odkryć. Dlatego trzeba wspierać polskie badania w tym regionie, mówi Lidia Badowska, prezes Zarządu Fundacji Nubia, powołanej niedawno w Warszawie.

(mark)

SUBSYDIA DLA UCZONYCH

Od 1998 r. Fundacja na rzecz Nauki Polskiej ustanowiła nową formę wspierania wybitnych uczonych. "Subsydia profesorskie" skierowane są do samodzielnych pracowników naukowych, których dotychczasowy dorobek i sukcesy badawcze gwarantują właściwe wykorzystanie przyznanych przez Fundację pieniędzy i którzy potrafią skutecznie łączyć pracę naukową z kształceniem młodej kadry. Stypendia przyznawane będą w dziedzinie nauk humanistycznych, przyrodniczych, ścisłych i technicznych. Konkurs co roku dotyczył będzie tylko jednej z wymienionych dziedzin. Trzyletnie subsydia, w wysokości do 60 tys. zł rocznie, są przeznaczone imiennie dla laureata oraz na stypendia dla doktorantów, zakupy książek i czasopism, aparatury i materiałów badawczych, udział w konferencjach naukowych, organizowanie seminariów. Potencjalnych kandydatów do subsydiów zgłaszają zapraszani przez FNP uczeni, cieszący się zaufaniem środowiska i uznani za autorytety w swojej dziedzinie. Zgłoszeni kandydaci, którzy wyrażą chęć udziału w konkursie, muszą przedstawić swe zamierzenia naukowe i projekt wykorzystania subsydium.

W roku 1998 konkurs na subsydia dla uczonych dotyczył nauk humanistycznych i społecznych. Spośród 23 zgłoszonych uczonych wyłoniono 15 laureatów: dr hab. Tadeusz Gadacz, prof. UW (Instytut Filozofii UW; Wolność i władza), prof. Elżbieta Hałas (Instytut Socjologii KUL; Symbolizacja, zachowania zbiorowe i zmiana społeczna), prof. Maria Jarymowicz (Wydział Psychologii UW; Afekt-intelekt w procesach wartościowania), prof. Jacek Kolbuszewski (Instytut Filologii Polskiej UWr.; Śmierć w kulturze polskiej w XIX i XX wieku), prof. Antoni Mączak (Instytut Historyczny UW; Elity w Europie nowożytnej; studium porównawcze), prof. Andrzej Mencwel (Wydział Polonistyki UW; Polski wiek XX. Elementy antropologii współczesności), prof. Edward Nęcka (Instytut Psychologii UJ; Psychologiczna teoria umysłu), prof. Ewa Nowicka-Rusek (Instytut Socjologii UW; Nowi i dawni obcy w społeczeństwie polskim), prof. Jan Strelau (Wydział Psychologii UW; Temperament jako regulator zachowań), dr hab. Stanisław Szczur, prof. UJ (Instytut Historii UJ; Papiestwo a Polska w późnym średniowieczu. Stosunki finansowe), prof. Tadeusz Tyszka (Instytut Psychologii PAN; Ryzyko w działaniach gospodarczych i kulturze), prof. Roman Wapiński (Instytut Historii UG; Polska na styku narodów i cywilizacji), dr hab. prof. Cezary Wodziński (Instytut Filozofii i Socjologii PAN; Projekt metafizyki apofatycznej. Dlaczego jest raczej Nic niż Coś?), prof. Wojciech Wrzesiński (Instytut Historyczny UWr.; Nurt niepodległościowy w polskiej myśli politycznej 1795-1989), prof. Marek Ziółkowski (Instytut Socjologii UAM; Przemiany interesów i wartości społeczeństwa polskiego w sytuacji wchodzenia Polski w obręb gospodarczego i kulturowego światowego systemu kapitalistycznego).

(mag) 

Polacy w ESA

Mars Express

W projektowanej przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) sondzie "Mars Express", która w 2003 r. poleci do Czerwonej Planety, znajdą się polskie przyrządy, skonstruowane w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk. ESA zamierza wysłać szybką, tanią, małą sondę złożoną z orbitera i lądownika, przy wykorzystaniu urządzeń i programów przygotowanych dla nieudanej misji "Mars-96". Nowa sonda zabierze 120 kg aparatury naukowej i zajmować się będzie wyłącznie badaniem Marsa. Zrezygnowano z badań i obserwacji w czasie przelotu z Ziemi i różnych programów dodatkowych.

Wśród wyposażenia naukowego sondy znajdą się też przyjęte w wyniku konkursu urządzenia skonstruowane przez polskich specjalistów. Będzie to spektrometr podczerwieni przeznaczony do badań atmosfery Marsa i burz pyłowych na tej planecie. Może on także okazać się przydatny do poszukiwania wody na powierzchni planety. Drugie urządzenie, ELIZMA, przeznaczone jest do badania zjawisk elektromagnetycznych w otoczeniu planety i w jej jonosferze.

Polskie przyrządy stanowią ulepszoną wersję aparatury zainstalowanej w międzynarodowej sondzie "Mars-96", która uległa poważnej awarii podczas startu w listopadzie 1996 r. Aby wysiłek i nakłady włożone w przygotowanie tej misji nie poszły na marne, ESA przygotowała tanią misję zastępczą "Mars Express".

(mark)

Co PAN powie?W mazurskim krajobrazie

15 czerwca w Domu Pracy Twórczej w Wierzbie, pięknym zakątku Mazur między jeziorami Śniardwy i Bełdany, odbyło się ostatnie przed wakacjami posiedzenie Prezydium Polskiej Akademii Nauk. Pierwszym punktem obrad była rola komputerów w nauce. Referat wprowadzający "Metody komputerowe w nauce - moda czy naturalny trend rozwojowy?", wygłosił prof. Michał Kleiber, dyrektor Instytutu Podstawowych Problemów Techniki. Zwrócono uwagę na ogromną rolę symulacji komputerowych w rozwoju niektórych dyscyplin. Niestety, absolutyzacja danych uzyskanych metodami komputerowymi niesie też niebezpieczeństwo pominięcia innych aspektów przedmiotu. Fascynacja młodych badaczy komputerami sprawia, że zaczynają je oni traktować jako przedmiot zainteresowania, usuwając na plan dalszy właściwe badania naukowe.

Drugim punktem porządku obrad był system kategoryzacji jednostek naukowych stosowany przez Komitet Badań Naukowych. Prof. Bogdan Marciniec, wiceprzewodniczący KBN, przedstawił stan prac nad przygotowaniem zupełnie nowego systemu kategoryzacji, a co za tym idzie - zmian w systemie finansowania badań naukowych.

Obrady zamknął prof. Leszek Kuźnicki, prezes PAN, który zasygnalizował problemy związane z utworzeniem jednej placówki na bazie Międzynarodowego Centrum Ekologii PAN oraz Instytutu Terenów Uprzemysłowionych. Mówił też o koncepcji utworzenia Polsko-Niemieckiego Centrum Studiów Germanistycznych PAN oraz powołaniu Komitetu Meurobiologii PAN.

Po zakończeniu obrad prof. Kuźnicki dokonał oficjalnego otwarcia nowego Centrum Konferencyjnego PAN w Wierzbie.

(ELE)

RĘCE PRECZ OD LASÓW

Duża część Zgromadzenia Ogólnego Polskiej Akademii Nauk, które miało miejsce w dniach 28-29 maja, poświęcona była sprawom formalnym. Aż 28 osób zostało powołanych do grona członków rzeczywistych PAN, a 35 osób zostało jej członkami korespondentami. Wśród tych ostatnich jest prof. Tomasz Łuczak z Poznania - wybitny matematyk, jeden z najmłodszych profesorów tytularnych w naszym kraju, laureat Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w 1997 r. Prof. Łuczak jest najmłodszym członkiem PAN.

Zgromadzenie Ogólne PAN, grono najwybitniejszych specjalistów w swoich dziedzinach w naszym kraju, przyjęło także uchwały w trzech ważnych z punktu widzenia kraju i nauki sprawach. Po raz kolejny członkowie PAN wyrazili swój sprzeciw wobec ograniczania wydatków budżetowych na naukę. Oburzył ich zwłaszcza fakt możliwości zamrożenia nakładów na tę dziedzinę w ramach tzw. średniookresowej strategii rządu. Zdaniem członków Akademii, może to spowodować sytuację, w której Polska będzie miała status wyłącznie dostarczyciela taniej, półwykwalifikowanej siły roboczej dla bardziej rozwiniętych sąsiadów.

Kolejna uchwała dotyczyła kryteriów awansu naukowego w Polsce. Zdaniem członków Akademii, istnieją obawy, że zmiany w prawie o szkolnictwie wyższym zdążają do znacznego ułatwienia awansu naukowego. Grozi nam sytuacja, w której nie będzie właściwej korelacji między kwalifikacjami pracowników naukowo-dydaktycznych oraz kompetencjami wynikającymi z zajmowanych stanowisk. Istnieje potrzeba stworzenia mechanizmów promujących jednostki wybitne i eliminujących osoby nieprzydatne w badaniach naukowych i dydaktyce. W związku z tym niedopuszczalna jest dalsza liberalizacja wymagań dotyczących zajmowania wysokich stanowisk w hierarchii naukowej, uzyskiwania stopni naukowych. W szczególności zdecydowanie uważamy za niezbędne utrzymanie dwóch stopni i tytułu naukowego oraz utrzymanie Centralnej Komisji ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych z jej obecnym, niezależnym usytuowaniem i dotychczasowym zakresem kompetencji - konkluduje elita polskiej nauki.

Zaniepokojenie członków PAN budzi opracowany przez ministra skarbu projekt ustawy o reprywatyzacji i rekompensatach, w części dotyczącej lasów państwowych. Przekazanie dużych obszarów leśnych w ręce prywatne spowodowałoby w krótkim czasie znaczną, nastawioną na szybki zysk intensyfikację wyrębów w celu sprzedaży drewna i dokonałoby spustoszenia w szacie leśnej kraju - czytamy w kolejnej uchwale ZO PAN. Zgromadzenie zwróciło się do rządu i parlamentu RP o przyjęcie generalnej zasady wyłączenia lasów z katalogu nieruchomości rekompensacyjnych. Polska należy do krajów europejskich o stosunkowo niedużej lesistości. W długoterminowych planach rozwoju kraju - akceptowanych przez PAN - mówiło się o zwiększeniu lesistości kraju do co najmniej 30 proc. Przyjęcie ustawy reprywatyzacyjnej w kształcie zaproponowanym przez ministra skarbu spowodowałoby zniweczenie wysiłków (i pieniędzy) przeznaczonych na realizację tego zamierzenia.

(pik, ELE)

po PAUzieNAGRODA WYDZIAŁU LEKARSKIEGO

Przyznawanie nagród naukowych było jedną z form działania Polskiej Akademii Umiejętności od początków jej istnienia. Nawiązując do tej tradycji Wydział Nauk Lekarskich wystąpił z inicjatywą ustanowienia nagrody za prace z dziedziny nauk medycznych. Regulamin nagrody przewiduje, że zgłaszane prace powinny być wykonane w kraju w ciągu ostatnich 5 lat i opublikowane w czasopiśmie o zasięgu międzynarodowym. Nagroda przyznawana będzie nie rzadziej niż co 2 lata i nie może być mniejsza od półrocznej pensji profesora wyższej uczelni. Prócz nagrody głównej komisja oceniająca może przyznać dodatkową nagrodę dla jednego autora (w wieku do 36 lat) wybitnej publikacji. Wnioski należy składać każdego roku do 20 maja.

Nagrodę nazwano imieniem Tadeusza Borowicza (1847-1928), wybitnego badacza i dydaktyka z zakresu nauk medycznych, profesora anatomii patologicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Był on także rektorem tej uczelni i członkiem czynnym PAU. W bieżącym roku sponsorem nagrody były Krakowskie Zakłady Farmaceutyczne "Polfa" S.A. oraz Szkoła Medyczna dla Obcokrajowców Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum UJ.

Po raz pierwszy nagrodę (dyplom i czek na 10 tys. zł) wręczono podczas uroczystego posiedzenia publicznego PAU 20 czerwca. Prof. Kazimierz Kowalski, prezes PAU, prof. Włodzimierz Ostrowski, przewodniczący Wydziału Lekarskiego PAU i Edward Surówka, dyrektor krakowskiej "Polfy", wręczyli nagrodę zespołowi z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie złożonemu z prof. Ryszarda Przewłockiego, doc. dr Barbary Przewłockiej i dr Haliny Machelskiej. Uhonorowano w ten sposób cykl prac na temat zależności między układami opioidowymi a tlenkiem azotu. Prace doświadczalne zespołu przyczyniają się do zrozumienia procesów zachodzących w centralnym układzie nerwowym pod wpływem opiatów. Procesy te leżą u podstaw takich zjawisk jak ból, tolerancja czy uzależnienie od opiatów. Tlenek azotu zwiększa wrażliwość na ból. Podanie małych dawek morfiny wraz z inhibitorem syntezy tlenku azotu podnosi próg bólowy, a podanie donora tlenku azotu znosi efekt analgetyczny. Dalsze badania ujawniły zaangażowanie poszczególnych receptorów opioidowych w tych zjawiskach. Zmniejszenie podaży tlenku azotu spowalnia powstawanie zjawiska tolerancji na powtarzane podawanie morfiny. Wyniki nagrodzonego cyklu prac mogą przyczynić się do bardziej efektywnego leczenia bólu oraz uzależnień od narkotyków.

Badania glacjologiczne na Spitsbergenie

Lodowce w odwrocie

Międzynarodowa ekspedycja glacjologiczna, zorganizowana przez Instytut Geofizyki, prowadziła w kwietniu i maju badania lodowców Spitsbergenu. Prace koncentrowały się na lodowcach Hansa i Warenskjoelda i obejmowały badania wewnętrznej struktury, zmian objętości, kształtu i zasięgu.

Szczególnie ważne są obserwacje lodowca Hansa - jednego z 50 na świecie uznanych za międzynarodowe poligony glacjologiczne. Lodowce te służą do badania globalnych zmian klimatu. Pierwsze pomiary lodowca Hansa zostały wykonane przez polskich polarników już w 1936 r. Od 1957 r. prowadzimy tam systematyczne badania. Jest to jeden z nielicznych lodowców, który regularnie obserwowany jest od ponad 60 lat.

Polskie badania potwierdzają zjawisko globalnego ocieplania klimatu. Lodowiec cofa się w tempie ok. 100 m rocznie. Od czasu pierwszych pomiarów "skrócił się" o ponad 6 km. Spod lodu wyszły dwa nieznane wcześniej przylądki: Baranowskiego i Oceanografów. Jest to ważny dowód potwierdzający ocieplanie się klimatu.

Polscy i japońscy uczeni zamierzają w latach 2001-2002 przewiercić jeden z lodowców Spitsbergenu do głębokości 250 m, gdzie znajdują się warstwy lodu pochodzące z XVII-XVIII wieku. Stary lód, w którym utrwaliły się różne zanieczyszczenia pyłowe i gazowe oraz pyłki roślin, stanowi kronikę historii klimatu sprzed setek lat. Dzięki temu można odtworzyć stan atmosfery i klimatu z konkretnego stulecia. W latach 1980-1981 polsko-rosyjska ekspedycja glacjologiczna przewierciła najgrubszy lodowiec Spitsbergenu - Amundsena. Otwór głębokości 640 m dotarł aż do skalnego podłoża. Najniższe warstwy lodu pochodziły sprzed tysiąca lat.

(mark)

NOMINACJE PROFESORSKIE

2 lipca br. Prezydent RP wręczył akty nadania tytułu naukowego profesora 59 nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki.

NAUKI BIOLOGICZNE: Lidia Brydak (Państwowy Zakład Higieny, Warszawa), Halina Mordarska (Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN, Wrocław), Grzegorz Władysław Węgrzyn (UG).

NAUKI EKONOMICZNE: Kazimierz Kuciński (SGH, Warszawa), Józef Misala (SGH, Warszawa), Halina Towarnicka (AE, Wrocław), Anna Teresa Wziątek-Kubiak (Instytut Nauk Ekonomicznych PAN, Warszawa).

NAUKI FARMACEUTYCZNE: Mieczysław Maria Górecki (AM, Poznań).

NAUKI FIZYCZNE: Andrzej Ludwik Kowalski (UG), Jacek Krełowski (UMK, Toruń), Jerzy Andrzej Przystawa (UWr.), Antoni Sym (UW).

NAUKI HUMANISTYCZNE: Wojciech Michał Chlebda (UO), Jerzy Stefan Chłopecki (WSP, Rzeszów), Krystyna Marcjanna Duraj-Nowakowa (WSP, Kraków), Jerzy Jarzębski (UJ, Kraków), Alicja Jadwiga Kargul (UWr.), Ryszard Kościelak (UG), Jerzy Malinowski (UMK, Toruń), Irena Cecylia Maryniak (Instytut Slawistyki PAN, Warszawa), Jerzy Michalewicz (UJ, Kraków), Danuta Quirini-Popławska (UJ, Kraków), Iryda Pabis (Instytut Slawistyki PAN, Warszawa), Piotr Radzikowski (WSP, Kielce), Jan Piotr Rusiecki (UW), Marek Rafał Świdziński (UW).

NAUKI MEDYCZNE: Bogdan Chazan (Instytut Matki i Dziecka, Warszawa), Zygmunt Józef Domański (PAM, Szczecin), Krystyna Zofia Karczewska (ŚAM, Katowice), Mieczysław Andrzej Komarnicki (AM, Poznań), Tadeusz Czesław Mazur (AM, Poznań), Jerzy Andrzej Moczko (AM, Poznań), Krystyna Zofia Olczyk (ŚAM, Katowice), Elżbieta Bogumiła Ronin-Walknowska (PAM, Szczecin), Konrad Józef Rydzyński (Instytut Medycyny Pracy, Łódź), Józef Piotr Ryżko (Instytut "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka", Warszawa), Roman Wachowiak (AM, Poznań), Michał Olgierd Wierzchowiecki (AM, Poznań).

NAUKI O KULTURZE FIZYCZNEJ: Ewaryst Jaskólski (AWF, Wrocław).

NAUKI O ZIEMI: Sławomir Maksymilian Piskorz (WSP, Kraków).

NAUKI PRAWNE: Andrzej Bałandynowicz (UW), Zdzisław Czeszejko-Sochacki (UwB).

NAUKI ROLNICZE: Jerzy Andrzej Gruszczyński (AR, Kraków), Stanisław Józef Gwiazda (Protein Technologies International, Warszawa), Józef Klewiec (Instytut Genetyki i Hodowli Zwierząt PAN, Jastrzębiec), Jerzy Kortz (AR, Szczecin), Stefan Martyniuk (Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa, Puławy), Stefan Rajmund Szczukowski (ART, Olsztyn).

NAUKI TECHNICZNE: Jan Hankus (Główny Instytut Górnictwa, Katowice), Agnieszka Muszyńska (Bently Rotor Dynamics Research Corporation, Nevada USA), Bernard Nowak (AGH, Kraków), Dominik Jan Sankowski (PŁ), Michał Syczewski (PW), Piotr Wach (PO), Stanisław Wincenciak (PW), Bohdan Zadroga (PG), Zbigniew Tomasz Żurek (PK).

SZTUKI MUZYCZNE: Czesław Klonowski (AMuz., Wrocław), Antoni Wit (Wielka Orkiestra Symfoniczna PRiTV, Katowice).

Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Wolszczan profesorem

Prof. Aleksander Wolszczan, dyrektor Centrum Astronomicznego UMK, otrzymał prestiżowy tytuł Evan Pugh Professor - najwyższe wyróżnienie Uniwersytetu Stanowego w Pensylwanii, gdzie zatrudniony jest jako profesor. Tytuł ten nosić może tylko 1 proc. (25 osób) całej kadry profesorskiej tej amerykańskiej uczelni. Do grona wyróżnionych uczelnia nominuje osoby, które znalazły się w narodowej i międzynarodowej czołówce fachowców swojej dziedziny, cieszą się najwyższym uznaniem kolegów-specjalistów, przodują w podnoszeniu poziomu uczelni w zakresie nauczania, badań i działalności twórczej, wykazują się także umiejętnością doskonałego przekazywania wiedzy studentom.

Prof. Wolszczan zdobył uznanie dzięki odkryciu drugiego - poza Słonecznym - układu planetarnego. Znalazł pulsar 1257+12, wokół którego krążą przynajmniej 3 planety. Wśród osiągnięć profesora znajduje się także powstała pod jego kierunkiem tzw. maszyna pulsarowa, która używana jest obecnie m.in. w Obserwatorium w Arecibo (Porto Rico) i w Centrum Astronomicznym UMK. Nominacja pociąga za sobą wysoki awans finansowy, a dodatkowo co roku znaczne środki, m.in. na badania naukowe.

25 czerwca prof. Wolszczan odznaczony został Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, wręczono mu także tytuł naukowy profesora.

Kinga Nemere-Czachowska

 

Uwagi.