ul. Tomasza Zana 38 a, 20-601 LUBLIN
tel. (0-81) 524-02-55, 528-08-22
fax (0-81) 525-91-51
e-mail: redakcja@forumakad.pl
To jest stara wersja serwisu. Nie jest ona aktualizowana od maja 2010 roku.
Zachęcamy do odwiedzenia nowej wersji!


OŚRODEK MYŚLI POLITYCZNEJ powstał w 1992 r. w Krakowie. Prowadzi działalność edukacyjną i naukową z zakresu filozofii politycznej, historii najnowszej oraz stosunków międzynarodowych. Jest również miejscem publicznej debaty o polityce polskiej.

Inna linia

Grzegorz Filip

Spośród innych instytucji zajmujących się badaniem myśli politycznej w Polsce krakowski ośrodek wyróżnia się tym, że skupiony jest na myśli konserwatywnej i konserwatywno−liberalnej. Mody panujące w europejskiej filozofii politycznej są teraz akurat odmienne, OMP zapełnia więc dotkliwą lukę. Ośrodek organizuje konferencje i wykłady, podejmuje programy edukacyjne. Tu zwrócę uwagę przede wszystkim na wydane przez tę placówkę książki, których ukazało się dotąd dziewięćdziesiąt, w sześciu seriach.

Biblioteka klasyki

Nielewicowa tradycja intelektualna pozostawała do niedawna białą plamą. Nic dziwnego. Za czasów komunistycznych została całkowicie ocenzurowana, nastąpiło przerwanie ciągłości, niełatwo więc było do tej tradycji wrócić, gdy brakowało wydań podstawowych nawet tekstów. OMP w ciągu 15 lat działalności edytorskiej wydał książki Pawła Popiela, Stanisława Tarnowskiego, Waleriana Kalinki, Michała Bobrzyńskiego, Stanisława Koźmiana i innych.

Seria książek klasyków wspomagana jest przez antologie. Na jedną z nich – Antykomunizm polski. Tradycje intelektualne pod red. Bogdana śzlachty – składają się teksty źródłowe autorów dawnych i współczesnych: od Zygmunta Krasińskiego i Aleksandra Świętochowskiego, poprzez Mariana Zdziechowskiego i Romana Dmowskiego, po Jadwigę Staniszkis i Ryszarda Legutkę. Zbiór ten pokazuje tradycje antykomunistyczne w naszej myśli politycznej i społecznej. Jest to refleksja nad komunizmem jako źródłem degeneracji prawa, destrukcji gospodarki, zniewolenia umysłów i rozkładu porządku społecznego. Dowodzi, jak wcześnie rozpoznano intelektualnie w Polsce komunistyczne niebezpieczeństwo.

Druga „antykomunistyczna” książka Ośrodka Myśli Politycznej, Antykomunizm po komunizmie (pod red. Jacka Kloczkowskiego) jest dopełnieniem wspomnianej wyżej antologii. Składają się na nią szkice wybitnych historyków, badaczy myśli politycznej i społecznej, filozofów i publicystów poświęcone krytyce komunizmu w Polsce od jej narodzin po dzień dzisiejszy. Omawiane są tu postawy katolików, konserwatystów, liberałów, socjalistów, Narodowej Demokracji, piłsudczyków, myśl antykomunistyczna po 1939 roku w kraju, na emigracji oraz w literaturze polskiej, wreszcie problemy antykomunizmu po komunizmie, które rozważają m.in.: Zdzisław Krasnodębski, Andrzej Walicki, Ryszard Legutko, Zdzisław Najder i Tomasz Merta. Zastanawiają się oni, czy antykomunizm jest anachronizmem, jak to się niekiedy uważa, czy ma za sobą siłę moralną i intelektualną, czy posiada wartość poznawczą.

Tematyka europejska

Przed przystąpieniem Polski do UE debata na ten temat przebiegała pod hasłem „dostosowania”. Słowo to było kluczem do wszystkich dyskusji. By przełamać jałowość „dostosowawczych” debat, krakowski ośrodek zaproponował wtedy książkę Czy Polska ma doktrynę integracyjną. Na to pytanie autorzy zbioru – politolodzy, socjolodzy, filozofowie, historycy myśli politycznej – odpowiadali negatywnie. W Polsce mówiło się wtedy bardzo wiele o integracji z Unią Europejską, ale przeważnie w kategoriach technicznych. Słyszeliśmy wciąż o „wymogach”, którym mamy sprostać, o terminie i kosztach. Nie było wiadomo natomiast, jaką rolę miałaby odegrać Polska w przyszłej Unii. Mówiło się o tym, że granicą naszych ustępstw w negocjacjach jest polski interes narodowy. Nie zdefiniowano jednak tego pojęcia. We wspomnianej pracy Jacek Kloczkowski winą za brak doktryny integracyjnej obarczał liberałów, których twórczy wkład w rozważania geopolityczne określał jako nieproporcjonalnie mały w stosunku do ich medialnej aktywności. Autor konstatował brak w Polsce politologicznego zaplecza analitycznego, nieistnienie porządnego ośrodka studiów europejskich, słabość uniwersyteckiego nauczania w dziedzinie polskiej myśli politycznej.

Problematyką europejską i stosunkami polsko−niemieckimi zajmował się także Marek A. Cichocki w Porwaniu Europy. Dowodził, że Europa jest dla Polski szansą na stanie się prawdziwym bytem politycznym.

Tematyka gospodarcza

Pojawiła się ona m.in. w zbiorze esejów Kapitalizm po polsku, który dotyczy kwestii własności i jej relacji względem państwa na przełomie wieków, a także jest próbą analizy sytuacji ekonomiczno−prawnej Polski w roku 2003. Autorzy tomu piszą o korupcji, wspólnym dobru, interesie narodowym, o micie nieustannego rozpadu i degradacji, który uniemożliwia rozpoznanie kondycji państwa polskiego.

Patriotyzm i modernizacja

Więcej niż kiedykolwiek przedtem wypowiedziano publicznie w naszych czasach słów niemądrych i szkodliwych na temat patriotyzmu. Robiono to z niewiedzy lub z ideologicznego zapału. Ale oto mamy kilka znakomitych prac, których poznanie umożliwia sensowną dyskusję. Patriotyzm Polaków. Studia z historii idei – to zbiór artykułów dotyczących pojmowania patriotyzmu od czasów staropolskich do dziś. Z dziejów polskiego patriotyzmu – to z kolei wybór tekstów polskich myślicieli XIX i XX w., analizujących znaczenie i różne formy idei patriotyzmu, a także praktyczne projekty wcielania jej w życie.

Drugi ważny, dyskutowany dziś ze zmiennym szczęściem temat to modernizacja. Podjął go krakowski ośrodek publikując książkę Drogi do nowoczesności. Idea modernizacji w polskiej myśli politycznej, z której dowiemy się, czy modernizacja po polsku to jedynie imitacja. Książka dotyczy nie tylko czasów współczesnych. Mowa tu o modernizacji u schyłku I Rzeczpospolitej, w XIX wieku i na początku wieku XX.

Nad problemami modernizacji zastanawia się też Zdzisław Krasnodębski w Drzemce rozsądnych. Jego esej jest próbą przebudzenia naszej inteligencji z umysłowej drzemki i głosem w dyskusji o tym, jak ma wyglądać polska modernizacja. Krasnodębski podważa narzuconą normę nowoczesności: jednowymiarowej, imitacyjnej, wypranej z tradycji, pozbawiającej nasz kraj własnej drogi. Odrzuca zakorzenione w naszej drzemiącej publicystyce opozycje: nowoczesność – tradycja, historia – współczesność.

Publicystyka, eseistyka

Po roku 1989 nie zdecydowano się na wyraźne zamknięcie i osądzenie epoki komunistycznej. Zlekceważono przeszłość, kierując się ku przyszłości. Efektem był relatywizm ocen historycznych, bagatelizowanie zbrodni reżimu, zamęt w głowach tych, którzy nie doświadczyli tamtych czasów lub nie są zdolni do refleksji na ich temat. By dążyć do porządkowania tego zamętu, krakowska placówka zrobiła bardzo wiele, wydając książki publicystyczne Ryszarda Legutki, m.in.: Podzwonne dla błazna i Raj przywrócony. Ale filozof wypowiada się w nich nie tylko o polityce, pisze m.in. na temat polskiej edukacji. Dostrzega w niej panowanie dziwnego modelu człowieka wykształconego: pozbawionego wiedzy ogólnej, wyposażonego natomiast w umiejętności zdobywania informacji. Sądzi się, że w zależności od przyszłych sytuacji i planów życiowych, człowiek taki będzie w stanie użyć posiadanych narzędzi, by zapoznać się z dowolnymi sferami wiedzy. Legutko uważa taki model wykształcenia za absurdalny. W świecie zdeterminowanym przez umiejętności nie ma i nie będzie żadnej presji, by poznać Pana Tadeusza lub nauczyć się na pamięć arcydzieł poetyckich; nie ma i nie będzie wstydu, że się tych rzeczy nie zna; nie ma i nie będzie publiczności, która taką wiedzę mogłaby docenić – pisze. Krytykuje w owym modelu nauczania samo przeciwstawienie wiedzy i umiejętności. Jedno nie zastąpi drugiego, jedno do drugiego nie prowadzi. Wiedza „scholastyczna” powoli ze szkoły znika, uczenie umiejętności przynosi mizerne efekty i nie rekompensuje braku wiedzy. Polski inteligent zmieni się w „akulturalnego fachowca w wąskiej dziedzinie”, z którym trudno będzie nawiązać kontakt intelektualny w sferze wykraczającej poza kulturę masową.

Warto wspomnieć tu jeszcze książkę Dariusza Karłowicza Koniec snu Konstantyna. Autora interesuje metapolityka, a więc nasze przekonania, doświadczenia, wyznawane wartości, uprzedzenia – to wszystko, co stanowi fundament polityki. Karłowicz prowadzi rozważania o zmianie charakteru demokracji w czasach istnienia stabilnej klasy politycznej, pozakonstytucyjnych ośrodków władzy w czasach manipulowania obrazem świata przez selekcję i interpretację informacji.

O związkach literatury i polityki w XX wieku mówi natomiast książka Dariusza Gawina Polska, wieczny romans, będąca próbą uwspółcześnienia dyskusji polityczno−społecznych, toczonych przez naszych parających się piórem intelektualistów na przełomie XIX i XX wieku.

W OMP ukazywały się też prace zbiorowe, diagnozujące stan polskiej polityki wewnętrznej i zewnętrznej, np. książka Od komunizmu do... Dokąd zmierza III Rzeczpospolita?, której autorzy dostrzegali brak refleksji nad kierunkami polskiej polityki i brak wizji przyszłej Polski oraz jej stosunków z sąsiadami.

Piętnastoletni dorobek wydawniczy Ośrodka Myśli Politycznej w Krakowie jest istotnym wkładem do nauki, pokazuje inną linię naszej tradycji intelektualnej i wspomaga konserwatywny głos w polskiej debacie publicznej.