ul. Tomasza Zana 38 a, 20-601 LUBLIN
tel. (0-81) 524-02-55, 528-08-22
fax (0-81) 525-91-51
e-mail: redakcja@forumakad.pl


Współczesny bibliotekarz musi sprawnie posługiwać się różnymi bazami danych, a przede wszystkim udostępniać czytelnikom źródła, które jeszcze dziesięć lat temu wydawały się trudno dostępne.

Informatorium i przestrzeń wirtualna

Monika Szabłowska−Zaremba

Działy informacji naukowej w bibliotekach uniwersyteckich powołane zostały do życia w latach pięćdziesiątych i miały służyć pomocą w dotarciu do konkretnych źródeł wiedzy badaczom, studentom oraz wszystkim zainteresowanym. Do ich statutowych zadań należy m.in. udzielanie informacji o zbiorach danej biblioteki, bibliotek krajowych oraz zagranicznych, pomoc w poszukiwaniach bibliograficznych i rzeczowych na podstawie drukowanych oraz elektronicznych źródeł informacji zgromadzonych w bibliotece lub dostępnych poprzez sieć internetową. Dawniej były to miejsca skupiające głównie pracowników naukowych i studentów piszących prace magisterskie. Dziś, w wyniku olbrzymich zmian w świecie nauki, działy informacji naukowej służą pomocą wszystkim, nawet tym, którzy stawiają dopiero pierwsze kroki w zdobywaniu wiedzy.

Informatorium Biblioteki Głównej Uniwersytetu Marii Curie−Skłodowskiej w Lublinie jest jednym z wielu uniwersyteckich informatoriów w Polsce. Znalazło się ono w tej szczęśliwej sytuacji, że w 1999 roku otrzymało nowe lokum, ułatwiające pracę bibliotekarzom oraz czytelnikom. Wraz z rozwojem techniki wzrosły oczekiwania i potrzeby potencjalnych użytkowników. Zbiory tradycyjne, czyli książki, czasopisma i inne publikacje na papierze, dziś są niewystarczające. Poza tym wymagają czasu, by dokładnie się z nimi zapoznać. A tego zawsze jest za mało. Łatwiej zatem skorzystać z tych baz danych, które szybko udostępnią poszukiwane informacje.

Bazy danych i katalogi elektroniczne

– W latach 1993−94 kupiliśmy pierwsze bazy danych na CD i były one udostępniane lokalnie w Czytelni Informacji Naukowej – wyjaśnia Stanisława Wojnarowicz, zastępca dyrektora Biblioteki Głównej UMCS. – Dziś mamy zakupionych 40 baz, spośród których 22 dostępne są w trybie on−line. Oczywiście, liczba różnych publikacji na nośnikach elektronicznych, które posiada biblioteka, jest znacznie większa. Biblioteka sama jest twórcą baz danych, z których największą stanowi katalog zbiorów. Poza tym tworzymy bazę publikacji pracowników UMCS i współtworzymy z innymi bibliotekami uniwersyteckimi bazę cytowań z literatury humanistycznej: Polska Literatura Humanistyczna – ARTON.

Współczesny przekaz informacji, często odbywający się za pomocą środków elektronicznych, wymaga dobrego przygotowania zarówno od posługujących się nim bibliotekarzy, jak i użytkowników. Ci ostatni z rzadka przychodzą już z ołówkiem czy piórem w ręku. Pragną szybko osiągnąć cel, czyli uzyskać jak najwięcej informacji dotyczących interesującego ich problemu. Elektroniczne bazy danych stwarzają poszukującemu wiele możliwości. W czasie sesji wyszukujemy dane poprzez kilka możliwych kryteriów, np. przez nazwisko autora, tytuł czy hasło przedmiotowe. Dziś już nikogo to nie dziwi i traktuje się elektroniczne katalogi w bibliotece jako coś naturalnego. Co więcej, dzięki szerokiej dostępności do katalogów on−line, użytkownik, nie wychodząc z domu, może zamówić interesujące go książki z biblioteki w swoim mieście, a także z Biblioteki Narodowej w Warszawie czy Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tak często czynią ci, którzy udają się w odległą podróż w poszukiwaniu mało dostępnego opracowania. Tutaj jeszcze można czasem natknąć się na barierę, bo w katalogach elektronicznych nie zawsze zawarty jest pełny księgozbiór danej biblioteki. Jednak to tylko kwestia czasu, za kilka lat studenci najprawdopodobniej w ogóle zapomną, czym są katalogi kartkowe, które staną się eksponatem w przyszłym muzeum bibliotek. Nie jest to bynajmniej wyobrażenie fantastyczne. Obecnie szkolenie biblioteczne studentów pierwszego roku wszystkich kierunków studiów odbywa się w przestrzeni wirtualnego kampusu biblioteki. Znajduje się tam podręcznik zatytułowany Pierwsze kroki w bibliotece, który przygotowuje studentów do testu zaliczeniowego; oczywiście test jest wykonywany w trybie on−line. Nauka i zaliczanie może się więc odbywać w dowolnym dniu i o dowolnej porze.

Pozyskanie wiedzy ma miejsce częściowo poza biblioteką. W ten sposób można by mówić o jej dwóch nowych obszarach.

Wirtualna przestrzeń biblioteczna

Nie jest namacalna, ale bardzo realna. Spotykamy się z nią bardzo często i kto wie, czy czasem więcej w niej nie przebywamy niż w gmachu biblioteki. Staje się coraz ważniejsza zarówno dla pracowników naukowych, jak i studentów.

– Teraz biblioteka rozproszona jest w przestrzeni wirtualnej – mówi Stanisława Wojnarowicz. – Chcemy tworzyć właśnie taką bibliotekę. Dlatego dla przyjemności pozyskaliśmy ponad 17,5 tysiąca tytułów czasopism obcojęzycznych w wersji elektronicznej. Zdobywanie baz pełnotekstowych to nasze największe oczekiwanie od rynku. Obecnie mamy też ponad 20 baz, które dostępne są w trybie on−line, na takich źródłach zależy nam najbardziej.

Użytkownicy zasobów Biblioteki UMCS mogą czasem w ogóle nie zaglądać do biblioteki. Mogą z nich korzystać za pośrednictwem komputerów podłączonych do sieci uniwersytetu, a nawet niekiedy z komputerów domowych.

– System informacyjny daje możliwość sprawdzenia, jakiego typu były to wyszukiwania, ile ktoś „ściągnął” tytułów, jakie były sesje wyszukiwawcze – dodaje Stanisława Wojnarowicz.

To ważne, bynajmniej nie po to, by kogoś sprawdzać, ale by ocenić zapotrzebowanie użytkowników na różnego rodzaju bazy danych. Przed zakupem poszczególne bazy są testowane pod względem użyteczności.

W informatorium znajduje się obecnie 26 stanowisk komputerowych, zawsze są zajęte przez czytelników. Młodzi ludzie wpierw przeszukują zasoby elektroniczne, a dopiero potem katalog książkowy. Tak jest poprawnie i łatwiej.

– Zmienia się świadomość informacyjna studentów – wyjaśnia Stanisława Wojnarowicz. – Dawniej użytkownicy byli trochę zagubieni i potrzeby były jakby mniejsze. Teraz młodzi ludzie są bardzo samodzielni, potrafią sami korzystać z różnych serwisów i wyszukiwarek. Jednak, gdy zachodzi konieczność konsultacji czy szkolenia, nigdy nie zostawiamy czytelników samych sobie.

Pracownicy informatorium chętnie pomagają czytelnikom. Kwerenda wykonana z pomocą bibliotekarza owocuje przygotowaniem do samodzielnej pracy. Wyniki wyszukiwań można drukować, zapisać na nośniku elektronicznym lub wysłać e−mailem.

W ten sposób rodzi się też nowy sposób komunikacji bibliotecznej. Dawniej był on bezpośredni pomiędzy czytelnikiem a bibliotekarzem, teraz nastąpił okres przejściowy. Pojawia się coraz częściej komunikacja w przestrzeni pozabibliotecznej. Rozwój technologii, przede wszystkim zapisu danych, wszelkiego rodzaju nośników, powoduje, że skromne pomieszczenie informatorium UMCS rozrasta się szybko i prężnie w wymiarze wirtualnym. Współczesny bibliotekarz nie zajmuje się szeregowaniem książek na półce, ręczne katalogowanie dzieł też nie leży już w zakresie jego obowiązków. Współczesny bibliotekarz musi być bardzo dobrze zorientowany w najnowocześniejszych technikach pracy elektronicznej, sprawnie posługiwać się różnymi bazami danych, a przede wszystkim udostępniać czytelnikom źródła, które jeszcze dziesięć lat temu wydawały się trudno dostępne. Rozwój tego rodzaju komunikacji będzie następował dość szybko. Na pewno nie stanie się jedynym, gdyż trudno sobie wyobrazić, aby wszystkie do tej pory powstałe dzieła dostępne były on−line. Na pewno jednak przyczyni się do zmniejszenia liczby użytkowników zbiorów tradycyjnych. Dziś, np. dzięki łączom internetowym, mogę w domu przeczytać – na razie wybrane – tytuły czasopism przedwojennych, korzystając z zasobów cyfrowej kolekcji czasopism polskich, udostępnianej przez Bibliotekę Narodową. Sądzę jednak, że chcąc dotrzeć do jak największej ilości informacji, nigdy nie będę mogła poprzestać wyłącznie na źródłach przekazywanych elektronicznie.

Informatorium Biblioteki Głównej UMCS spełnia bardzo wiele zadań. Jest otwarte dla wszystkich potrzebujących, niezależnie od tego, czy są pracownikami, czy studentami uniwersytetu. Jego zasoby są wciąż uzupełniane i wzbogacane tak, aby użytkownicy mieli jak najpełniejszy i najlepszy dostęp do źródeł wiedzy.