Uniwersytet Łódzki przez długi czas obywał się bez wydawnictwa, realizując plany wydawnicze w Oddziale Łódzkim Państwowego Wydawnictwa Naukowego. Dopiero w roku akademickim 1972/73 powołano w UŁ Dział Wydawnictw i uruchomiono własną drukarnię. W 1984 r. dział ten przekształcono w Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego. Zatem w tym roku akademickim mija 35 lat działalności wydawniczej w UŁ.
21 marca, podczas rozpoczęcia tegorocznej edycji Wrocławskich Targów Książki Naukowej, Lena Puś, dyrektor Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego, odbierała najważniejszą nagrodę w konkursie na najtrafniejszą szatę edytorską książki naukowej – puchar ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Jury konkursu doceniło książkę Fenomen getta łódzkiego 1940–1944. To jeden z ważnych sukcesów oficyny UŁ. Jej szefowa uważa jednak, że najważniejszym sukcesem są zmiany, jakie udaje się wprowadzać w działalności wydawnictwa bez konieczności zwalniania pracowników. Podobnie sądzi prof. Henryk Piekarski, prorektor UŁ ds. nauki, który nadzoruje działalność wydawnictwa. Taka sytuacja była możliwa, tłumaczy L. Pusiowa, m.in. dzięki temu, że od 1989 r. systematycznie rośnie „produkcja” wydawnicza oficyny: z 1240 do 2400 arkuszy wydawniczych – tę wielkość ustala co roku senat uczelni. To pozwala zatrzymać w pracy doświadczoną kadrę redaktorską.
Choć szefowa wydawnictwa wysoko ceni estetykę książek, to w działalności edytorskiej na pierwszym miejscu stawia solidną redakcję. – Zdarza się, że naukowcy przynoszą do nas przygotowane książki, życząc sobie, by nie dokonywać w nich żadnych zmian – mówi L. Pusiowa. Wydawnictwo zgadza się na druk takiej publikacji pod warunkiem, że brak redakcji wydawniczej zostanie zaznaczony w książce odpowiednią adnotacją.
W strukturze uniwersytetu wydawnictwo podlega prorektorowi ds. nauki, który jest jednocześnie przewodniczącym Rady Wydawniczej, organu kolegialnego wydawnictwa złożonego z przedstawicieli poszczególnych wydziałów. Rada ocenia i opiniuje politykę wydawnictwa w zakresie działalności merytorycznej i finansowej. Redakcje naukowo−dydaktyczne na poszczególnych wydziałach odpowiadają za kształt merytoryczny publikacji. One decydują, które prace mogą być drukowane i ustalają recenzentów. Każda bowiem książka publikowana przez oficynę UŁ jest oceniana przez samodzielnego pracownika naukowego z innej uczelni.
Rektor Piekarski rolę wydawnictwa w uczelni określa krótko: – Ma promować naszą działalność badawczą, pomagać w rozwoju karier naukowych i wspomagać proces dydaktyczny. Ponieważ tak rozumiemy rolę wydawnictwa, finansujemy je. Autorami publikacji Wydawnictwa UŁ są głównie pracownicy uniwersytetu. Istnieje zarządzenie rektora, które przypomina o pierwszeństwie publikowania w uniwersyteckiej oficynie, co wynika z prawa autorskiego. Jednak zdarzają się od tej zasady odstępstwa. – Wtedy kierujemy się m.in. rangą wydawnictwa, w którym książka ma być opublikowana. Jest to element promocji uczelni – mówi prof. Piekarski.
Finansowanie wydawnictwa w praktyce odbywa się przez dotację do publikacji. Ich koszty w 60 proc. pokrywa budżet centralny uczelni, pozostałymi zaś 40 proc. obciążane są wydziały. – Finansowanie wydawnictwa nie jest działalnością charytatywną. Przekłada się ono bezpośrednio na punkty w algorytmie, według którego uniwersytetowi przyznawane są środki finansowe z budżetu państwa. Myślę, że dobrze na tym wychodzimy – podsumowuje rektor.
Po ocenie przez redakcje na wydziałach, książka trafia do wydawnictwa. – Jeden egzemplarz możemy wydrukować w kilka minut, jeśli autor zrezygnuje z opracowania redakcyjnego i korekt – przekonuje nie bez podstawy dyrektorka wydawnictwa. Takie szybkie tempo pracy umożliwia nowoczesna maszyna do druku cyfrowego, kupiona w tym roku przez uniwersytet. – Modernizacja drukarni pozwala nam m.in. unikać koszmaru przetargów, szybko wydawać prace habilitacyjne i książki profesorskie. Pozwala też uniknąć VAT, gdyż drukarnia jest jednostką uniwersytecką – mówi rektor Piekarski.
Nie na szybkości jednak polega publikacja książki, uważa Lena Pusiowa. Solidna redakcja i opracowanie graficzne oraz dobra oprawa wymagają znacznie więcej czasu. Każdego roku autorzy zgłaszają oficynie 200−300 pozycji. Do druku w danym roku trafia jednak ok. 160 tytułów, co w praktyce oznacza co drugi dzień nowy tytuł. Na tyle pozwalają środki finansowe. Koszt publikacji jednego arkusza w Wydawnictwie UŁ to ok. 1050 zł. To znacznie mniej niż wynosi ministerialna dotacja do podręczników akademickich, mimo iż w tej wartości mieszczą się pensje 40 pracowników wydawnictwa i drukarni oraz koszty utrzymania nowej siedziby oficyny. Wydawnictwo UŁ należy do nielicznych oficyn szkół wyższych, które płacą honoraria autorskie. Dotyczy to autorów podręczników, skryptów i monografii. Wydawnictwo zorganizowane jest w cztery sekcje: ekonomiczną (gdzie mieści się też sprzedaż), redakcje merytoryczną, techniczną i korektę. Dyr. Pusiowa uważa, że zadaniem na najbliższe lata jest wzmocnienie działu sprzedaży i promocji.
Pozycje Wydawnictwa UŁ ukazują się w ponad dwudziestu seriach opatrzonych wspólnym tytułem Acta Universitatis Lodzensis. Oprócz nich oficyna publikuje 25 tytułów czasopism. Prof. Piekarski mówi, że władze uniwersytetu chcą, by wszystkie ukazywały się w wersjach elektronicznych. Drukowane będzie jedynie po 50 egz. każdego numeru, głównie na potrzeby bibliotek. Już dziś wydawnictwo prowadzi strony internetowe 9 czasopism; strony internetowe kilku innych czasopism prowadzą redakcje. Kilka uniwersyteckich czasopism uzyskało najwyższą ocenę w ministerialnym rankingu. Dwa z nich – „The Old and New Concept of Physics” i „Bulletin of the Section of Logic” – starają sią o wejście na listę filadelfijską.
Sukcesy odnoszą też poszczególne książki. Choć przeciętne nakłady nie są wysokie – w przypadku prac habilitacyjnych mogą się ograniczać nawet do 100 egz. – to niektóre podręczniki osiągały nakłady 3 tys. egz. i były kilkakrotnie wznawiane. Sukces rynkowy osiągnęły m.in.: Metody statystyczne. Teoria i zadania pod red. Czesława Domańskiego, Rzymskie prawo prywatne Cezarego Kunderewicza, Modele optymalizacyjne. Przykłady i zadania pod red. Niny Łapińskiej−Sobczak oraz Ćwiczenia z mikrobiologii ogólnej Antoniego Różalskiego.
Sukces Wydawnictwo UŁ zawdzięcza skutecznemu połączeniu konserwatyzmu w podejściu do pracy redakcyjnej i staranności edytorskiej z nowoczesnością. Tej ostatniej dowodzi nie tylko unowocześnianie metod pracy i parku maszynowego drukarni, ale także nowoczesna strona internetowa (www.wydawnictwo.uni.lodz.pl), na której prezentowana jest oferta wydawnicza, informacje dla autorów oraz księgarnia internetowa. Strona jest dostępna w wersji angielskiej.